Dodaj do ulubionych

sąd pracy- pomózcie

16.07.05, 20:35
mam problem. wytoczyłam swojemu pracodawcy sprawe w sądzie. na ostatniej
rozprawie zeznawała moja poprzednia dyrektorka i w zdenerowaniu pomyliła parę
faktów. ja też zgłupiałam i nie zadałam jej pytań wyjaśniającyh. po rozprawie
stwierdziła, ze powiedziła zle( zeznania jej sa dla mnie istotne) . i teraz
pytanie czy moge powołąc ją jescze raz na świadka? a jak to umotywować we
wnioskach dowodowych? a co powiedzxieć jak sąd zapyta, dlaczego dlaczego nei
wyjaśńiłąm tego na poprzedniej rozprawie? POMÓŻCIe, ja juz głupieję.
Obserwuj wątek
    • wio_sna Re: sąd pracy- pomózcie 18.07.05, 09:39
      Spokojnie, sąd raczej zrozumie roztargnienie, w końcu nie jesteś adwokatem.
      Najlepiej żebyś miał dowody podważające to co mówiła dyrektorka niezgodnie z
      prawdą. Możęsz ją powołać na śwaidka dla uściślenia zeeznań, bo pominięto pewne
      fakty, itd. Trudno doradzać, nie znając sprawy. A może złóż wniosek o adwokata z
      urzędu.
      • zibi62 Re: sąd pracy- pomózcie 19.07.05, 12:57
        dzięi, tak zrobiłam. napisałam wnioski o ponowne powołanie ją na swaidka by
        sprostowałam swoje zeznania. i jescze o dostarczenei przez parcodawca
        dokumentów, na poparcie tego,z eja mam rację. jakoś to bedzie. Dzięki za radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka