Wiosenne porządki - okna

16.02.08, 17:05
Ponieważ wiosna się zbliża to popatrzyłam sobie dzisiaj na swoje
nieco brudne okna i pomyślałam, że trzeba je będzie wkrótce umyć.
Walkę prowadzę nierówną bo lubię je mieć czyste, a mam na czystych
smugi - choćbym nie wiem jak szorowała. Tak więc całą wiosnę i lato
latam z Clean,em i je czyszczę - taką mam nerwicę natręctw. Może
ktoś ulży mojej doli i poda mi patent na czyste okna bez smug,
szczególnie pojawiających się w słońcu ?
    • weronka77 Re: Wiosenne porządki - okna 16.02.08, 17:26
      Ja Ci podam bo odkryłam przez przypadekwink Kup sobie ściereczki z
      mikrofibry firmy Stella. Jest wiele rodzajów-do tłuszczu, kurzu,
      szkła,wanien i umywalek. Myślałam że to kolejny pic na wodę ale
      byłam mile zaskoczonawinkZnakomicie czyści nawet bez detergentów. A ja
      to mam obsesję czystościwink)
      • iwek33 Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 12:08
        Probowałam wielu sposobów ( smugi na oknach to coś, co potrafi mnie
        wyprowadzić z równowagi, wrrrr)i ostatecznie zostałam przy takim:
        czysta, gorąca woda i pielucha tetrowa ( po myciu okien piorę
        pieluchy w samym proszku, zadnego płynu zmiękczającego nie dodaję,
        bo gdybym tak zrobiła, przy następnym myciu smugi na 100% )Żadne
        spraye, psikacze, to wszystko na nic. Sama woda do szyb, a do mycia
        ram trochę płynu Ludwik.
        • gabrysia_s Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 19:40
          iwek33 napisała:

          > Probowałam wielu sposobów ( smugi na oknach to coś, co potrafi mnie
          > wyprowadzić z równowagi, wrrrr)i ostatecznie zostałam przy takim:
          > czysta, gorąca woda i pielucha tetrowa ( po myciu okien piorę
          > pieluchy w samym proszku, zadnego płynu zmiękczającego nie dodaję,
          > bo gdybym tak zrobiła, przy następnym myciu smugi na 100% )Żadne
          > spraye, psikacze, to wszystko na nic. Sama woda do szyb, a do mycia
          > ram trochę płynu Ludwik.

          Dokładnie robię to samo.
          Wyrzuć wszystkie spraye, cliny, cify i inne, a uzyj CZYSTEJ wody i pieluchy czy
          innej bawełnianej szmatki. Nie dość że sposób skuteczny to jeszcze oszczedny.
    • iwek33 Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 12:09
      A pieluchy, jak się zużyją, kupuję na sztuki w Tesco.
      • mmala6 Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 12:12
        mój patetnt na smugi?- nie patrzę na niewink

        Myję okna Cifem i ręcznikami papierowymi, taki co 'kłaczków' nie zostawiają. A potem już się tym oknom za bardzo nie przyglądam, aż do następnego mycia. Mieszkam na niskim parterze, więc w zasadzie mogłabym je myć co tydzień...
    • gemmavera Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 18:52
      Ja tam nie mam smug po myciu ;P
      Patent mam następujący: najpierw myję ramy, potem przecieram szyby
      szmatą zamoczoną w ciepłej wodzie. Ale bez jakiegoś szorowania - po
      prostu wycieram z tego pierwszego brudu.
      Potem, jak już szyby wyschną, psikam je jakimś Cleanem czy innym Mr
      Musclem , wycieram do suchą tetrową pieluchą (tak jak tu ktos
      napisał, wypraną w samym proszku, bez żadnych płynów) i już.
      Przy takiej technice mycia wink nie trzeba się męczyć, polerować,
      chuchać itd.

      Dodam, że mieszkam w Katowicach - czyli szyby mam superbrudne, a już
      zwłaszcza po zimie, kiedy z kominów okolicznych domków i z komina
      pobliskiej piekarni buchają kłęby sadzy. wink
      • ewcians Re: Wiosenne porządki - okna 17.02.08, 22:56
        A ja stosuję sposób mojej Babci....
        Ciepła woda + ocet oraz gazeta (taka szara) albo pielucha tetrowa.
        Ramy myję wodą z dodatkiem ludwika.
        Smug brak...smile sposób stary i sprawdzonysmile polecamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja