Dodaj do ulubionych

Modne zabawki - plusy i minusy

18.09.07, 16:15
Drogie Mamy!
Przygotowujemy artykuł o najmodniejszych, najbardziej reklamowanych
zabawkach( takich jak np.lalki ChouChou, Annabelle, koniki pony,
garnuszek na klocuszek, tematyczne zestawy Lego, Bionicle i
Transformersy...).
Zapraszamy do współpracy przy stworzeniu listy prawdziwych
zabawkowych hitów. Jakie mają zalety, a jakie wady? Czy były tylko
chwilową zachcianką czy też wciąż bawią wasze dziecko? Czy zdażyło
Wam się kupić drogą reklamowaną zabawkę, która okazała się pomyłką i
dlaczego? Podzielcie się waszymi doświadczeniami.
Redakcja Dziecka
Obserwuj wątek
    • kolorko Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 17:35
      Droga redakcjosmile
      ZdaRZyło mi się kupić reklamowane zabawki, które po kilku dniach zbierały kurz,
      a były to interaktywny kucyk i kotek ( też interaktywny), a nieustającym
      powodzeniem cieszą się u nas klocki lego, przede wszystkim dlatego, że za każdym
      razem dzieci inaczej się nimi bawią i pozostawiają pole do wyobrażnismile
    • mika_007 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 17:51
      ja również uważam,że tylko klocki lego są trwałe,ponadczasowe i
      nigdy się nie nudzą
      ich podział wiekowy umożliwia dobór trudności w składaniu
      nawet po 20 latach wyglądają jak nowe
      modny dziś FP powiem szczerze,że na moim dziecku nie robi wielkiego
      wrażenia
      klocki sensoryczne w ogóle się nie sprawdziły -ani kulki,ani
      kosztki -nic
      garnuszek na klocuszek-ot zwykły gadajacy sorter -gdyby nie fakt,że
      zapłaciłam za niego połowę ceny nigdy bym go nie kupiła-nie jest
      wart tych pieniędzy
      uczący-leży i się kurzy
      miękka ksiazeczka-dawno zapomniana
      żyrafa -za prosta
      krokodyl -za mało klocków i "atrakcji"
      słuchaweczka-od czasu do czasu idzie w ruch
      ciuchcią bawi się -bo gra i jeździ
      prosty sorter i wieża z kółek są atrakcyjniejsze od pieska uczniaka
      a najdłużej i najfajniej jest się bawić grajacym stojakiem

      zdaję sobie sprawę,ze to trochę wywalanie pieniędzy w błoto,bo
      zabawki FP tanie nie są
      ale jeśli mam kupić kilkadziesiat tanich kiepskich zabawek to wolę
      kilkanaście firmowych

      nigdy nie wiadomo czy utrafi się w gust dziecka-jedne lubią sortery
      inne coś do ciągnięcia
      • mama_misi Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 18:22
        U nas z modnych zabawek od 2 lat nieśmiertelne są kucyki pony -
        małe, średnie, duże - wszystkie są nadal kochane przez moja córkę.
        Bawi się nimi codziennie i ciągle marzy o nowych smile
        • maga785 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 18:46
          U nas z modnych zabawek największym powodzeniem cieszą sie klocki lego.Na razie
          Korzystamy z duplo bo syn ma dopiero 19 mcy ale od jakiegoś czasu jedynymi
          zabawkami jakie kupujemy są kolejne zestawy legosmile)Zabawki bardzo rozwojowe, na
          lata.Niezwykle dobrze kształtują wyobraźnie, także przestrzenną małego
          dziecka.Codziennie wspólnie budujemy coś innegosmile)Ja tez mam duża frajdę bawiąc
          sie z nimbig_grin
          Numer dwa to resoraki matchboxa bardzo trwałe i niewiele kosztują!
          Numer trzy to jeździdełko chicco 3w1 o ile można to nazwać zabawkąsmile
          GArnuszek na klocuszek nie wzbudził zbyt dużego zainteresowania moze dlatego ze
          niektóre elementy zbyt ciężko wcisnąć do środka.Młynek z FP szybko znudził
          mojego syna podobnie jak zółwik z FP bo ile można kręcic kulki lub wrzucąć je do
          środkasmile?
          Pozdrawiam
    • maczkama Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 21:15
      Przyznaję, że większość zabawek zwłaszcza dla niemowlaka kupowałam
      bardziej dla siebie. Milej było mi bawić się z dzieckiem ślimakiem
      FP, niż wrzucaniem spinaczy do wiaderka (a to dla mojej córki była
      najlepsza zabawa na pewnym etapie), wolałam dać jej młoteczek FP niż
      drewnianą łyżkę itd. Jakbym poprzestała tylko na spinaczach i
      drewnianej łyżce czułabym się, trochę upraszczając jakbym nie dbała
      o dziecko. Oczywiście dziecko i tak bawiło się rurkami po papierze
      toaletowym, plastikowymi butelkami, guzikami nawleczonymi na sznurek
      itd. Teraz córka ma 3,5 roku i np. z perspektywy czasu z zabawek,
      którymi dziecko bawić się może samo - niewypałem okazała się farma
      FP, najróżniejsze gadające pluszaki, oraz zbyt mocno edukacyne
      zabawki (uczona słuchaweczka itp)
      Książki dość mocno reklamowanych polskich autorów w większości dla
      nas nie do strawienia (Pan Kuleczka, wierszyki Strzałkowskiej,
      Jajuńciek - no niestety, mimo szczerych chęci)
      Ulubione to duży znikopis, różne duże puzle, klocki Duplo (zabawka
      nad zabawkami!)wielki rozkładany domek FP, lalka z osprzętem (ale
      tym podstawowym - nosidełko na plecy dla lali użyte 2 razy)
      Książki: Julek i Julka, wydawnictwo Muchomor (jadą jadą misie i
      pozostałe, czarny baranie i inne), Emil ze Smalandii, Miś Uszatek...

    • agni71 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 22:41
      Z modnych, reklamowanych zabawek u nas największym powodzeniem
      ciesza sie:
      1. lego Duplo - bawią się i 5-latka, i 3-latka i nawet roczna
      dziewczynka tez próbuje składać klocki, a przynajniej obgryza głowy
      ludzikom smile
      2. Kucyki Pony - zabawy od dłuższego czasu, róŻne scenariusze
      3. Fontanna piłek Playskool - ostatnio 5-latki baaardzo chetnie
      bawiły się ta zabawką na kinderbalu najstarszej córki.
      Podsumowując - bezkonkurencyjne jest lego!

      aga
    • pia_ Re: Modne zabawki - plusy i minusy 18.09.07, 22:47
      Z okresu niemowlęcego najlepszą zabawką okazała się mata edukacyjna
      Tiny Love, później furrorę zrobiła farma FP. Wielką miłością mojej
      córki cieszył się konik Little Tikes (do dzisiaj stoi w ogrodzie i
      bardzo chętnie bujają się na nim odwiedzające nas maluchy). Wśród
      zabawek, którymi mała dosyć często się bawi są kucyki pony, wraz z
      akcesoriami, lalka Baby Born, lalki Barbie. Prawdziwym,
      bezapelacyjnym nr 1 są jednak klocki Lego Duplo, znikopis FP oraz
      ciastolina Play-Doh (ze wszystkimi akcesoriami). Umiarkowane
      zainteresowanie wzbudzają wszystkie maskotki interaktywne typu kucyk
      pony, zabawny kotek, nowonarodzona panda - firmy Hasbro.
      Do największych niewypałów mogę zaliczyć: klocki sensoryczne, pociąg
      oraz zabawny domek - wszystko firmy FP, a także zabawkę-mój pierwszy
      edukacyjny bobas K's Kids.
      Mam wrażenie, że większość zabawek mających w nazwie interaktywny
      bądź edukacyjny nie cieszy się powodzeniem u naszych dzieci smile))
    • aaga8 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 20.09.07, 09:12
      Reklamy przyciągają - nie wiem czy bardziej rodziców czy dzieci i trochę mnie
      przeraża kiedy dzieci znajomych marzą o dostaniu na urodziny zestawu zabawek z
      reklam poprzedzajacych dobranockę - ostatnio w zestawie nalazło się jajo
      potwora, który się wykluwa po wrzuceniu do wody....Ale w praktyce te reklamowane
      zabawki w naszym przypadku ( a jak sie okazuje także w przypadku ww. stwora)
      stanowią atrakcję na 10-15 min. i zostają porzucone (tak sie dzieje ze słonikiem
      na klocki sensoryczne - sympatycznym i ładnym, ale chyba nudnym - bo jak długo
      można wrzucać klocki i ciągnąć słonika za sobą). Nie są w stanie przyciągnąć
      uwagi na dłużej. Wyjątek chlubny od reguły stanowi lego - duplo. U nas numer 1
      na równi z kolejką brio kolejny już rok. Chyba dlatego, że za każdym razem można
      coś innego zbudować, wymyślić inną zabawę. Są i ludziki, i zwierzątka, drzwi i
      okna. Raz budujemy dom a innym razem lotnisko z wieżą kontroli lotów i pasem
      startowym. Hitem jest też od dawna ciastolina z wyciskarką i innymi narzędziami
      - w przedszkolu synek dostał książeczkę z instruktażem jak zrobić zwierzątka i
      codziennie mógłby teraz conajmniej godzinę lepić, wyciskać, przygotowywać kluski
      i ciastka. Kupiliśmy też playmobil, ale póki co niestety wzbudza większe
      zainteresowanie u rodziców niż u dzieci (może za wcześnie?). Podsumowując -
      zabawki, które umożliwiają różne konfiguracje i możliwości zabawy są na wiele
      lat i stanowią najlepszą inwestycję, choć chyba nie zaszkodzi od czasu do czasu
      dać w prezencie nieedukacyjną, wymarzoną rzecz z reklamy.
    • jaque Re: Modne zabawki - plusy i minusy 20.09.07, 13:50
      U nas też największym hitem jest Lego - Duplo i te dla już trochę starszych. Ale
      lego quatro było zakupową wpadką - roczniak nie był nimi zainteresowany, dwa
      miesiące później dostał duplo i dopiero wtedy zaczęło się szaleństwo smile.
      Z firmowych zabawek do 12 miesiąca sprawdziły się u nas niektóre FP - garnuszek,
      grająca ciężarówka z klockami, świecące i grające gwiazdki nakładane na stojak,
      przydał się też Muzyczny Ocean (nie pamiętam jakiej firmy). Z zabawek dla
      starszych dzieci - poza oczywiście duplo, na przykład zestaw - narzędzia i
      samochód do skręcania (Chicco) czy garaż i ulice Wadera (ale to chyba nie
      kategoria "reklamowane, modne i drogie" smile. Generalnie nasze maluchy lubią
      zabawki rozwojowe - np. garaż jednego dnia jest remizą straży pożarnej, a
      następnego - motelem Sally w Chłodnicy Górskiej (reszta budynków powstaje z
      elementów zestawów tematycznych duplo).
      Wpadki - klocki sensoryczne FP, wszelkie grające "cuda" firmy Chicco czy Tiny
      Love. A ostatnie największe rozczarowanie to domek Teletubisiów Tomy. Wybłagany
      jako prezent na święta, niestety, dzieci interesowały się nim tylko kilka dni. W
      sumie się nie dziwię, dla 1,5 - 2,5 letnich dzieci to po prostu strasznie nudna
      zabawka.
      Plus kupowania drogich i modnych zabawek jest jeden - jeśli okażą się
      beznadziejne, to można je bez problemu sprzedać za bardzo dobrą cenę na Allegro smile.
      • slonko1335 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 21.09.07, 17:48
        Moja Ala ma obecnie półtora roku z modnych zabawek posiada:
        Uczoną słuchaweczkę - zabawka na jakieś trzy minuty
        Garnuszek na Klocuszek - no przyznam, że to długo męczyła i dość
        często do niego teraz wraca
        Młoteczek Little Tikes - zupełny brak zainteresowania
        Klocki i kulki sensoryczne podobnie jak z młoteczkiem zero
        zainteresowania
        Gający Uczący - gdybym to ja go kupiła to uważałabym że wyrzuciłam
        pieniądze, bawiła się nim niby ze 2 dni ale bez większego
        entuzjazmu, obcnie czasami włączy jakąś muzyczkę.
        Jest teraz w szpitlu i dostała od dziadków My Little Pony i też
        jakoś szczególnie zainteresowana tym nie jest ot obejrzała po postu
        i koniec.
        Ukochane zabawki mojego dziecka to wszelkie piłki, zestaw kubeczków,
        różnej wielkości i różnych kolorów FP (podejrzewam, że niefirmowe
        tak samo by jej się podobały), miś przytulanka, wyjący i świecący
        samochód jeżdżący w kółko po pokoju, książeczki, kaczuszka do
        kąpieli, wiaderko i łopatka.
    • mysia125 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 24.09.07, 14:33

      Jestem dość odporna na reklamy dziecięce..zwłaszcza, że wiem, że są kierowane DO
      MNIE i do moich tęsknot dziecka czasu kryzysu wink

      Młody ma trzy lata, przez długi czas bawił się zabawkami obecnymi w domu (tak,
      tak - te wszystkie spinacze do bielizny, butelki z koralikami, etc.)
      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/albums/SDDD-6N3TLU
      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/albums/KZAI-6SKHMZ
      Owszem, mamy w domu sporo zabawek - te, które nie wzbudziły zachwytu są oddawane
      w dobre ręce, często wymieniamy sie na jakiś czas ze znajomymi. I w ramach
      oszczędności miejsca - chowamy część zabawek na jakiś czas. Felix o nich
      zapomina i cieszy się po dwóch miesiącach jak z czegoś nowego wink

      Zabawki, które się u nas sprawdziły:
      1. lego duplo - bawi się sam lub z tatą

      2. książki - od tych materiałowych niemowlęcych poczynając. Godzinami studiuje
      obrazki i sam sobie opowiada treść wink

      3. domek FP - niedostepny w Polsce niestety - a szkoda, bo jest genialny wprost!
      Trochę mierziła mnie perspektywa - że taki bajecznie kolorowy, duzy, grający..a
      okazał się najfajniejszą domową zabawką. Pozwala na zabawy samodzielne i z kimś
      - Młody powtarza zdania i piosenki, wymyśla nowe zastosowania poszczególnych
      elementów.
      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6LDR2N
      4. konik Rody do skakania - dmuchany stwor do trzymania za uszy do skakania po
      mieszkaniu - ćwiczy nóżki, dziecię się wyszaleje, a sąsiedzi nie narzekają.

      co się nie sprawdziło:
      1. klocki FP peek-a-blocks. Owszem,iekawe - w srodku cos jest, mmozna
      poopowiadac na ich temat, poukladac w piramidki - ale na dluzsza mete nie
      wciągają. Chybione są moim zdaniem zyrafki, garnuszki, etc.

      2. beznadziejny jest FP magnetofonik - to kółko z odgłosami zwierząt i
      piosenkami. Piosenki nie wyszły zupełnie, śpiewane są okropnie - szkoda, bo z
      założenia zabawka jest fajna - niemiecką wersję mój syn co pewien czas nadal
      wyciąga z szuflady.

      Do transformersów nie dorośliśmy, przez teletubisie przeszliśmy bez szwanku wink

      --
      Kasia & Felix (23/01/2005)
      www.kasiamarcin.com
      • nelka00 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 24.09.07, 15:30
        Moja córka (2 latka) nie ma wiele oryginalnych zabawek ale na 100% sprawdził się
        szczeniaczek uczniaczek może dlatego że ma go dopiero od 1,5 miesiąca ale stał
        się on jedną z najulubieńszych zabawek -nie stoi na półce i nie kurzy sięsmile
        chyba nie ma wad raczej same zalety

        lalka baby born na razie ją nie interesuje
        to już bardziej lubi się bawić lalką Agatka która śpiewa kołysankę i powie 1
        wierszyk


    • sylvias1 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 27.09.07, 12:00
      Witam,
      u nas nie sprawdziły się zabawki:
      - Fisher Price Tańcząca Małpka Centrum Muzyczne - za mało
      interaktywne, klawisze pianinka trzeba mocno naciskać, dziecko nie
      miało tyle siły, a przy tym klawisze prawie w ogóle się nie ruszają,
      nie można ich wcisnąć. Trąbka szybko się urwała, a małpka tylko
      kręci się w kółko, co szybko się znudziło dziecku.
      - Fisher Price Little People elementy Małego Królestwa - za mało
      możliwości budowania, tu zdecydowanie bardziej sprawdziły się klocki
      Lego.
      - Lalka Baby Born - kupiona na 3 urodzinki, dziecko było
      rozczarowane, że lalka nic nie mówi, mama była rozczarowana, że po
      napojeniu lub nakarmieniu lalki ciągle z niej cieknie, nawet w tych
      pozycjach, w których zgodnie z instrukcją nie powinno cieknąć. Lalka
      Baby Born została szybko porzucona, natomiast ukochaną lalą jest
      mniejsza, mówiąca po naciśnięciu na brzuszek "mama, tata", kupiona
      za 30 zł w supermarkecie.
      - Leapfrog My First Leap Pad Autobus (zabawka wspomagająca naukę
      angielskiego) - za mało interaktywna, wymaga dużej koncentracji
      dziecka, a u 3-latka trudno o skupienie uwagi przed długi czas. Do
      nauki angielskiego lepiej u nas sprawdza się komputer i proste gry
      dla dzieci dostepne w Internecie (np. na stronach BBC-CBeebies), a
      także DVD z serialem telewizyjnym „Lippy & Messy”. Dziecko szybko
      zapamiętuje piosenki śpiewane przez bohaterów serialu.
      - Koniki Pony - dziecko nie bawiło się nimi nawet 5 min.

      Sprawdziły się natomiast:
      - kloci Lego,
      - ciastolina Play-Doh - szczególnie w połączeniu z naczynkami dla
      lalek WADER, robienie makaroniku, ciasteczek, lodów, kiełbasek nigdy
      się nie nudzi.
      - lalki Barbi - posiadmay dwie lalki, które bez przerwy ze
      sobą "rozmawiają", głosem dziecka oczywiście. Jest to też główna
      atrakcja, gdy w odwiedziny przychodzą inne dziewczynki.
    • ashera Re: Modne zabawki - plusy i minusy 04.10.07, 19:35
      Klocki LEGO - zawsze i o każdej porze,
      dom strachów ze świecącą trykoliną również wspaniała zabawa,
      natomiast zupełnie nietrafione klocki z FP, chyba sensoryczne nie
      pamiętam.
      • mlemaniak Re: Modne zabawki - plusy i minusy 22.10.07, 18:59
        U nas hitem okazały się: garnuszek na klocuszek, bawi się nim już drugie
        dziecko, lego duplo, ciastolina, stolik edukacyjny firmy my baby
        Kompletnym niewypałem był interaktywny konik pony, córcia pobawiła się nim może
        z 1 dzień i teraz leży w kącie. Nie sprawdziły się klocki sensoryczne, słoń,
        krokodyl, farma z fisher price, lalki barbie, ale myślę że to wszystko zależy
        indywidualnie od dziecka, jednemu spodoba się to, drugiemu coś innego. Aha
        kompletnym niewypałem była fontanna piłek playskool
    • enia555 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 23.10.07, 20:21
      super zabawki to
      - nalepsze książeczki grubostronicowe najtańsze z TESCO
      - konik Little Tikes
      - stolik edukacyjny CHICCO
      - najzwyklejsza piramida z kółek
      - klocki wader najzwyklejsze ze zwykłych
      - żółwik który ciągnięty lub naciśnięty na skorupie gra różne
      melodie - sprawdza sie od 6 m-ca do teraz 16m-cy
      takie sobie
      słuchaweczka i szczeniaczek uczniaczek FP no i ślimak z klockami (do
      roku od 6 m-cy był super)
      nie sprawdził się chodzik jeździk playskool chociaż teraz na nim
      czasami jeździ.
      • mamuk1 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 24.10.07, 17:26
        Nasze hity to

        Klocki Lego
        Kolejki Brio/Ikea/Tesco itp. Nie nudza sie, bo mozna tworzyc nowe, coraz
        bardziej skaplikowane układy, mozna dokupywac elementy. Ciekawe zarowno dla dwu
        jak i szesciolatka, o dorosłych nie wspominajsac. Rozwijaja wyobraznie przestrzenna.
        Ciastolina, modelina, plastelina.
        poza tym kredki, nożyczki, klej itp.
    • justimic Re: Modne zabawki - plusy i minusy 29.10.07, 17:04
      u nas z zabawkami wygląda następująco:

      niezastąpione (bawi się każdego dnia):
      - lala Rock-e-bay Chou-Chou (od 5 lat ukochana lala ale zastąpi ją w tym roku
      Annabell, bo zepsuł się mechanizm) +_ dodatki: wózek, kołyska, fotelik
      samochodowy, ubranka itp.
      - klocki Lego (zestawy: policja, farma, dom dla lal itp.)

      bawi się często:
      - kucyki ponny - małe, średnie, duży - przypomni się od czasu do czasu
      - puzzle trefl
      - gry: Kubuś i grzybobranie; Poczta; Zgadnij, kto to?
      - ciastolina Play Doh

      wogóle się nie bawiła:
      - piesek interaktywny Bobby
      - piesek interaktywny Znajda
      - piesek interaktywny Szczeniak
      • czukczynska Re: Modne zabawki - plusy i minusy 30.10.07, 11:44
        Jestem gorącą fanką Lego.Starsza córka ma 8 lat i od 4 roku życia bawi się Lego
        Belville,dokupujemy kolejne zestawy.
        Młodszy bardzo lubi zabawki z Playgro.
        • paskuda22 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 31.10.07, 11:10
          U mojej córeczki najfajniejszą zabawką okazała się piłeczkowa żyrafa FP (6-9 m-cy),taka zjeżdżalnia dla piłek,Marysia bawi sie nią już 4 miesiąc i codziennie jest w użytku.
    • tutam2 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 01.11.07, 21:17
      Moja dwuletnia córcia chętnie bawi się (już rok!) stolikiem
      edukacyjnym Chicco - takim z pianinkiem i jeździdełkiem w werski
      dziewczyńskiej: lustereczko, naklejki z dziwczynkami, z przodu
      karuzela z konikami i mnóstwo melodyjek całkiem znośnych do
      słuchania. Od paru miesięcy dołączyły klocki Lego Duplo - zwierzęta
      z farmy i trochę podstawowych. Równie często bawi się też lalą i
      wózeczkiem FP (kupiłam na Allegro). Zabawki, które wymieniłam są
      praktycznie najulubieńsze.
      • iwek33 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 02.11.07, 09:26
        Z wszystkich zabawek, jakie przewinęły się przez nasz dom w ciągu
        dziewięciu lat ( odkąd pojawiły się dzieci), zdecydowanie
        najbardziej wykorzystaną, wszechstronną zabawką są klocki lego.
        Różnorodność, estetyka wykonania, możliwość łączenia ze sobą klocków
        z róznych zestawów to jest chyba to, co stanowi o sukcesie tych
        klocków. U nas w ciągłym użyciu, wielokrotnie przebudowywane
        codziennie stają się czymś innym, w zależności od aktualnych
        zainteresowań dzieci.
        Owszem, były też inne "modne"zabawki, które cieszyły się dużym
        powodzeniem, np: samolot z braćmi Koala, gra "Alibaba" z
        wyskakującym wielbłądem, puzzle. Jednak zdecydowanie
        nieprzemijającym zainteresowaniem cieszą się klocki lego ( i duplo i
        teraz już City czy inne zestawy tematyczne). Lego nie są tanie, ale
        uważam, ze to "dobrze" wydane pieniądze, wolę kupić jeden zestaw
        lego niż dziesięć innych zabawek.
    • pysiaczek1 Re: Modne zabawki - plusy i minusy 08.11.07, 13:13
      Dwójka dzieci dziewczynka lat 5 oraz chłopczyk lat 2,3.
      Sprawdzone:klocki lego duplo,drewaniny zestaw kolejki w tym tory
      mosty ,lalki barbie, zwykłe małe plastikowe zwierzątka oraz
      dinozaury, samochodziki typu matchbox,FP farma oraz samchodziki i
      ludziki z tej serii
      Porażka przy zakupie:
      no cóż są różne Głównie jakieś tanie zabawki made in china,które
      niejednokrotnie po pierwszej zabawie nadają sie do kosza
      Tak naprawdę część zabawek chowam na pawlacz a po jakimś czasie
      wyciągam z powrotem i dlatego dzieciaki bawią się nimi tak jakby to
      były nowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka