Jestem w 33 tyg. i kompletuję już wyprawkę dla malucha stąd moje pytanie-
nie wiem co kupić do czyszczenia noska. Czytałam, że nie poleca się już
gruszki (zresztą bałabym się), wiem też że jest Frida, może któras z Was
jej używała albo ma inne dobre sposoby na oczyszczenie takiego maleństwa.
Nie wiem także czy kupić szczotkę z włosia naturalnego czy sztucznego, z
tego naturalnego są strasznie miękkie, więc mam wrażenie że do niczego
sie nie przydadzą( atym bardziej do ciemieniuchy), ale może sie mylę. I
jeszcze butelki: Avent czy Mr Brown (chyba) a może jeszcze inna? Będę
wdzięczna za odpowiedzi, które rozjasnia mo umysł

. Pozdrawiam