dorota101011
15.12.09, 13:38
Moja sytuacja przedstawia się następująco, początkiem grudnia usłyszałam od szefa, że pracujemy tylko do końca roku, ponieważ on likwiduje swoją działalność (sklep będzie dzierżawił, a nowy właściciel ma nas po remoncie znów przyjąć do pracy). Teraz dowiaduje się, że jestem w ciąży, więc nowy pracodawca na pewno mnie nie przyjmie. Tak więc od stycznia zostaje z maleństwem w brzuszku i bezrobociem, bo chyba żadne prawa w tej sytuacji mi nie przysługują...