jola751 18.05.05, 08:43 zwolnilam sie 9 maja, pracowalam prawie 2 lata. w swiadectwie pracy wpisali mi wyplacono ekwiwalent za 9 dni.Nie mam zaleglego urlopu, tylko 20 dni w roku(5 lat pracy) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ula_max Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 08:50 ekwiwalent za urlop wypłacono Ci zgodnie z Kodeksem Pracy. Za 9 dni. Wg. wszystko oki. Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:17 ale wg kodeksu za kazdy miesiac wynosi 1,5 dnia, wiec za 4 miesaice i 9 dni wychodzi jak byk 7 dni, nawet nie całe. Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:19 chodzi o to ze ja nie wykorzystalam urlopu 2 dni, tylko wpisali mi ekwiwalent za 7 dni.Zrobiłam awanture ze skąd te 2 dni, i skorygowali mi z tym ze zamiast nic nie wpisywac to dopisali mi do 7 dni ekwiwalentu te 2 dni i teraz wyszło 9 dni.A ja urlopu nie tykałam w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:21 czy mozna zrezygnowac z ekwiwalentu i wykorzystac urlop, jak zmienilam pracę? Podpisałąm umowe od 10 maja, czyli 9 sie zwolniłam, a 10 juz pracowałam w nowej pracy.Jest tutaj mama która isę na tym zna? Odpowiedz Link Zgłoś
ula_max Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:27 liczy się tak: 20 dni na rok /12 m-cy =1,66 * 5 m-cy = 8,33 w zaokrągleniu 9 dni. Cyli tu jest oki. W sytuacji, gdy pracownik nie wykorzystał w naturze, w całości bądź części, przysługującego mu urlopu wypoczynkowego z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy, nabywa prawo do ekwiwalentu pieniężnego z tego tytułu. Ekwiwalent za czas niewykorzystanego urlopu naliczany i wypłacany przez pracodawcę pracownikowi jest wówczas, gdy ten ostatni nie ma możliwości skorzystania z całości lub z części urlopu wypoczynkowego z powodu: rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o pracę. Nie nie możesz zrezygnować z ekwiwalentu, na rzecz dni urlopu do wykorzystania u kolejnego pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
sta_mag Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:31 Stary pracodawca powinien rozliczyć się z Tobą z urlopu, nowy nie ma obowiązku udzielać Ci urlopu za tamte miesiące, tylko proporcjonalnie za resztę roku. Jeśli nie wykorzystałaś urlopu w starej firmie to należy Ci się ekwiwalent za 5 miesięcy (choćbyś pracowała tylko jeden dzień w maju to należy ci się za cały miesiąc) I tak: 20 dni : 12 m-cy x 5 m-cy wychodzi 8,33 dnia. Zaokraglamy zawsze w górę więc - 9 dni. Mam nadzieję że zrozumiałaś, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monanan Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:28 Rybka, mnie wychodzi te 9 dni: 1. 20 dni/12 miesięcy = 1,66666 dnia/mies 2. 1.666 x 5 mies = 8,333 (niewazne ze przepracowalas 9 dni tylko w maju, zawsze liczy się za caly miesiąc) 3. 8,333 zaokrągla się zawsze w górę = 9 dni A co do tego, czy mozesz z ekwiwalentu zrezygnowac- o ile wiem, nie mozesz Pracodawca musi mieć na Twoje "wyjście" wszystko uregulowane wobec ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:32 dzięki dziewczyny, jesli to prawda to ok.Bo miaałam juz isc do pracy sie wykłócic.Wolałabym zrezygnowac z ekwiwalentu i miec urlop.Szkoda ze tak nie da się. Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:48 czy pomozecie mi jeszcze obliczyc urlop? tzn męzowi. mój mąż ma 20 dni, ale.... Możliwe ze i więcej przypada. Skonczył technikum i policealną szkołę. Był w wojsku rok oraz rok pobierał zasiłek.Kiedy pobierał zasiłek to przez pół roku pokrywał się z policealną szkołą. Pózniej pracował 7 miesiący, następna praca była 2 lata. Pracuje od 2 lat i ma ciągłośc.Od 2003 maja do 2005 maja. Urlop wykorzystał w połowie w tym roku.Jak to wygląda? czy 26 dni mu się należy? Odpowiedz Link Zgłoś
jola751 Re: pomozcie kochane! 18.05.05, 09:50 dodam ze pracował od maja do wrzesnia i wykorzystał 7 dni urlopu, natomiast przeniósł sie do innej pracy od pażdziernika i juz wiecej w tym samym roku urlopu nie dostał, bo powiedzieli ze wykorzystał na przód.Czy tak może byc? Odpowiedz Link Zgłoś