Gość: guest
IP: *.*
08.08.01, 09:44
Hej Dziewczyny !Ostatnio mam mały problemik z moim 6 miesięcznym maleństwem.Ryczy w czasie spacerów. Kiedy tylko wychodzimy na spacer zaczyna płakać i tak przez cały spacer. Pomaga tylko wzięcie go na ręce i rozmowa z nim .Ale przecież nie mogę tego robić przez cały spacer bo mały siedzi tyłem w wózku. W domu zaś siedzi w foteliku i jest grzeczny. Czyżby wyrastał z niego mały domator ? Dziewczyny może miałyście taki problem ? Poradźcie jak przekonać 6-miesięcznego domatora do spacerów ?Pozdrawiam Aga mama Pawełka