Dodaj do ulubionych

Lody - prawdy i mity

09.07.08, 21:46
Wspaniały artykuł !!!!!Bardzo wyczerpująco opisane .
Obserwuj wątek
    • smokpz Co za bzdury, jeśli ktoś twierdzi że sorbety są 30.07.08, 18:12
      niskokaloryczne niech przeczyta ich skład, same węglowodany (to
      znaczy tak naprawdę sam cukier), zero tłuszczów i białka. A to
      właśnie węglowodany mają w organizmie najprostszą drogę by się
      odłożyć, stąd wszelkie pierogi i kluchy są takie tuczące.
      • teresa104 Tuczący jest nadmiar, 30.07.08, 18:51
        nadmiar lodów, sorbetów, nadmiar pierogów, nadmiar klusek.
        Nie da się jeść rzeczy wyłącznie nietuczących (co to by miało być?
        otręby? sałata? woda? sieczka?), bo to najprostsza droga, żeby
        wpakować się w choróbsko spowodowane niedoborem jakiegoś składnika.
        O hysiu nie wspominam.
        • wj_2000 Re: Tuczący jest nadmiar, 20.06.10, 10:31
          teresa104 napisała:

          > Nie da się jeść rzeczy wyłącznie nietuczących (co to by miało być?
          > otręby? sałata? woda? sieczka?),

          Oj sporo jeszcze musisz poczytać, by się jako tako orientować w temacie!
          Jeśli jesz składniki zawierające dużo węglowodanów i tłuszczy w proporcji do
          białka, witamin, minerałów
          , to żeby dostarczyć tyle ile trzeba tych
          ostatnich, zjeść musisz ("przy okazji") za dużo kalorii i tyjesz! Zmniejszenie
          owych "kluchów, pierogów, lodów,etc" nie rozwiąże problemu, bo za mało
          dostarczysz żelaza, witamin, białka, etc.
          Produktów wartościowych a mających w proporcji do owych korzystnych
          składników niewiele kalorii jest mnóstwo! I nie jest to tylko "woda i otręby".
          Wiele warzyw (zwłaszcza zielonych), rośliny strączkowe, chude (no powiedzmy
          niezbyt tłuste) mięsa, ryby drób (jeśli kurczak to bez skóry, gdy problemy z
          nadwagą są poważniejsze, to jedynie pierś itd.), odtłuszczane mleko, chude
          twarogi, inne sery beztłuszczowe. Jest cała masa produktów gwarantujących dobre
          zdroie, dobre samopoczucie a "nietuczących", czyli mających jak najmniej
          tzw, "pustych kalorii".
          Zbrodnią jest jeść cukier (przy skłonnościach do nadwagi), białe pieczywo,
          ziemniaki, boczek, śmietanę, żółte sery, a najgłupsze jest stwierdzenie, że
          "wszystko wolno byle mało".
          • gulcia77 Re: Tuczący jest nadmiar, 20.06.10, 13:19
            Oj serduszko! Hyś wspomniany przez przedmówczynię właśnie Cię mocno
            dopadł smile
            Robiłam kiedyś badania w temacie śniadań 30, 20, 10 lat temu i
            współcześnie. Wyszły mi dość ciekawe wyniki. Ilość słodyczy
            spożywanych w ciągu dnia 30 lat temu była porażająca. Kupowanie 10-20
            pączków było absolutną normą. Co ciekawe - na nadwagę i otyłość wg
            badań lekarzy i antropologów cierpiało ok. 3-7 % społeczeństwa. Tylko
            różnica była taka, że przeważająca część aktywności ludzkiej to było
            chodzenie!!! Bardzo niewielka ilość samochodów, problemy z
            komunikacją miejską prowadziły do tego, że ogromnie dużo się
            chodziło. I naprawdę zjedzenie 20 pączków przez czteroosobową rodzinę
            nie prowadziło do otyłości.
      • polsz Re: Co za bzdury, jeśli ktoś twierdzi że sorbety 31.07.08, 12:45
        głupia czy co? Sorbet to posłodzona woda i owoce. Słyszałaś kiedyś o tuczących
        owocach??
        • noida Re: Co za bzdury, jeśli ktoś twierdzi że sorbety 31.07.08, 15:38
          No pewnie. Owoce mają sporo kalorii, zwłaszcza banany, awokado, brzoskwinie. Nie
          wspominając już o suszonych...
        • iamhier Re: Co za bzdury, jeśli ktoś twierdzi że sorbety 20.06.10, 09:50
          Lekarze od alergologii to mi sie jakos źle intuicyjnie kojarza i ich
          zapedy.Ja juz w wieku 13 lat chcialam pozbawic rodzicow praw
          rodzicielskich za to,ze nie podawali mi żarcia ze wszystkich grup
          zywnosciowych.

          Lekarze o odwrotnych do mnie pogladach powinni byc pozbawienie prawa
          wykonywania zawodu.

          Preteksty obu sa rozne,ale cel jak widac ten sam.
      • ezina Re: Co za bzdury, jeśli ktoś twierdzi że sorbety 27.07.09, 16:25
        eeech...w artykule nie ma mowy o tym, że sorbety są niskokaloryczne, ale że są
        MNIEJ KALORYCZNE niż 'klasyczne' lody śmietankowe
    • smokpz Poza tym zero wzmianki o bakteriach mezofilnych 30.07.08, 18:20
      które są wrażliwe (dla cecili-diany wyjaśniam: to znaczy nie lubią)
      na zimno i zdychają. Często to one wywołują zapalenie gardła.
      • polsz Re: Poza tym zero wzmianki o bakteriach mezofilny 31.07.08, 12:53
        Poza tym paciorkowce, wywołujące bakteryjne zapalenie migdałków podniebiennych,
        bardzo nie lubią zimna.


        czyży jakieś kłopoty z czytaniem?
    • johanna_haase Nie ma "wirusa Rota" 30.07.08, 20:31
      Prawidłowa nazwa to rotawirus, a nie "wirus Rota", i nie chodzi o jakiegoś
      mitycznego człowieka o nazwisku Rot, tylko o łacińskie "rota", czyli koło, bo
      rotawirusy mają kolistą budowę.
      • polsz Re: Nie ma "wirusa Rota" 31.07.08, 12:56
        może zanim się odezwiesz to najpierw sprawdzisz? Nazwa "wirusy rota" jest
        powszechnie stosowana w medycynie
        • nessie-jp Re: Nie ma "wirusa Rota" 20.06.10, 17:01
          Powszechnie stosowana jest nazwa rotawirus, o wirusie Rota to tylko w kolorowych
          pisemkach i na forach można poczytać... Jeśli już, to "wirus rota"
    • fiacik-f1 Lody - prawdy i mity 30.07.08, 23:46
      no i Lesio nakarmił rozmrożonymi i ponownie zamrożonymi lodami kolegów w pracy i
      wszyscy przeżyli smile
      • kwiat_paproci_8 Lody - prawdy i mity 15.07.09, 20:50
        Przynajmniej dowiedzialam sie, ze w dzisiejszych czasach do produkcji lodow nie uzywa sie jajek, a scislej - zoltek. Juz wiem, czego nie kupowac. A przeciez zoltka to podstawowy skladnik lodow. Widac teraz lody to sa prawdziwe lody - zmrozona woda + chemiczne badziewia - przeciez inaczej bylyby zbyt tuczace, alergizujace, badz tez, nie daj Boze, stwarzalyby ryzyko zatrucia paleczka Salmonelli. Wszystkim dietetykom, lekarzom i innym specjalistom podobnej masci w glowie sie dzis kompletenie przewraca. Lepiej by protestowali przeciw powszechnemu stosowaniu konserwantow, wzmacniaczy smaku, zageszczaczy, itp a nie wmawiali ludziom, ze najbardziej szkodzi to, co jest zdrowe (i pyszne).
        Polecam zrobic lody samemu w domu, dla zainteresowanych podaje sklad (a jakze, zawiera to, co najlepsze - duzo zoltek i pysznej smietanki)

        500 ml mleka
        8 żółtek
        150 – 200 g cukru
        250 ml śmietany kremówki
        • crame Re: Lody - prawdy i mity 15.07.09, 23:58
          500 ml mleka
          > 8 żółtek
          > 150 – 200 g cukru
          > 250 ml śmietany kremówki
          To chyba wlasnie tym zalatwiono Majkela!
          A tak na powaznie, producentow lodow jest duzo, rodzajow lodow rowniez, wiec
          twierdzenie, ze "lody to sa prawdziwe lody - zmr
          > ozona woda + chemiczne badziewia"
          Sprawdz sklad lodow :.haagen-dazs.
        • akliszanka Re: Lody - prawdy i mity 17.07.09, 22:05
          A ja dziś zrobiłam lody o smaku... piernikowym! 2 żółtka utarłam ze 100 g cukru,
          dodałam 1,5 łyżeczki przyprawy piernikowej (można nieco mniej, ja tam lubie
          intensywny piernikowy smaczek), dosypałam troszkę cukru waniliowego i kakao
          słodkiego (na tzw. oko) i potem mały kubeczek śmietanki 30% (jakos nie chciała
          sie na sztywno ubic, może lepsza byłaby 36%). To przepis mojego autorstwa, ale
          można spokojnie dodac więcej żółtek i śmietanki, bo niewiele z tego wyszło. Parę
          ładnych godzin trzeba mrozić, na razie podjadam co jakiś czas pod pretekstem
          zamieszania, powoli gęstnieją, mniam mniam!
          A kiedyś zrobiłam tiramisu: dodałam do masy śmietankowej biszkopty namoczone w
          mocnej kawie, w trakcie mieszania (mam specjalną maszynkę, która powoooli
          miesza) trochę się rozlatywały, ale były wyczuwalne, też pyszne wyszły.
        • majself Re: Lody - prawdy i mity 29.07.09, 13:16
          kwiat_paproci_8 napisała:

          > Przynajmniej dowiedzialam sie, ze w dzisiejszych czasach do produkcji lodow nie
          > uzywa sie jajek, a scislej - zoltek.

          Używa się jajek, ale nie świeżych, tylko w proszku. Dzieje się tak dlatego, że
          salmonella, w przeciwieństwie do większości drobnoustrojów, zimno bardzo lubi. W
          jajkach w proszku salmonelli nie ma.
      • gulcia77 Re: Lody - prawdy i mity 29.07.09, 14:00
        Lesiowi te lody to zeżarli żona i dzieci wink
        Ale faktycznie - rodzina przeżyła, choć ze stresu to się mało sam
        Lesio nie przekręcił big_grin
      • gulcia77 Re: Lody - prawdy i mity 20.06.10, 13:22
        Te lody to mu żona i dzieci zeżarli big_grin Do kadrowej lody nie dotarły,
        choć to ona miała zginąć w męczarniach po zatruciu salmonellą smile))
        • aki-ma Re: Lody - prawdy i mity 20.06.10, 17:51
          Lesiowi zeżarli lody KOLEDZY Z PRACY w ilości sztuk 6 !!!!! . Łącznie z panią
          Matyldą - kadrową. I nie salmonellą tylko paciorkowcami .
          • ichi51e Re: Lody - prawdy i mity 21.06.10, 07:02
            Lody glownie zarla Barbara. Pani Matylda za to zdaje sie jako pierwsza
            zwrocila kase...
    • pierwszarata Lody - prawdy i mity 16.07.09, 13:54
      "Jedzenie lodów często jest przyczyną przeziębienia, anginy zapalenia gardła.
      Wszystkie te choroby wywołane są przez wirusy, rzadziej bakterie"
      Angina – w najczęstszym rozumieniu ostre zapalenie migdałków podniebiennych i
      błony śluzowej gardła, wywołane przez bakterie paciorkowców. A jak powszechnie
      wiadomo redaktorom Gazety - bakterie paciorkowców - to taki rodzaj wirusa.

      • guruburu Re: Lody - prawdy i mity 16.07.09, 23:25
        Ja tam nie wiem, ale w mojej wsi to podaja, ze 7 na 10 angin jest pochodzenia
        wirusowego.
        • bursz urzadzenie do lodow 20.07.09, 20:45
          Witam,
          pamiętam jak mama robiła lody, mniam i przy okazji tego wątku chyba
          zrobię sama, tylko trzeba podobno mieszać często. A może jakaś
          domowa, mała maszynka?
          Na ceneo ceny od 1600 złsad((
          pozdrawaim,jola
          • e.day Re: urzadzenie do lodow 20.06.10, 15:48
            Nie jest tak źle. Maszynki takie bardziej badziewne (bez agregatu chłodzącego)
            dostaniesz i w cenie ok. 100 zł. Maszynki mądrzejsze, z agregatem i
            mieszadełkiem - ok. 600 zł. Właśnie nad czymś takim się zastanawiam smile. Tęsknię
            za lodami bez dodatków witamin z grupy E...
    • andkubiak "Zjedz loda"??!! 28.07.09, 16:36
      W artykule jest wszystko OK, ale ten, kto wymyślił treść odnośnika na stronie głównej gazeta.pl chyba nie uważał na polskim... Co to znaczy "zjedz loda"? Mrożony deser to "lody", wyłącznie w liczbie mnogiej - nie można zjeść "jednego loda", co najwyżej "jedną porcję lodów". Lód w liczbie pojedynczej oznacza wodę w stanie stałym, ale wtedy jest niepoliczalny, czyli nie można zjeść "loda", a co najwyżej "trochę lodu". Forma "loda" jest zatem poprawna tylko jako określenie potoczne i to w kontekście erotycznym, a jestem przekonany, że nie to autorka miała na myśli. Apeluję więc o odrobinę pomyślunku i znajomości języka ojczystego do redaktorów przygotowujących stronę gazeta.pl!
      • majself Re: "Zjedz loda"??!! 29.07.09, 13:17
        andkubiak napisał:

        > W artykule jest wszystko OK, ale ten, kto wymyślił treść odnośnika na stronie g
        > łównej gazeta.pl chyba nie uważał na polskim... Co to znaczy "zjedz loda"? Mroż
        > ony deser to "lody", wyłącznie w liczbie mnogiej - nie można zjeść "jednego lod
        > a", co najwyżej "jedną porcję lodów". Lód w liczbie pojedynczej oznacza wodę w
        > stanie stałym, ale wtedy jest niepoliczalny, czyli nie można zjeść "loda", a co
        > najwyżej "trochę lodu". Forma "loda" jest zatem poprawna tylko jako określenie
        > potoczne i to w kontekście erotycznym, a jestem przekonany, że nie to autorka
        > miała na myśli. Apeluję więc o odrobinę pomyślunku i znajomości języka ojczyste
        > go do redaktorów przygotowujących stronę gazeta.pl!

        Także apeluję!
        Loda można zrobić. I raczej bym dzieciom tego nie zalecała.
      • yastee Re: "Zjedz loda"??!! 20.06.10, 13:07
        1/ Język polski nie zna podziału na rzeczowniki policzalne i niepoliczalne. Podział taki występuje w języku angielskim. W języku polskim mówi się o rzeczownikach, które występują wyłącznie w liczbie mnogiej (np. spodnie) lub zazwyczaj występują w liczbie mnogiej (np. lody), lub których znaczenie zmienia się w liczbie pojedynczej i mnogiej, np. spodnium - rodzaj ubrania dla kobiet spodnie - rodzaj ubrania dla kobiet i mężczyzn.

        2/ Wyraz "lód" w liczbie pojedynczej oznacza również jedną porcję deseru lodowego (lodów) podawaną lub sprzedawaną w kubku, waflu lub na patyku.
        Potwierdza to Słownik Języka Polskiego PWN
        sjp.pwn.pl/szukaj/lód
        "lód
        1. «woda w stanie stałym, przypominająca kryształ»
        2. pot. «porcja lodów»"


        Trzeba było uważać na polskim lub sięgnąć do słownika, zanim skrytykuje się redaktorów (choć zaliczyli np. wpadkę z anginą)
        • tetlian Re: "Zjedz loda"??!! 20.06.10, 18:35
          > lub których znaczenie zmien
          > ia się w liczbie pojedynczej i mnogiej, np. spodnium - rodzaj ubrania dla kobie
          > t spodnie - rodzaj ubrania dla kobiet i mężczyzn.

          Liczba mnoga od "spodnium" to byłoby raczej "spodniumy". A liczba pojedyncza od
          "spodnie", to byłoby raczej "spodeń".

          smile
      • nessie-jp Re: "Zjedz loda"??!! 20.06.10, 19:47
        > Forma "loda" jest zatem poprawna tylko jako określenie
        > potoczne i to w kontekście erotycznym, a jestem przekonany,

        Oj, kolego, coś masz kosmate myśli. Jak myślisz, skąd się wzięło to (idiotyczne
        zresztą i dość nowe w polszczyźnie) powiedzenie o kontekście erotycznym? Tak,
        właśnie przez nawiązanie do niewinnego i normalnego loda na patyku.
    • bugmenot2008_2 Mleko to trucizna! 28.07.09, 18:57
      Lody są bowiem robione z mleka krowiego, które ma silne właściwości
      alergizujące!!!

      Ale później z naszych podatków panstwo płaci firma mleczarskim ze mleka w
      kartonikach! I jeszcze płaci aktorom za gre w reklamówkach.
      Skoro mleko ma alergizujace właściwości to kiedy je przestaje miec?
      I dla kogo są szkodliwe dla 5 latka? 3 latka? 10 latka? Ile dziecko musi ważyć
      itp?

      Zastanów się czy przypadkiem raka jelita nie masz od 40 letniego trucia się
      mlekiem a raczej barwionym płynem.
      • iamhier Re: Mleko to trucizna! 20.06.10, 09:29
        Kazda jednostronna dieta z wykluczeniem czegokolwiek,nawet slodyczy
        bedzie powodem choroby-psychicznej lub fizycznej.

        Alergia prawie zawsze u dziecka jest powodem zle zbilansowanej
        diety.Czyli tego,ze w ciagu dnia dostaje ciagle posilki tylko z
        pewnych grup produktow zywnosciowych.

        Co do niejadkow-otoz soki,slodycze,slodki nabial zaostrza
        apetyt.Lody tez.
        • iamhier Re: Mleko to trucizna! 20.06.10, 09:36
          Alergia jest domena dzieci i ludzi doroslych NIEDOŻYWIONYCH.Ja
          pamietam jak moja matka nie miala pieniadyz na owoce i warzywa to ja
          je jadlam kilka razy w roku-czas podstawowki i ogolniaka-kilka
          pobytow w szpitalu.O rybach nie wspomne-byly na Wigilie...

          Teraz aktualnie aktualnie nie stac ja na pelnowartsciowe mieso.

          Tylko ja do dzisiaj nie wiem ,czy ja nie stac czy jest chora
          psychicznie ,manipulowana przez jakichs złoworgich lekarzy-ochrona
          przed cholesterolem,ale i kompletne odbialczenie...

          No,coz psychole zyja pośrod nas,niektore nawet sa matkami!

          Zreszta wielu Polakow sie z tym boryka.Stad nasilenie alergii!!

          Ja bylam dozywiona tylko w okresie dzieciecym,bo mamuska miala
          jedzonka w sloiczkach...Wiec nie mogla wydziwiac...
          • iamhier Re: Mleko to trucizna! 20.06.10, 09:37
            dodam,ze nie wiaze sie to z tusza dziecka to niedozywienie
            • dzioucha_z_lasu Re: Mleko to trucizna! 20.06.10, 11:13
              Alergia na jad os też się bierze z niedożywienia? A jak ktoś nabywa alergię na
              jakieś produkty spożywcze w późniejszym wieku, to też z niedożywienia? Całe
              życie można jeść truskawki na tony, a któregoś dnia organizm się uczula i po
              ptakach. Poczytaj sobie może, co to jest alergia i jak to działa, bo bzdury piszesz.
    • desepticon Lody - prawdy i mity 20.06.10, 14:05
      Kto sprobowal sopockich lodow Gelati Giuseppe nie ma watpliwosci jaki produkt jest na topie jesli chodzi o wartosc zdrowotna, naturalny smak i kolor. Filozofie lodziarni opisuje najnowszy dodatek branzowy "Lody" magazynu "Cukiernictwo i piekarstwo". Bez watpienia w tej chwili No 1 w Polsce- rzemieslnicze lody z ekologicznych skladnikow roslinnych bez rafinowanego cukru: www.gelatigiuseppe.pl
    • cracken001 Lody - prawdy i mity 20.06.10, 15:53
      Zacznijmy od tego,ze obecnie PRAWDZIWYCH lodow juz nie ma!!To co spozywacie
      robione jest po prostu z ordynarnego proszku.Pamietam lody robione w latach
      60tych przez prywatnych cukiernikow,podawane w galkach na waflu,takie
      smietankowe,czy poziomkowe(niebo w gebie),nie wspominajac juz o calej gamie
      innych smakow.Albo panstwowe "Bambino",czy "Calypso" w roznych smakach-niech
      sie schowaja obecnie produkowane w polewie czekoladopodobnej,ktora maskuja
      obrzydliwy smak "lodow" i ich podejrzana konsystencje.Nie mowiac juz o dawnych
      "Cassate",do ktorych te dzisiejsze maja sie jak piesc do nosa,jakis slodkawe
      paskudzctwo bez smaku-eeehh,rozmarzylem sie
    • alicjann BZDURY- kto mówi,że lodów nie dodaje się jajek ?!! 20.06.10, 20:44
      .. do dobrych lodów dodaje się jajka. Żółtka konkretnie.
      Koniec i kropka.

      Poza tym, artykuł pisany dla jakichś niemot, jełopów..? Dlaczego młode matki
      traktuje się jak idiotki..?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka