Dodaj do ulubionych

co z mieszkaniem???

04.10.04, 07:46
zamieszkalismy z mezem w mieszkaniu ktorego wlascicielami byli tesciowie,po
slubie zrobili zamiane i jego kawalerskie(w innym miescie)zostalo przepisane
na nich a maz stal sie wlascicielem tego w ktorym teraz mieszkamy.w akcie
notarialnym tesciowie figuruja razem,a moj maz osobno z malym dopisem
zonaty.czy mam jakiekolwiek prawo do tego mieszkania w razie rozwodu lub
separacji?co w przypadku gdy nie bede miala gdzie pojsc z dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: co z mieszkaniem??? 04.10.04, 11:48
      Przepisane w jaki sposób? czy była to umowa o zamianie mieszkania czy akt
      darowizny?
      • bogdanka04 Re: co z mieszkaniem??? 04.10.04, 12:55
        to kawalerskie bylo nabyte na podstawie umowy darowizny od rodziców,jest
        jeszcze zapis ze pozostaje w zwiazku malzenskim,lecz umow majatkowych
        malzenskich o rozszerzenie wspolnosci ustawowej nie zawieral...a malzonkowie
        (czyli tesciowie) dokonuja zamiany przyslug. im spoldzielczych wlasnosciowych
        praw do lokali mieszkalnych.podejrzewam,ze odpowiedz znalazla sie sama-ale w
        takim razie gdzie mam sie podziac?
        • burza4 Re: co z mieszkaniem??? 04.10.04, 15:27
          Wiesz, to niby jest jasne, ale nie do końca. Umowa zamiany ma to do siebie, że
          zazwyczaj jest różnica w metrażu i wartość tej różnicy jest wypłacana w
          gotówce, a jeśli nie jest to w zasadzie ta różnica też stanowi jakąś formę
          darowizny (mam wrażenie, że tak na to patrzy urząd skarbowy). Chyba, że oba
          mieszkania będą miały równą wartość.

          Z tego co piszesz wynika, że teściowie wiedzą co robią i jestem przekonana, że
          byli z tym u prawnika, żeby jak najlepiej zabezpieczyć interesy własnego syna.
          A to, gdzie ty masz się w razie czego podziać chyba po prostu niewiele ich
          obchodzi (i szczerze mówiąc dziwiłabym się gdyby było inaczej)- w końcu na to
          mieszkanie to oni pracowali; ty masz swoją rodzinę, niech ci pomaga, tak jak
          tesciowie pomagają swojemu dziecku. Tak to wygląda...

          Poczytaj jeszcze tu:
          prawo.hoga.pl/poradnik/majatek_malzenski.asp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka