Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o krzesełku do karmienia Chicco Polly!

28.04.06, 09:02
Mamy takie:

www.allegro.pl/item93944318_nowosc_przenosne_krzeselko_fisher_price.html

Ale synek długo w nim nie lubi siedzieć, parę minut posiedzi i zaczyna
piszczeć, może mu nie wygodnie?
Czy kupować takie prawdziwe, podoba mi się Chicco Polly, tylko nie wiem, czy
warto? Proszę jeszcze raz o Wasze opinie i poradę, bo już zdurniałam od tego
myślenia!
Obserwuj wątek
    • bba75 Re: Jeszcze raz o krzesełku do karmienia Chicco P 28.04.06, 09:06
      A czy warto wydać tyle kasy, skoro nie chce siedzieć? Ja bym nie kupowała (a
      przynajmniej nie tak drogiego i nie teraz). Dzieci nie zwracają takiej uwagi
      na "urodę" mebli, o czym świadczy najlepiej fakt, że w Fisher Price nie chce
      siedzieć (chociaż jest wesołe, kolorowe, itp).
      • o1la Re: Jeszcze raz o krzesełku do karmienia Chicco P 28.04.06, 11:45
        a ja mam polly i polecam. U dziadkow mamy drewniane drewexu-wcale nie te
        najtansze i mam porownanie. W drewnianym witek nie chce siedziec, wierci
        sie,wstaje-w polly nie ma takiej mozliwosci. poza tym zdejmowana tacka-to duze
        ulatwienie,nie docenialam tego poki sama nie doswiadczylam jaka to wygoda.
        uwazam,ze polly jest bezpieczniejsze i wygodniejsze.
        co do ceny-na allegro mozna bylo kupic nowe juz za 450 zl, mozna poszukac tez
        uzywanego-my uzytkujemy prawie rok i naparwde wyglada jak nowe (no moze
        przydalaby mu sie drobna kapiel).
        Ale: jesli Twoje dziecko nie chce siedziec w jednym krzeselku,moze lepiej
        sprobowac u kogos,kto ma polly, wsadzic go i zobaczyc jego reakcje. To,ze
        krzeselko jest lepsze nie musi ooznaczac, ze bedzie chcial w nim siedziec.
        Przerobilam to z wozkami-z jedrocha przerzucilam sie na chicco c1,pozniej
        quinny- i dlaej nic, moj synek w zadnym nie chce jechac dluzej jak 5 min.
    • berta333 Re: Jeszcze raz o krzesełku do karmienia Chicco P 28.04.06, 12:28
      Mój synek ma 6,5 miesiąca i wytrzymuje w krzesełku, przy dobrej zabawie do 30
      minut. Mniej więcej tyle samo w wózku wysiedzi, czyli komfort ma porównywalny,
      a nawet mam wrażenie, że w krzesełku mu wygodniej i bardziej atrakcyjnie - dużo
      zabawek w zasięgu ręki i widać, jak coś spadasmile Mamy Chicco Polly i jesteśmy z
      niego zadowoleni. Pozdr!
    • sdec Kto ma Chicco Polly? 28.04.06, 19:00
      • ewcikm Re: Kto ma Chicco Polly? 28.04.06, 21:08
        Mam Poly i polecam, ale mój synek potrafi też siedzieć i jeść na krzesełku
        turystycznym, podobnym do Twojego Fisher Price i które w naszym przypadku na
        pewno nie jest wygodne. Natomiast w Polly zdarzało mu się zasnąć i sam chętnie
        siada. Może idź z synkiem do sklepu Chicco i posadź go w Polly, zobaczysz, czy
        będzie mu się podobało. Ja tak kupiłam Polly, a zrezygnowałam z jednego z
        polskich bardzo rekomendowanych na forum krzesełek, bo mój wtedy "mały
        maluszek" płakał w tym tańszym. Udanego zakupu, pozdrawiam,Ewa.
        • ela-e22 Re: Kto ma Chicco Polly? 28.04.06, 21:37
          Ja też mam Polly, mój synek ma 10 m-cy i korzysta z niego od prawie pół roku.
          Polly zastąpiło nam leżaczek. Ponieważ synek zaczyna chodzić i nie może nawet
          na chwilę zostać sam , to wożę go w tym krzesełku po całym domu. Chętnie w nim
          siedzi, na tacce kładę mu zabawki , a w siatce są zapasowe.Myślę ,że jest to
          wygodne krzesełko dla dzieci. Przy wyborze tego krzesełka głowną rolę po
          wyglądzie odegrał osobno regulowany podnóżek i oparcie, 4 kółka z hamulcami,
          siatka na zabawki i osobna mała tacka dla mamy. Może kup w sklepie
          internetowym, tam bez tłumaczenia w ciągu kilku dni możesz oddać towar. W ten
          sposób możesz na spokojnie przetestować krzesełko w domu, ponosisz wówczas
          jednak koszty wysyłki. Bo z przymiarką w sklepie może być różnie , w zależności
          od aktualnego nastroju dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka