Tak sobie właśnie wczoraj pomyślaam, że córka wyrasta z wózków, które ja nie
wiedzieć czemu bardzo lubię

Może to jest mania, ale tak się składa, że to
moja słabość

)) Mąż nawet powiedział, że jakbyśmy wygrali w TOTKA to
pierwszą rzecza jaką by zrobił, to kupił mi sklepo z wózkami, hehehe. W
związku z tym, że nasza era wózkowa mija, a ja nie zamierzam poprzestać na
jednym dziecku, to śledzę wózki, ich wady, zalety, możliwości i wypowiedzi
użytkowników. I stanęło na tym, że dziecka na razie nie ma, a ja mam już
kilka typów wózków dla niego

)) Hahaha. Śmieje się z siebie i myślę, że
niektóre z Was mnie "zlinczują", ale taka jest prawda. Niektóre modele
podobaja mi sie tylko wizualnie a niektóre są praktyczne...(nie kupiłabym
ładnego wózka, który nie będzie spełniał moich kryteriów). Ciekawa jestem co
Wy o tym myślicie??? PS. Ciekawa jestem czy znajdzie sie ktoś kto stwierdzi,
że nie mam innych problemów i ile to będzie osób?