Dodaj do ulubionych

na L4 do konca?Ale jak?

07.09.04, 09:19
Hej!
od 11tc jestem na L4, na poczatek dostalam 30 dni, ale przy moim kiepskim
stanie prawdopodobnie na L4 bede do konca ciazy.
Czy orientujecie sie na jaki maksymalny okres (ile dni) ginekolog moze
wystawic jednorazowo zwolnienie?
Czy jezeli bede dostawac kilka zwolnien po 30 dni to po 6 miesiacach (180
dniach) bycia na L4 otrzymam wniosek zasilkowy z ZUS, ktory warunkuje
otrzymywanie 100% wynagrodzenia w ostatnich dniach ziazy na zwolnieniu? Czy
mozna tego jakos uniknac?

Z gory dziekuje za Wasze rady

i pozdrawiam

soontobemama
Obserwuj wątek
    • frodo11 Re: na L4 do konca?Ale jak? 07.09.04, 11:19
      Słyszałam, że ginekolog może wystawić zwolnienie najdłużej na 21 dni. Jeżeli
      będziesz chorowała przez całą ciążę, to ok. 60 dni przed upływem 180 dni
      chorobowego otrzymasz wniosek o przedłużenie zasiłku chorobowego. Wniosek ten z
      dokumentacją przesyłasz do ZUS-u, który przedłuża twoje chorobowe do czasu
      porodu. Tak to wtgląda.
      Powodzenia
      • hanka4 Re: na L4 do konca?Ale jak? 07.09.04, 19:20
        No właśnie, ale czy ZUS przedłuża chorobowe? Jestem w podobnej sytuacji - 13
        września kończy mi się okres zasiłkowy (termin porodu mam na 30 września).
        Złożyłam już wniosek o przedłużenie zasiłku, ale na razie echo. Lekarz mnie
        przestraszył, że mogą mi odrzucić ten wniosek i zmusić do wykorzystania części
        urlopu macierzyńskiego przed porodem. Nie ukrywam, że chciałabym tego uniknąć,
        bo 16 tygodni to i tak śmiesznie mało, a zaraz potem muszę wrócić do pracy.
        Może ktoś wie, jakie są praktyki z ty związane?
        Ania
        • megan117 Re:Do Hanki 4 08.09.04, 11:57
          Witaj!
          Jestem w takiej sytuacji jak ty(też mam podobny termin),tylko że mi ZUS
          nieprzedłużył chorobowego i wyobraż sobie że jestem zmuszona iśc na
          macierzyński już 2tyg przed porodem. Niestety takie praktyki stosuje ZUS,żeby
          obciąć wypłaty i co można z tym zrobić,można się odwołać,ale to może trwać
          miesiącami,a czasu jest tak mało!To jest śmieszne,żeby tak krótki macierzyński
          jeszcze skracać,przecież dla świeżo upieczonej matki liczy się każdy dzień z
          maleństwem.Szkoda słów na ten cholerny zus.
      • anies75 Re: na L4 do konca?Ale jak? 11.09.04, 21:27
        ja najdłuższe miałam na 31 dni smile)
      • anies75 Re: na L4 do konca?Ale jak? 11.09.04, 21:28
        tak
        dostałam taki wniosek, wypełnił go gin i odesłałam do zakładu pracy a oni do zusu
        • anies75 Re: na L4 do konca?Ale jak? 11.09.04, 21:29
          po jakims czasie dostałam odp o przedłuzeniu
    • nikasob Re: na L4 do konca?Ale jak? 13.09.04, 14:50
      Ja byłam w ciąży 2 lata temu, przesiedziałam całą na zwolnieniu od 5 tc
      włącznie.
      I ZUS się do mnie nie przyczepił ani razu, lekarka wypisywała każdorazowo na 30
      dni, a po półrocznym okresie papiery ZUS przysłał do lekarki, ona to wypełniła
      i odesłała, ja tych papierów na oczy nie widziałam. Ale może przez 2 lata coś
      się pozmieniało...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka