Dodaj do ulubionych

Wózkowa mania ;)))

26.03.07, 13:42
Tak sobie właśnie wczoraj pomyślaam, że córka wyrasta z wózków, które ja nie
wiedzieć czemu bardzo lubięsmile Może to jest mania, ale tak się składa, że to
moja słabośćwink)) Mąż nawet powiedział, że jakbyśmy wygrali w TOTKA to
pierwszą rzecza jaką by zrobił, to kupił mi sklepo z wózkami, hehehe. W
związku z tym, że nasza era wózkowa mija, a ja nie zamierzam poprzestać na
jednym dziecku, to śledzę wózki, ich wady, zalety, możliwości i wypowiedzi
użytkowników. I stanęło na tym, że dziecka na razie nie ma, a ja mam już
kilka typów wózków dla niegowink)) Hahaha. Śmieje się z siebie i myślę, że
niektóre z Was mnie "zlinczują", ale taka jest prawda. Niektóre modele
podobaja mi sie tylko wizualnie a niektóre są praktyczne...(nie kupiłabym
ładnego wózka, który nie będzie spełniał moich kryteriów). Ciekawa jestem co
Wy o tym myślicie??? PS. Ciekawa jestem czy znajdzie sie ktoś kto stwierdzi,
że nie mam innych problemów i ile to będzie osób?
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 14:12
      wink)) Mój sprzedawca mówi ze nie wyobraża sobie co ja zrobię jak już nie bedą
      potrzebne mojej Juleczce wózki i nie bedę mogła ich kupowacwink))Ja też niewink)
      Póki co kupię jeszcze 1-2 i koniec!!Ale kupuje tez wózki koleżankomwinkTylko
      teraz żadna nie ma ciąży w planach;-((((((((((((((((((
      • czarna_maruda Madzialena :D 26.03.07, 14:15
        nie masz innych problemów? ;DDDD
        • agag76 Re: Madzialena :D 26.03.07, 14:33
          Dziewczyny to moze mnie doradzice jaki wozek "spacerowke kupic synkowi. Ma 7
          miesiecy i myslalam o wozku Voyager 005 Deltim. Chodzi mi o wozek niezbyt
          drogi, zeby kola byly ok, rozkladane oparcie do pozycji lezacej i nie wiem...
          co sadzicie o moim typie?
    • pyza_uk Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 14:35
      Ja niestety cierpie na ta sama chorobe. Moja corka ma 22 mies. a ja caly czas
      szaleje. W lutym kupilam 'ostatni' wozek (17 z kolei) i juz bym go z checia
      wymienila na cos nowego. Bardzo mi sie podoba nowa kolorystyka Jane i tak sobie
      mysle o Energy... Boje sie tylko, ze moze dojsc do rozwodu :0)
      Staram sie byc w miare grzeczna i aktualnie w domu mamy tylko 2.5 wozka (to 0.5
      to taki staroc, co jezdzi w bagazniku zawsze).
    • koma.edziecko Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 14:56
      Niestety też jestem zarażona wink
      Miałam 16 wózków dla dwójki dzieci i właśnie trwają negocjacje z mężem nad
      17stym, on mi przypomina ze kazdy z ostatnich pięciu był już ostatni.
      ja na ulicy oglądam się za wózkami,w parku z dużej odległości poznam firmę i
      model,ciągle oglądam wózki na allegro.
      W grudniu mąż się doliczył że mamy 4 sztuki na stanie i kazał zredukować do
      jednego, teraz mam maclarena techno ale głupio się czuję z jednym wózkiem więc
      już myslę co kupić na wakacje wink
      • pitu_finka Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:19
        No i ja chyba tez...To dopiero moje poczatki ale tez sie ogladam za wozkami na
        ulicy, tez poznaje modele. Mala ma 4 miesiace i dzisiaj przyjedzie trzeci. A ja
        juz mysle o nastepnych. Nie wiem co mi odbilo, nie spodziewalam sie tego po
        sobie. Ale wozki fajne sasmile A gdzie je pozniej sprzedajecie, na Allegro?
    • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:21
      A nowe kupujecie?wink
      • koma.edziecko Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:24
        Na poczatku kupowałam większość używanych a od półtora roku już tylko nowe.
        • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:41
          Nasz tata też tylko nowe finansujewink)
        • koma.edziecko Weronka 26.03.07, 15:42
          Maile mi od Ciebie wracają nie masz pełnej skrzynki???
          • weronka77 Re: Weronka 26.03.07, 17:05
            Niewink))
    • pacynka27 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:27
      Ja tak mam z butami. Oglądam na stronkach, poznaję markę na ulicy. Gdybym
      wygrała w totka (ale to przecież nie możliwe bo nigdy nie grałam) to pewnie z
      połowę wydałabym na buty smile
    • betty1234 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:31
      To ja też dołączę do grona "wózko-maniaczek". Ubolewam, że dla Oskara już
      niedługo żaden nie będzie potrzebny ale kto wie może za rok może dwa przyda się
      dla następnego bobasa smile
      Na tą chwilę mamy 5 szt, ile w sumie mieliśmy to nie jestem w tej chwili w
      stanie powiedzieć. Tylko jeden z nich był zupełnie nowy. Reszta używane,
      zazwyczaj w idealnym stanie. Na żadnym jak do tej pory nic nie straciłam przy
      sprzedaży.
      Wózki generalnie kupowałam za "moje zaskórniaki" więc mąż za dużo nie miał do
      gadania.

      Wiem, że na forum są osoby potępiające osoby takie jak ja ale mam to gdzieś. Ja
      lubię to moje hobby i tyle.
      • luna333 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:42
        mąż mnie z domu wyrzuci - fakt kupiłam dopiero czwarty wózek (dziecko 19/ 20 m-cy)i na tym chyba poprzestanę ale stawiam na własną wygodę i komfort młodego - jak mi coś nie pasi to kupuję nowy - najpierw miałam implast 4xl którego młody kochał ale młody waży swoje więc kupiłam coneco twister gdy miał ok 9/10 m-cy sprawdził się względnie gdy musiałam gdzieś pojechać autobusem a młody był za mały na parasolkę - kilka miesięcy i kupiłam chicco caddy ale okazał się na wyrost więc dokupiłam chicco london i tak mam w domu 3 wózki bo implasta sprzedałam - mężowi nic nie powiedziałam o londonie - ciekawe że mam caddy blady pomarańczowy i london ogniśty a mąż nie zauważył hihi gdybym się przyznała to by się w głowę puknął że matka się zdecydować nie umie - ale cóż najważniejsza wygoda - nawet jeśli co kilka m-cy kupuję kolejny wózek smile
        • pitu_finka Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 15:54
          Moj M. tez sie w sprawy wozkow nie wtracasmile
          • iwek33 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 16:26
            Na pocieszenie mogę Wam napisać, że to po czasie przechodzi...tzn, jak dzieci
            są już tak duże, że nijak nie da się wytłumaczyć konieczności używania wózka,
            to w końcu przestaje się śledzić te nowości wózkowe. Trochę szkoda..ja w tym
            roku już nie myślę o żadnym nowym wózkusad stary Caddy na wyjątkowe sytuacje
            sobie zostawiłam), poszalałam za to z ciuszkami i bucikamismile), czego wcześniej
            nie robiłam !
    • sefora74 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 16:38
      Z kąd ja to znam, w pewnym momencie w moim miejscu zamieszkania miałam
      ksywkę "kolekcjoner" smile mając 2 dzieci trochę tych wózków przewineło się przez
      nasz dom teraz młodszy 3 lata praktycznie już nie korzysta z wózka (jedynie na
      dalekie wyprawy zabieramy parasolkę) i aż mi się łezka w oku zakręciła że to
      już koniec zakupów wózkowychsad
      • dzidzia_ch Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:10
        15 miesieczna Ola miala 3 wozki
        dwa sa nadal w ciaglym uzytkowaniu
        chetnie bym dokupila np.peg perego atlantico - czyli cos posredniego miedzy
        teutonia mistral a maclarenem xlr - ale...
        mnie bardziej "kreci" kupowanie ciuszkow dla Oli smile))!
        czasem mysle ze chyba jestem juz ciut uzalezniona smile)))!
        • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:13
          oooo tak takwink Czasami miesieczny koszt ciuszkow pokrywa się z niejednym
          wózkiem,co?wink)) Takim na przykład Zapp'em żeby nie powiedzieć Maclarenemwink)))
          (dla złośliwych i kąśliwychwink W Ciucharence baardzo łatwo wydać "na raz" kwotę
          200-300zł a odwiedzam regularnie co tydzieńwink))
          • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:14
            Czekam na lincz "mozalizatorów"wink)))!Do boju!!
            • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:14
              moralizatorówwink
              • pitu_finka Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:39
                Eeee, moze moralizatorzy nie przyjda. Poki co sympatyczny wateksmile
                • weronka77 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 18:40
                  No więc pilnuję tutaj ostrowink Jak nie to oko za okowink Ale pocieszam sie że
                  w "razie czego" nie tylko mnie zmieszają z błotem...
    • iwonabw Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 21:15
      W sumie nie do końca rozumiem taką "wózkomanię". Mam dwójkę dzieci i miałam
      tylko dwa wózki. Gondole ze spacerówką i parasolkę, co prawda oba z górnej
      półki, tak, że po 2 dzieci i tak wyglądają i sprawują się bardzo dobrze.
      Starsza córeczka musiała pożegnać się z wózkiem w wieku 20 miesięcy, żeby
      młodsza miała w czym jeździć. Młodsza niedługo też skończy 20 miesięcy i koniec
      z wózkami. Zdecydowanie wolę chodzić z nimi na nózkach niż w wózku.
      A 17 wózków to wybaczcie, ale przesada - zmieniacie wózek na nowy co miesiąc?
      Po co? Ja wolę zmieniać samochody, może nie co miesiąc, ale co rok smile
      • linearka Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 21:32
        Syn ma 15 m-cy a wózeczki mamy dwa. Cienka jestem przy was ale się wpiszę do
        wątku bo rozumiem, że każdy jakąś tam manię ma smile Ostatnio nawet przymierzałam
        się do Spidera ale po obejrzeniu stwierdziłam że kiepściuchny więc odpuściłam i
        zmian nie będzie wink Wygraną w TOTKA to pewnie puściłabym na szaleństwo z autami
        bo tu już zdrowo "pokopana" jestem... na razie szaleję na miarę możliwości wink
    • jonama Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 21:32

      OOO to chyba dołączam do grona. Dziecko 10 m-cy a u nas 5 wózek - z tym, że
      pierwsze 2 były w spadku i całe szczeście dowiedziałam się czego nie warto
      kupować. Potem następne, teraz w sobote kupiłam ostatni, ale sprzedałam
      pierwszy co zakupiłam - taki postawiłam sobie warunek w końcu mieszkanie ma
      ograniczony metrażsmileKupuję nowe jak narazie...Po lekturze tego wątku ciekawa
      jestem ile jeszcze przede mną w planach mam jeszcze lekką spacerówkę dla
      takiego 1,5 roczniaka typu caddy
      • ela-e22 Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 21:43
        Mój synek ma 21 m-cy i siedem wózków zaliczonych, myślę jeszcze o jednym na
        koniec smileJeden kupiony jako używany , reszta nowe. I strasznie mi przykro , że
        on już taki duży , a tu co chwilę pojawia się na rynku nowe cudo.
        • monika_wroclaw Re: Wózkowa mania ;))) 26.03.07, 22:43
          To ja też się dopiszę - kolejna wózkowa maniaczka big_grin

          Przez ostatnie 3 dni mogłam nacieszyć swoje oko pięknymi wózkami - byliśmy w
          Pradze - mąż i znajomi śmieli się ze mnie, że z daleka rozpoznaję markę, model
          i który to rocznik kolekcji smile Pooglądałam sobie kolekcję Jane 2007 - były
          wszystkie oprócz Rocketa niestety - także jeszcze go nie mam sad Ale kolorki
          świetne, na żywo o wiele fajniej wyglądają niż w necie.

          W Pradze średnio co drugi wózek na ulicy to Jane, jeździ też dużo Bugaboo i
          Mutsy.

          Ja też myslę, że Rocket będzie już ostatnim wózkiem, ale mam już nowe hobby -
          buty big_grin

          pozdrawiam
    • a.dka Re: Wózkowa mania ;))) 27.03.07, 10:20
      Ja tez chyba moge sie nazwac wozkomaniaczka, ale tylko wirtualna, bo sledze
      forum o wozkach, zakupach i wyczytuje opinie na temat wozkow. Mam
      wielofunkcyjny wozek i maclarena xlr. Chetnie bym dokupila jakas w miare
      wygodna spacerowke, najlepiej tania i uzywana (moze z przekladana raczka, bo
      ostatnio na spacerze slonce nam przeszkadzalo), bo ten maclaren to
      troche "trzesawka". A mam pytanie do tych mam ktore maja kilka, kilkanascie
      wozkow. Jakie wozki przewinely sie przez Wasze rece i ktore polecacie?
      Sprzedajecie na biezaco te modele ktorych nie uzywacie czy kolekcjonujecie?
      Gdybym miala wiecej gotowki tez bym pewnie poszalal...
    • clio_1 Re: Wózkowa mania ;))) 27.03.07, 12:07
      Ja mam tylko 1 wózek, kupię pewnie jeszcze tylko jakąś lekką parasolkę. Wychodzę
      z założenia, że jak wózek jest dobry i się sprawdza, to po co go wymieniać, ale
      jeżeli ktoś tak robi to znaczy że lubi i powodu do linczu nie widzę żadnego.
      Jakbym wygrała w Totka to przepuściłabym na buty i torebki, eh...
      • chyzia1 Re: Wózkowa mania ;))) 27.03.07, 12:29
        UFFFF kamień spadł mi z serca Myślałam że to ja jestem tylko "puknieta na tym
        pukncie" Moja córka ma niecały rok a jaż przerobiłam 5 wózków i nadal oglądam
        To naprawde choroba Człowiek idąc ulicą patrzy na wózki a nie dzeci w wózku
        PPrzed zakupem każdy wózek wydaje mi sie super i idealny ale po kilku dniach
        stwierdzam ze to jednak nie to co chciałam. Przerobiłam niezbyt drogie Mikrus
        alu sprint- nowy, meggy spacerówka - nowy, chicco pony używany, spacerówka od
        koleżanki pożyczona i teraz mam od miesiąca Graco mosaic Paranoja ..... co sie
        z nami dzieje... wkońcu będzie tak że upatrzymy wózek i bedziemy dopiero wtedy
        chciały dziecko.... Mój mąż to sie ze mnie śmieje ze jestem walnięta na tym
        punkcie i kolejnego wózka juz chyba nie kupie .... chyba ze da sie mąż
        przekonać
    • civic2 no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 27.03.07, 14:13
      a dziecko tylko jedno na razie (za dwa miesiące termin)
      Oczywiście ja poszłam ze swoją manią trochę dalej i otworzyłam hurtownię wózków.
      Wyobraźcie sobie, że macie na wózki budżet ok. 35 tys zł i możecie szaleć!!!!
      Oczywiście mówię o handlu bezpośrednim czyli każdy wózek w cenie producenta.
      Nie sprowadzam wózków, które mi się nie podobają!
      Większość to moje perełki, o których nikt nic nie wie, nie ma ich na allegro a
      strony producentów są tak przeterminowane, że nie ma co się nimi sugerować.
      Wiecie, że Polska a konkretnie rejon Częstochowy to zagłębie producentów wózków?
      Jest ich tam podobno około pól tysiąca!!! Pięciuset producentów wózków tylko
      tam, nie licząc reszty kraju.
      I wiecie co? Wszystko, co fajniejsze modele idą od razu na export i nawet nie
      zdajecie sobie sprawy jakie one są fajne i tanie.
      Dzisiaj na przykład dostałam polski wózek z letnią budką jak peg perego culla
      jest dosłownie super tylko stelaż niebujalny ale z przekładaną rączką i torbą z
      przewijakiem, co w polskich wózkach jest rzadkością.
      Ale ja bym tak mogła godzinami o tych brykach opowiadać i czasami trzeba mnie
      przymknąć.
      Kupowanie wózków dla swojego dziecka i na sprzedaż to taka sama przyjemność.
      Pozdrawiam.
      • bo_ania Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 27.03.07, 18:40
        Civic2, a czy może znasz ten wózek? Jeśli tak, to co mogłabyś o nim powiedzieć?
        Z góry dziękuję za odp.
      • bo_ania Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 27.03.07, 18:44
        Sorry zapomniałam wstawić link do wózkawink
        www.corradopolska.pl/inside.php?pg=4105fd92b0f1f79c3abad6e3fcb09c51&srs=bb7704f98924fd651ba782ebf8757
        • civic2 Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 28.03.07, 10:35
          Model Maciek stanowczo nie polecam! u mnie kosztował 380 przeceniłam na 350 i
          dodałam folię gratis, żeby tylko poszedł a klienci i tak z nim wrócili bo
          siedzisko spada z podpórki, która jest stanowczo za nisko. Poza tym rączka
          strasznie nie wygodna.
          Do obszycia i ogólnie jakości to był chyba najlepszy importowany model tej firmy
          (duży kosz na zakupy z regulacją, cztery podwójne koła z możliwością blokady w
          zależności od położenia prowadnicy, gąbkowa rączka) ale dla Polaków stanowczo
          nie wygodny.
          W ogóle nie polecam spacerówek z przekładaną rączką made in china, bo im więcej
          chińskiego plastiku tym gorzej (chodzi o ogólny ciężar :mamy coraz cięższe
          dziecko a i zakupów coraz więcej).
          Klientom radzą przez kilka dni przyzwyczajać bobasa do "niewidzenia" opiekuna i
          kupować coś z normalną rączką.
          Jedna z klientek, która kupiła u mnie ten model, a której modyfikujemy teraz to
          nieszczęsne siedzisko przyznała mi rację z tą rączką. Teraz już jej córka
          zupełnie nie potrzebuje przekładania.
          Acha siedzisko kończy się wraz z kolanami dziecka nie ma przedłóżki zwykle
          ofoliowanej na łydki a szkoda, bo może wtedy nie spadałoby ze swojego miejsca no
          i niezdejmowalna barierka ochronna to też nie najwygodniejsze rozwiązanie.
          Oczywiście wybór zawsze należy do klienta.
          Pozdrawiam
          • wegatka Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 28.03.07, 13:14
            > Klientom radzą przez kilka dni przyzwyczajać bobasa do "niewidzenia" opiekuna i
            > kupować coś z normalną rączką.
            > Jedna z klientek, która kupiła u mnie ten model, a której modyfikujemy teraz to
            > nieszczęsne siedzisko przyznała mi rację z tą rączką. Teraz już jej córka
            > zupełnie nie potrzebuje przekładania.


            Mam nieco inne zdanie odnośnie przekładanej rączki - uważam ją za najlepszy
            patent w wózkach. Przydaje się szczególnie przy wietrznej lub bardzo słonecznej
            pogodzie, dzięki niej mamy możliwość ochronić dziecko przed nadmiernym słońcem,
            lub wiatrem i to jest chyba najważniejszy cel stosowania tego patentu, a kwestia
            preferencji dziecka odnośnie widzenia opiekuna lub nie jest sprawą raczej
            drugorzędną. Poza tym wózek mocno obciążony zakupami dużo łatwiej jest pchać,
            gdy dziecko siedzi tyłem do kierunku jazdy.
            Mam porównanie, bo starszą córkę woziłam w tradycyjnym wózku, więc gdyby mi
            przyszło jeszcze kiedyś mieć dziecko, to kupiłabym tylko taki z przekładaną rączką.
            • civic2 Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 28.03.07, 14:22
              Zgadzam się w 100% co do pożyteczności przekładania rączki jednak jest jeden
              warunek, muszą być na prawdę dobre plastiki i mocowania!!!
              O ile w droższych polskich wózkach są dodatkowo wzmacniane blaszkami itp... o
              tyle w chińszczyźnie jest goły plastik do tego nie najlepszej jakości. A z
              reklamacjami różnie bywa, weźmy pod uwagę pioniera w imporcie chińskiego bubla
              firmę Arti, z której pouciekali handlowcy bo mieli zakaz przyjmowania reklamacji
              na rowerki z prowadnicą i spacerówki.
              Fakt, urodą polscy producenci nie mają co konkurować z Chinami, bo polski wózek
              z chińskim wyglądem kosztowałby co najmniej trzy razy tyle.
              Sumując przekładana rączka ok. ale porządnej firmy.
              Pozdrawiam.

              • wegatka Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 28.03.07, 15:57
                > Sumując przekładana rączka ok. ale porządnej firmy.

                Co do tego, również zgadzam się w 100% smile
                Pozdrowienia
      • milka2710 Do Civic2 28.03.07, 14:12
        A co sądzisz o Chicco ct 0.1?
        • civic2 Re: Do Civic2 28.03.07, 15:02
          Napiszę szczerze, nie handluję tą firmą, ale zdania na temat tej marki są z
          reguły zgodne, to porządna marka. Jednak do opinii nie można mieć zawsze 100%
          zaufania, bo może trafić się wadliwa partia tak jak w modelach pick up air6
          kilka lat temu na potęgę łamały się rączki i to po okresie gwarancyjnym, ale
          każdy sobie jakoś radził z tym fantem np. mój mąż naprawiał tą wadę wtapiając
          kilka nitów w plastiki i te wózki ważą bobasy do dzisiaj.
          Nie wiem jaką opcję tego wózka wybierasz czy sam spacerowy czy również głęboki.
          O ile w większych miastach zestawy chicco trio spisały się wyśmienicie o tyle w
          takich mieścinach jak moja, gdzie jeszcze kilka lat temu w centrum były piaskowe
          uliczki użytkownicy narzekali na dyskomfort prowadzenia i których było stać to
          dokupywali spacerówy na dużych pompowanych kołach. Wiem, bo sama tak zrobiłam.
          Tylko ja miałam głęboki bebe confort trophy6 nawet nie air i moje dziecko
          urodzone na zimę było skazane na kilkumiesięczne tarasowanie, bo nie mogłam tymi
          i tak nie małymi kółkami przejechać.
          Natomiast spacerówkę kupiliśmy już całkiem podobną bo inglesinę zippy i z ręką
          na sercu użyta była z 10 razy nie więcej po prostu te dwie rączki do prowadzenia
          były dla mnie szalenie niewygodne, okropne po prostu.
          I tak w niedługim czasie po zakupie porządnej parasolki stałam się właścicielem
          trójkołówki TCM TCHIBO na olbrzymich piankowych kołach bez żadnego tam
          skrętu za 300 zł zrobiła chyba z milion kilometrów po piachu, lesie, kamieniach
          wożąc córkę do czwartego roku życia, mnie jak rozwaliłam sobie nogę w rzece,
          szalonych wujków, którzy ścigali się kto pierwszy z górki i teraz wyprany czeka
          na malutkiego pasażera, który będzie w nim jeździł od zera.
          Jeśli jednak mieszkasz w mieście z porządnymi chodnikami odśnieżanymi na
          bieżąco,zależy ci na malutkim rozmiarze wózka do transportu, nie musisz jeździć
          nim po schodach, bobas urodzi się na wiosnę i nie przeraża Cię rozmiar tej małej
          gondolki to ten model jest bardzo praktyczny. Rada z mojej strony zastanów się
          czy nie będziesz ,miała jak ja problemu z prowadzeniem wózka z dwiema prowadnicami.
          Pozdrawiam.
      • marina_78 Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 29.03.07, 11:50
        Witam
        Zastanawiam się nad zakupem wózka i mam dylemat - może coś mi doradzisz??
        jeździć będę w większości po drogach leśnych i łąkach, mieszkam w domu i nie
        zależy mi na wadze wózka. Myślałam o takim z popmowanymi kołami. Ale jeszcze na
        co zwrócić uwagę?? Może podpowiesz mi konkretne modele. A dzidziuś będzie
        letnio-jesienny smile
        • civic2 Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 29.03.07, 14:36
          Musisz choć trochę sprecyzować, bo jak się rozpiszę o wszystkich.....
          1. wózek ma być polski czy zagraniczny
          2. Jaki podoba Ci się typ :trzyfunkcyjny z miękkim nosidłem wożonym na
          rozłożonej spacerówce czy gondolowy w którym na stelażu wozisz albo spacerówkę
          albo gondolę albo fotelik samochodowy.
          Napiszę Ci szczerze, że reasumując funkcje mają takie same, a różnią się przede
          wszystkim ceną.
          U mnie wózki trzyfunkcyjne to przedział cenowy od 399zł do 698 zł natomiast
          klasyczne gondolki z oddzielną spacerówką od 560zł do 1123 zł, do tego można
          dokupić fotelik samochodowy z łącznikiem na stelaż za 150 zł albo sam fotelik za
          131 zł.
          Porządny i ładny trzyfunkcyjny kupisz już za 560 zł a klasyczny gondolowy też
          już taki ładniejszy z mydełkową gondolą za ok. 800.
          Jeśli nie wiesz o co mi chodzi z tymi typami wózków napisz swój adres mailowy a
          ja prześlę Ci przykładowe zdjęcia. Jak wybierzesz sobie typ będziemy pisać o
          funkcjach poszczególnych modeli (przez kilka dni będę miała trochę więcej czasu
          bo ginekolog kazali odpocząć przed porodem, także możesz śmiało pytać o co chcesz)
          Pozdrawiam
          • maja285 do civic2 29.03.07, 23:29
            a czy masz jakiś fajny wózek głeboki typu Roan Marita, Emmaljunga? chciałąbym
            tylko głeboki, bez spacerówki. hmm, taka letnia budka o któej piszesz wcześniej
            by sie przydała...A w czym Ty będziesz wozić swoje maleństwo?
            • civic2 Re: do civic2 30.03.07, 11:39
              Mam sporo takich wózków, przepraszam ładniejszych od tego wszędobylskiego ROANA.
              A dla siebie wezmę nowy tym sojana agi to taki klasyczny stelaż ale z elementem
              nowoczesnej płaskiej rurki, na takich wahaczach jak właśnie marita ale z
              regulowaną rączką, tacką dla rodziców i skrętnymi pierwszymi kołami takimi jak w
              bebe car stylo tylko na stanie został mi jeszcze jeden model z zeszłego roku z
              materiałową gondolą a już podobno są z mydełkową świetny będzie.
              Miałam sobie fundnąć inglesinę clasic ale mam w hurtowni takie łóżeczka w stylu
              wózka retro i jak je wezmę to już mi starczy tego retro w domu.
              Pozdrawiam.
              Acha jak macie jakieś pilne pytania to ja używam poczty na interii
              wyprawka@interia.pl tam siedzę stale a na gazetę zanim się wybiorę to się schodzi.
          • marina_78 Re: no to ja jestem mistrzem ponad 40 wózków 30.03.07, 10:52
            wysłałam wiadomość na Twojego maila smile
    • joven Re: Wózkowa mania ;))) 05.04.07, 21:36
      Ja wózkową maniaczką nie jestem...ale kieruję do Was pytanie smile
      Otóż obecnie posiadamy PP Atlantico, dziecię ma 3 lata i jest bardzo wózkowe!!
      W czerwcu chcemy jechać nad może ale PP zabrać nie możemy ze względu na duże
      gabaryty po złożeniu.

      Który z wymienionych ponizej wózków polecacie jako ostatni dla małego i
      drobnego trzylatka (13 kg, 90 cm):
      - Chicco Caddy (chyba nie muszę przedstawiać tego modelu wink
      - BD Bunny www.allegro.pl/show_item.php?item=182835953
      - Eurobaby Sorento www.allegro.pl/show_item.php?item=181939285

      Mam 168 cm wzrostu i taka zwykła parasolka za 50 zł (którą to dostałam kiedyś w
      prezencie uncertain ) jest dla mnie za niska...
      • koma.edziecko Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 07:35
        Z tych trzech Chicco Caddy ale dobrze jakbyś przymierzyła bo ma nisko rączki.
        Bunny ma wyżej ale jest cięższy i siedzisko jest płytsze.
        • duszka30 Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 08:23
          Ja tam jestem wierna Quinny! Na koncie 10, jeden Mutsy Freerider (niecały
          miesiąc) a teraz I'coo, sprzedaję i chcę kupić drugiego Quinny Zapp(wcześniej
          pospieszyłam się, synek był za mały, stąd I'coo)
          • iva_marti Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 09:04
            Widzę ,że dobrze trafiłam. Liczę na Waszą pomoc smile
            Dla pierwszej córeczki miałam głównie same wózeczki z bebe confort:
            1)trophy air 6 z gądolą i fotelikiem ( jak dla mnie rewelacja, najlepszy ze
            wszystkich ajkie miałam, lekki, przejedzie wszedzie, łatwy do składania,...)
            2)bebe confort everest (wygodny w jeździe ,ale jednak ciut duzy po złożeniu)
            3) bebe confort Lola ( śliczny, chyba najładniejszy ,ale zupełnie beznadziejny
            w jeździe)
            4) quinny zapp (super się prowadzi ,ale jednak brakuje rozkładanego oparcia do
            spania, ale póki jestem bardzo zadowolona z tego wózka tym bardziej ,że
            córeczka skończy w czerwcu 3 latka)

            Teraz jestem w ciąży i nie wiem co kupić. Myślałam o mutsy, buzz lub znowu
            sprawdzony bebe confort trophy air6. Chciałabym coś nowego ,ale jakoś nic
            idealnego nie widze. Szukam wózeczka małego po złożeniu, ale takiego którym da
            sie przejechać w zimie po śniegu i małych zaspach bez szarpania. Bede musiała
            odbierać dziecko z przedszkola a droga przy ruchliwej ulicy, więc musze i wózek
            prowadzic i starszej córeczki pilnować.
            Myślałam o buzz, ale opinie kiepskie
            Mutsy ciężki i troszkę mnie złoszczą te wielkie koła.
            Chciałabym też ,żeby do wózeczka pasował fotelik maksi cosi (nie pamiętam
            pisowni),wtedy na zakupy mogłabym abierać stelaż od zappa.
            Poradzcie coś...
        • joven Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 11:17
          Dzięki za odp smile
          A w którym siedzisko jest szersze??
          Może ktoś ma Caddy i mógłby zmierzyć??
          • iwek33 Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 12:20
            Mam, mogłabym. Siedzisko: 32cm szer. 25 cm głębokości, oparcie wysokość: 46
            cm. Rączki do prowadzenia na wysokości 99-100 cm
            • joven Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 21:11
              A czy nadużyciem będzie jesli poproszę jeszcze o średnicę kółek wink
              I dzięki!!
              • iwek33 Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 21:46
                15 cm
                • joven Re: Wózkowa mania ;))) 06.04.07, 22:47
                  Thx, już mnie prawie przekonałyście wink
                  • iva_marti Re: Wózkowa mania ;))) 09.04.07, 19:00
                    Dziewczyny podpowiedzcie co kupić....(kilka postów wcześniej pisałam czego
                    potrzebuje)
                    Duszka 30 Ty podobno przetestowałaś quinny. Jaka opinia o buzz?
                    • duszka30 Re: Wózkowa mania ;))) 09.04.07, 19:20
                      Napiszę Ci tylko tyle, że prekursorem wszystkich nowych wózkowych rozwiązań
                      jest Quinny(np pierwsze trójkołowce zrobił właśnie Quinny, ta jak pompowane
                      koła). W najnowszych Buzz jest tapicerka jakiej nie ma jeszcze w żadnych
                      wózkach, nazywa się Spandex, to materiał przepuszczający owietrze, tak, że
                      dziecko nie poci się na nim nawet w największe upały.
                      Ja polecam. Kolorystyka w modelach 2007 też jest świetna.
                      Zapraszam.
                      • agni71 Re: Wózkowa mania ;))) 11.04.07, 21:19
                        Abstrahując od Quinny, spandex to amerykańska nazwa na lycrę smile

                        aga
    • koma.edziecko Tutaj się dowiedzie jakie z nas prostaczki 12.04.07, 14:25
      i buraki,wszystko robimy dla szpanu wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=60504900&a=60616075&wv.x=1
      • betty1234 Re: Tutaj się dowiedzie jakie z nas prostaczki 12.04.07, 22:26
        O kurcze, ale ze mnie prostaczka wink Właśnie się tam dopisałam.
        • weronka77 Re: Tutaj się dowiedzie jakie z nas prostaczki 12.04.07, 22:51
          wink Typowe dla frustratekwink To nie pierwszy wątek "wywleczony" z tego lub
          innego forum i przeklejony na emamy. DObrze że chociaz nie "podrasowany" dla
          lepszego efektu..Cóż się zresztą dziwić: średnia krajowa,mąż znudzony
          chodzi,nie interesuje się żoną; to chociaż Dzięki Bogo ze jest to forum na
          którym można "dowalić" takim chamkom jak my.DObrze że nie skończyło się
          na "wywodach" skąd na to pieniądze bo mogłybyśmy się czegoś ciekawego o
          profesji swojej lub męża dowiedziećwink)))))))))))))))))))))))
          • aammsstt Dopisuje się 12.04.07, 23:26
            Zaczęliśmy wprost spod częstochowy potem był speedy, maxi taxi (ale trochę za
            wcześnie) więc zniknał. Teraz pozbyłam się bbconforta i szukamy spacerówki.
            Pewnie bedzie to pliko w którejś z wersji albo zippy.
            Szkoda, że niedługo mała bedzie za duża na wózek sad
    • pipimax1 Re: Wózkowa mania ;))) 17.06.07, 17:45
      cieszę się ze nie jestem sama, a propos mężów mój mówi mi że oszalaałam na tym
      punkcie, i mam problem jaki kupić tym razem lolę bebe confort(używaną) czy
      podróbę jej solara - nowego
      poradźcie proszę!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka