tsunami05
24.09.05, 11:53
Założyłam niedawno działalność gospodarczą ponieważ od kilku miesięcy jeden
mój pracodawca zatrudniał mnie na czarno, a drugi od wielu lat na umowę
zlecenie, a jestem w ciąży i po porodzie zostałabym bez środków do życia. Nie
zarabiam dużo, a po odciągnięciu ZUS (i to BEZ ulgi dla nowo otwierających
się przedsiębiorstw, bo wówczas na macierzyńskim dostałabym równowartość
podstawy, od której ten niski ZUS się odlicza - czyli jakieś 500 zł), nie
zostaje mi prawie nic. Mój dochód brutto to niecałe 2 tysiące. Od tego trzeba
odjąć ponad 700 zł ZUS i jeszcze podatek.
Jestem dziennikarzem i sekretarką w dużej firmie państwowej. Nie mam wielkich
kosztów, więc chciałam rozliczać sie za pomoca ryczałtu, myślałam, ze w ten
sposób zapłace niższy podatek. No i się okazało, że wykonuję wolny zawód więc
płacę najwyższy możliwy podatek. Taki jak lekarz, stomatolog itd. Będę
samotna matką, w tej chwili tez utrzymuję sie sama i pomysł na uzyskanie
macierzyńskiego w taki sposób to chyba była najgorsza możliwa rzecz. Już
lepiej było oszczędzać z tych zarobków na czarno i chowac do skarpety. Ryczeć
mi się chce, że żyję w takim choryym kraju (albo mam takiego pecha). Czy inni
naprawde są lepsi ode mnie, bo mają etaty i ZUS płaci za nich pracodawca?..