Dodaj do ulubionych

Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!!

24.09.05, 11:53
Założyłam niedawno działalność gospodarczą ponieważ od kilku miesięcy jeden
mój pracodawca zatrudniał mnie na czarno, a drugi od wielu lat na umowę
zlecenie, a jestem w ciąży i po porodzie zostałabym bez środków do życia. Nie
zarabiam dużo, a po odciągnięciu ZUS (i to BEZ ulgi dla nowo otwierających
się przedsiębiorstw, bo wówczas na macierzyńskim dostałabym równowartość
podstawy, od której ten niski ZUS się odlicza - czyli jakieś 500 zł), nie
zostaje mi prawie nic. Mój dochód brutto to niecałe 2 tysiące. Od tego trzeba
odjąć ponad 700 zł ZUS i jeszcze podatek.
Jestem dziennikarzem i sekretarką w dużej firmie państwowej. Nie mam wielkich
kosztów, więc chciałam rozliczać sie za pomoca ryczałtu, myślałam, ze w ten
sposób zapłace niższy podatek. No i się okazało, że wykonuję wolny zawód więc
płacę najwyższy możliwy podatek. Taki jak lekarz, stomatolog itd. Będę
samotna matką, w tej chwili tez utrzymuję sie sama i pomysł na uzyskanie
macierzyńskiego w taki sposób to chyba była najgorsza możliwa rzecz. Już
lepiej było oszczędzać z tych zarobków na czarno i chowac do skarpety. Ryczeć
mi się chce, że żyję w takim choryym kraju (albo mam takiego pecha). Czy inni
naprawde są lepsi ode mnie, bo mają etaty i ZUS płaci za nich pracodawca?..
Obserwuj wątek
    • joanna29 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 24.09.05, 13:23
      Ja właśnie założyłam firme i płacę niski ZUS, zasady kiedy możesz go płacić są
      jasne, może coś przeoczyłaś. Co do podatku to nierozumiem dlaczego płacisz
      najwyższy skor masz takie dochody, wysokość podatku zależy od dochodu. Poza tym
      możesz płacić liniowy 19%. Napisz maila w jakich przepisach się pogubiłaś to
      może coś Ci będe mogła poradzić.
      • escribir podatek liniowy 26.09.05, 09:28
        Tylko zwróćcie uwagę ze liniowy opłaca sie przy dochodach przekraczających ok
        42.000 zł
      • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 26.09.05, 13:40
        Nie pogubiłam się w żadnych przepisach. Po prostu płacąc ten niski ZUS płaci
        się go od określonej (niskiej) podstawy. I wtedy ta podstawa jest wypłacana na
        macierzyńskim. W ZUSie mi powiedzieli, że dostanę na macierzyńskim (za 4
        miesiące rodzę) około 500 złotych miesięcznie. A jesli zapłace normalnie, jak
        kiedyś od podstawy 140o zł, dostanę 1400 zł. Jesli od wyższej tto więcej
        oczywiście. Więc pisze tutaj, że ta ulga nie jest dobra dla dziewczyn, które w
        okresie prowadzenia działalności będą chciały pójść na macierzyński i zawsze
        qpłaciły ten niski ZUS. Smutne, ale chyba prawdziwe.
        • adamed Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 09:08
          Czyli nie wiedziałaś że składki płaci się od określonej podstawy która ma
          ścisły zwiżek z wypłacanym później zasiłkiem? Tak mają wszyscy, na gd, umowę o
          pracę, umowę zlecenie, jak więcej zarabiasz=większe składki płacisz=więcej
          świadczeń uzyskasz.
          Jeśli to ubezpieczenie na dg ma służyć otrzymaniu zasiłku macierzyńskiego to
          faktycznie opłaca się płacić wyższy, bo płacisz 8 m-cy a zasiłek masz przez 16.
          Niewiem co tam ZUS-ie Ci powiedzieli ale normalny ZUS płaci się od podstawy
          aktualnie 1391,12 czyli zasiłek z tego dostaniesz 915 (około bo średnią się
          bierze, ale wiele nie odbiegała), a w opcji promocyjnej od podstawy 254,70
          czyli zasiłek jest z tego 167 zł.
          I jeszcze jedno: mam nadzieję że powiedzieli Ci też w tym ZUS-ie że prawo do
          zasiłku nabywasz po 180 dniach ubezpieczenia (wlicza się poprzednie okresy
          jeśli przerwa max 30 dni). Jeśli przed rozpoczęćiem gd nie podelgałaś
          ubezpieczeniu chorobowemu to nie dostaniesz zasiłki za całe 16 tygodni bo
          nabędziesz do niego prawo w 9 tygodniu jego trwania, a składki trzeba będzie
          normalnie płacić.
          • kinga3 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 02.10.05, 01:21
            Hmmm, ja, prowadząc własną działalność, nie miałam ciągłości 180 dni w
            opłacaniu składek (były jakieś 3 miesiące, regularnie zaczęłam składki wpałcać
            w zaawansowanej ciąży, bo wcześniej nie miałam pieniędzy), a otrzymałam CAŁY
            zasiłek macierzyński (16 tygodni).
            Podobno to jedyny zasiłek, który SIĘ NALEŻY bez okresu wyczekiwania (jak
            cudownie!!!)
            Aha, wredna BABA w Zusie oczywiście też chciała mnie wprowadzić w błąd, i
            utrzymywała, że nie mogę się ubiegać, ale dobrze że jej nie posłuchałam...
            Złożyłam papiery i czekałam na odzew... Jak ja się ucieszyłam, gdy dotarła do
            mnie pierwsza wpłata...
        • joanna29 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 09:17
          Ja ide na macieżyński od maja 2006 tylko tyle ile bede musiała, bo nie stać
          mnie na zawieszenie działalności firmy. Wole płacić mniejszy ZUS przez 2 lata,
          niż przez te pare miesięcy otrzymywać wyższy zasiłek. Wydaje mi się, że nie
          przeliczyłaś sobie wszytskiego dokładnie.
          • adamed Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 09:37
            Aaaaa, faktycznie, odjęłam miesiące od tygodni.
            Dokładnie to wygląda tak: założenia aktualny ZUS wyższy 547,42 niższy 93,99
            (samo społeczne i FP, bo zdrowotne płaci się z formie podatku), z tego zasiłek
            915,98 i odpowiednio 167,71.
            24 m-ce odjąć 4 m-ce macierzyńskiego = 20 m-cy opłącania ZUS
            - wyższego = 10.948,40
            - niższego = 1.879,80
            Z tego otrzymany zasiłek 16 tyg/4 m-ce
            - wyższy 3.663,92
            - niższy 670,84
            Różnice w zainwestowaniu w ZUS i otrzymaniu zasiłku
            - przy wyższym dopłaca się 7.284,48
            - przy niższym dopłaca się 1.208,96
            Mam nadzieję że wszytstko dobrze policzyłam.
            Chyba nie ma się nad czym zastanawiać, że niższy jest opłacalny.
            • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 14:22
              Jak to 93,99? Mi powiedziano że około 250... Powiedziano też, że dostanę 100 %
              podstawy - dlaczego zatem 915 a nie 1391?? Kurcze, nic z tego nie rozumiem.
              Chciałam po prostu przestac pracować na czarno mimo niskich dochodów, mieć
              ubezpieczenie, prawo do lekarza itp. A tu kurcze cały czas pod górę.
              To wyliczenie jest przy założeniu, ze ja będę tę działalność prowadzić przez 24
              miesiące. W ZUS powiedziano mi, że tę wyższą składkę mam płacic do porodu, a po
              macierzyńskim zejść z tej składki i zacząc płacić tę niską. Ja liczę tak -
              teraz dokładam 500 zł do tego co płaciłam kiedyś (od umowy zlecenia - zabierano
              mi jakieś 290 zł). Czyli 4 składki to 2 tysiące. Potem rodze i mam macierzyński.
              Jestem zupełnie sama, ojciec dziecka zapłaci mi alimentów okolo 200 zl
              miesiecznie, wiec sadzilam ze w taki sposob zapewnie sobie choc kilka tygodni
              macierzynskiego. Teraz pracuje po 14 godzin dziennie, zeby zarobic na czarno,
              czyli brutto smile 1000 zl jako dziennikarz. Moje drugie zlecenie jest tylko do
              dnia porodu. Po nim nie moge wrocic i robic tego dalej. Chcialam normalnie
              szukac potem pracy. Kurcze, ciezko jest i w dodatku w tych zusach kazdy mowi co
              innego, a najblizszy mi zus jest 40km ode mnie...
              • joanna29 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 14:51
                Nie możesz zmienić sobie wysokości składki ZUS po porodzi na niższy. Możliwość
                płacenia niższej składki jest tylko przy zakładaniu działalności pierwszej w
                życiu lub po upływie 60 miesięcy od zakończenia prowadzenia poprzedniej
                działalności i pod warunkiem, że nie będziesz je wykonywać dla byłego
                pracodawcy.
                • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 15:13
                  Kurcze, w zusie mi powiedziano, że mogę. To było moje pierwsze pytanie. Jak cos
                  to po prostu zlikwiduję działalność i tyle.
              • adamed Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 17:35
                >>Jak to 93,99?
                Zaznaczam że pisałam o samym społecznym. Zdrowotne płaci się normalne, i wtedy
                razem wyjdzie ok 250 zł. Zdrowotne odejmuje się od podatku (prawie całe) więc i
                tak w formie podatku trzeba by było je zapłacić, więc tego nie rozpatrujmy.
                >>Powiedziano też, że dostanę 100 % podstawy - dlaczego zatem 915 a nie 1391??
                1391 odjąć składki społeczne 18,71% czyli 1130 odjąć 19% podatku 214 to zostaje
                915 do ręki
                >>To wyliczenie jest przy założeniu, ze ja będę tę działalność prowadzić przez
                24 miesiące.
                Tak, bo zakładam że jak ktoś zakłada działalność to po to żeby ją prowadzić.
                >>W ZUS powiedziano mi, że tę wyższą składkę mam płacic do porodu, a po
                macierzyńskim zejść z tej składki i zacząc płacić tę niską.
                Jak już pisała poprzedniczka, jest to kompletna bzdura. Niższy ZUS jest dla
                rozpoczynających działalność, a po paru miesiącach będziesz prowadzącym
                działalność w ciągu ostatnich 60 m-cy.
                >>w tych zusach kazdy mowi co innego
                To akurat wiem doskonale, dlatego niegdy nie czerpię stamtąd wiedzy.

                Ja rozumiem trudną sytuację ale niestety przepisy są jakie są. W swoich planach
                patrzysz bardzo krótkowzrocznie, żeby teraz mieć zasiłek, a co dalej?
                Może trzeba było się dogadać z którymś z obecnych czarnych pracodawców żeby Cię
                zatrudnili, kosztem mniejszego wynagrodzenia przez miesiąc czy dwa, bo rozumiem
                że to jest dla nich obciążenie. Nie muszisz czekać 6 m-cy na zasiłek bo masz
                już po m-cu. Trochę to oczywiście ryzykowne (akcja "brzuszki") ale jeśli
                naprawdę pracujesz to nie trudno będzie udowodnić że stosunek pracy nie był
                fikcyjny. Dostaniesz zasiłek chorobowy i macierzyński i wszyscy będą happy. A
                po macierzyńskim się zastanowisz co dalej. Tylko na dg nie będzie ulgi niestety
                bo wybrałaś inaczej już.
                • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 28.09.05, 11:47
                  Hm, bazujac na informacji od pracownika ZUS myslalam, ze moge potem obnizyc
                  skladki. Jesli nie, to bede musiala zlikwidopwac dzialalnosc, bo nie stac mnie
                  na taki wysoki ZUS. Trudno. Szukalam rozmaitych sposobow na zapewnienie sobie
                  bytu po urodzeniu dziecka. Jako dziennikarka jezdzaca codziennie kilkadziesiąt
                  kilometrow, w pracy od rana do wieczora, niestety nie mogę wrócić do pracy
                  zaraz po porodzie. Druga praca - do tej pory na umowę zlecenie wymaga dojazdów
                  100 km i obejmuje weekendy (pt, sob i niedz) Musiałabym wynajmować hotel z
                  niemowlakiem i chodzić z nim do pracy.
                  Ani jeden ani drugi mój pracodawca nie był wobec mnie uczciwy - to zlecenie to
                  tak naprawdę praca normalna - w miejscu i czasie okreslonym przez pracodawce.
                  Niestety nie mogę wytoczyć sprawy, bo pracodawca jest promotorem mojego
                  doktoratu, którego jeszcze nie obroniłam. Drugi pracodawca ma firmę na żonę, a
                  zona powiedziala, ze mnie nie zatrudni. Bo nie. Wiec pracowalam na czarno. Po
                  porodzie i zlikwidowaniu dzialalnosci znowu bede pracowac na czarno, bede tez
                  szukac innej pracy, na etacie. Nie ukrywam - jestem zupelnie sama i nie
                  mialabym skad wziac kasy na macierzynskim, ani komu zostawic dziecka zeby
                  pracowac. Stad ta dzialalnosc. Dodatkowo mam bardzo absorbujaca prace a
                  zalatwianie formalnosci wymaga dojazdow do miejsca zameldowania (200 km) - to
                  dla mnie strata calego dnia. Dowiedzialam sie tyle, ile moglam, jak sie okazuje
                  nie do konca powiedziano mi prawde. Powiedziano mi tez, ze skladke musze
                  oplacac przez 6 miesiecy, nie przez miesiac. Ale moze to dotyczy tylko
                  dzialalnosci.
                  Ja rozumiem ze tu wypowiadaja sie osoby doskonale znajace przepisy i stad ich
                  urzedniczy ton i niekoniecznie zrozumiala forma wyjasnienia. Dzieki za
                  informacje, postaram sie cos z tym zrobic. Jak widzisz - nie zawsze zaklada sie
                  dzialalnosc po to zeby ja prowadzic. A szkoda.
                • tsunami05 Można obniżyć podstawę składki! 28.09.05, 13:36
                  Pytałam w kilku oddziałach ZUS - wszędzie mówia to samo - mogę teraz płacić
                  wyższe składki, a po porodzie je obniżyć! Więc to chyba nei jest kompletna
                  bzdura. Ale się cieszę!
      • e_r_i_n Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 03.10.05, 10:02
        Owszem, ale stawka podatku przy ryczalcie zalezy od rodzaju dzialalnosci -
        i tsunami musi placic, jako wykonujaca wolny zawod, stawke najwyzsza.
    • adamed Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 24.09.05, 15:57
      Ja też nie bardzo rozumiem. Jeśli tylko nie prowadziłaś dg w ciągu ostatnich 5
      lat to możesz płacić niższy ZUS. Oczywiście istnieje zależność niższa
      podstawa=niższy ewentualny zasiłek. Możesz płacić ZUS od dowolnej wartości,
      chyba max 250% średniej krajowej, nie mniej niż 60% tej średnej. Wtedy
      dostaniesz wyższy zasiłek. Na Twoim miejscu zdecydowałabym się na ten niższy i
      odkładał pieniądze na czas macieżyńskiego zamiast płacić wyżyszy, bo jak już
      zaczniesz to musisz płącić ten wyższy, a tam masz 2 lata ulgowego.
      Co do podatku... cóż. Większość płaci "normalny" podatek dochodowy tzn wg skali
      lub liniowy na dg (co jest bardzo dużą ulgą). Ryczałt jest formą uproszczoną
      dla nazwijmy to "prostych" zawodów.
      Nie rozumiem Twojego oburzenia. Przepisy są jakie są. Jak się dużo zarabia to
      się dużo płaci.
      • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 26.09.05, 13:47
        No wlasnie - jak sie duzo zarabia to sie duzo placi - a ja zarabiam 2000
        brutto. Problem polega na tym ze lepiej miec knajpe niz byc dziennikarzem. Jako
        dziennikarz mam placic te 20% od dochodu. Bede samotna matka i naprawde nie
        wiem jak przezyje po odliczeniu Z?US i podatku oraz kodsztow mieszkania, paliwa
        itp. zostaje mi 11zl. sad Stad moje oburzenie. Radze dokladnie czytac posty,
        zanim sie odpowie. Pozdrawiam!
        • adamed Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 27.09.05, 09:13
          Dalej nie rozumiem. Jak będziesz miała dochód 11 zł to nic podatku nie
          zapłacisz. Po pierwsze wolna jest kwota 2700 i odlicza się zdrowotne czyli
          następne wolne 830 co miesiąc. A jeśli zapłacisz to napewno będzie mniejszy
          (kwotowo) niż ryczałt. Wolałabyś płacić ryczałt od przychodu, nieważne czy Ci
          coś zostało pieniędzy czy nie? (Pomijam kwestie że płaci się od dochodu
          papierowego a nie otrzymanego, ale pracują nad tym, np. już mamy taką opcję w
          vacie)
        • kinga3 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 02.10.05, 01:31
          Hmmm, a ja mam knajpę i powiem ci, że wolałabym być dziennkiarzem... Nie
          zarabiam nic, a Zus MUSZĘ płacić, nie mówiąc o innych kosztach, które dotycza
          zarówno ciebie, jak i mnie...
          • tsunami05 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 02.10.05, 15:13
            Hmm - a jesteś z tym wszystkim sama? Czy może masz męża albo kogokolwiek? Nie
            chce sie licytowac, ale ja po odliczeniu wszystkich kosztów tez nic nie
            zarabiam i to bez jakiegokolwiek oszukiwania. Może też potem założę knajpę bo
            nie wyobrażam sobie wiecznego jeżdżenia samochodem (a moja praca tego wymaga i
            to codziennie) po 100, 200 km z dzieckiem w foteliku, bo nie stać mnie na
            opiekunkę, chyba ze straczy na nią te 200 zł alimentów, które dostanę...
            Wątek założyłam po to, żeby osoby, które podobnie jak ja
            postanowią "zalegalizować" swoje dochody zakjładając firme i oddając większość
            lub całość nielegalnych dochodów od nieuczciwego pracodawcy wiedziały, zemuszą
            brać pod uwagę, że chcąc mieć zasiłek macierzyński, nie powinny korzystać z
            ulgi na ZUS. I po to, by powiedizeć, że zabieranie mi 20 procent podatku od
            mojej wierszówni równej 500 zł miesięcznie (pod warunkiem, ze dużo pojeżdżę i
            popiszę) to śmieszny pomysł. Pracowałam w knajpie i wiem, że tam 500 to był
            dzienny przychód. Kostza knajpy sa może i większe od moich, ale bez przesady...
            Płacę tyle podatku co lekarz - a mój gin zarabia np 500 zł w godzinę..
            • kinga3 Re: Niski ZUS nie dla wszystkich!!! Uważajcie!!! 03.10.05, 21:40
              Hej,
              w tej knajpie właściciel wychodzi na swoje, ale nie ma kokosów, w porównaniu z
              nakładem własnej pracy. Może być jeszcze gorzej, gdy płaci czynsz wyższy niż
              3500 brutto i zatrudnia (na umowę zlecenie) więcej niż 4 osoby. No, a jeśli ma
              jeszcze wspólnika... to prawie nic nie zostaje...
              Mam niemęża, fajnego bardzo, choć ostatni różnie to bywa, ale nie mam zamiaru
              go ciągać po sądach by mieć te żałosne 43zł. Jego koszty sądowe zjedzą...
              Specjalnie to zrobili! Wiesz, generalnie jestem uczciwa aż się chce rzygać,
              przepraszam za wyrażenie, ale ostatnio się z tego leczę (stąd ten zasiłek, parę
              razy zdążyłam pobrać, choć wiem, że jest wiele osób w gorszej sytuacji).
              Co tu dużo mówić, jedna z moich ostatnich przygód to mandat z Urzędu Skarbowego
              za nieterminowe opłacenie podatku od zatrudnionego pracownika. Zapłaciłam 100zł
              podatku, 2 tygodnie po terminie, bo po prostu nie miałam pieniędzy, a oni
              wsoloili mi 80zł mandatu za WYKROCZENIE SKARBOWE!!! (z czego 17zł to łaskawy
              najniższy wymiar mandatu, a 63zł to koszty manipulacyjne) I bezczelnie mi mówią
              jeszcze, że jestem PRZESTĘPCĄ SKARBOWYM i powinnam się cieszyć, że tak łaskawie
              mnie potraktowali, bo MAJĄ DO TEGO PRAWO! Ale jak oni kogoś zrujnują, zniszczą
              czyjąś firmę przez błąd urzędnika, nawet przepraszam nie powiedzą, forsy nie
              zwrócą, bo OD PAŃSTWA SIĘ NIE DA NIC WYEGZEKWOWAĆ, bo to WYŻSZE DOBRO. H...!
              Sorki za wzburzenie, ale ostatni rok cały jest taki. Gdybym chciała ich
              oszukać, po prostu zatrudniłabym pracownika na czarno, zmniejszyłabym sobie
              koszty, i nie mieliby za co mi wsolić mandatu. TO PAŃSTWO Z UCZCIWYCH LUDZI
              ROBI ZŁODZIEI...
              A tobie radzę poszukać wśród znajomych księgowego z praktyką w kadrach, na
              wszelki wypadek, bo w Zusie kłamią na potęgę, i nie sądzę by byli aż tak
              niedoinformowani, baby same wykorzystają każdy przepiś by Państwo na coś
              naciągnąć, ale kogo się da odsyłają z kwitkiem, słowa mówionego nie można
              podważyc, brak dowodów, więc bezkarnie kłamią. Ja na szczęście nie posłuchałam,
              i dzięki temu miałam macierzyński (do którego rzekomo nie miałam prawa). No ale
              na piśmie, to już nie mogli odrzucić...
              Pozdrawiam, Kinga
              P.s. Wkrótce gorycz mi przejdzie, mam nadzieję smile
              • tsunami05 kinga 04.10.05, 14:31
                Wiesz co? podobno jak sie wysle do ZUS na pismie i oni odpisza, to odpowiedz
                jest dla nich wiazaca. Ciekawi mnie bardzo to co powiedzialas - za dostalas
                macierzynski mimo, ze nie placilas chorobowego od 180 dni. U mnie byla mega
                jazda, bo pani kazala mi zwrocic sie do dotychczasowego platnika moich skladek
                (pracowalam na zlecenie) zeby platnik koniecznie oplacil zalegle skladki (od
                czerwca). Ja potem mam placic od wrzesnia (juz zaplacilam) - wtedy zaczelam
                dzialalnosc. Pani - skadinand mila - powiedziala zebym to koniecznie zalatwila,
                bo inaczej przepadnie mi macierzynski. Platnik (baby na uniwerku stare
                zasiedziale) nie chcial za bardzo, zrobilam awanture i wyplacil. ale od tych
                nerwow to wlasnie u kardiologa wyladowalam... Moglabys mi to wyjasnic? Mozesz
                napisac na maila... Pozdrawiam!
                • kinga3 Re: kinga 06.10.05, 01:53
                  Nie wiem jak to jest ze zmuszaniem pracodawcy do uregulowania składek, ale ty
                  MUSISZ opłacić w terminie tylko jedną składkę przed porodem, aby mieć prawo do
                  macierzyńskiego.
                  Np. rodzisz w grudniu, jest październik, do 10 masz zapłacić ZUS za wrzesień.
                  Nie dałaś rady, płacisz po terminie, i nic się nie dzieje, poza tym, że nadal
                  nie zbierasz sobie "punktów" do chorobowego, a przyda ci się ono po
                  macierzyńskim. Przychodzi listopad, płacisz ZUS za październik znów po czasie,
                  i dalej nic... w grudniu zapłać ZUS listopadowy w terminie, wtedy w momencie
                  porodu będziesz objęta ubezpieczeniem, i jako taka osoba pobierzesz po złożeniu
                  odpowiednich wniosków zasiłek macierzyński (AHA! OSZUKUJĄ O JEDEN DZIEŃ! JAK
                  CHCE CI SIĘ WALCZYĆ, TO POWALCZ!). Jest to jedyny zasiłek przyznawany bez
                  okresu wyczekiwania.

                  Kolejna rzecz: urlop macierzyński zalicza się do "zbierania punktów". Te 16
                  tygodni, gdy nie płacisz ZUSu (ale "zdrowotne" trzeba ZAWSZE płacić) i jeszcze
                  do tego dostajesz zasiłek, liczą się do twoich 180 dni podlegania ubezpieczeniu.
                  Nie daj sobie wmówić, że nie będziesz mogła pójść na chorobowe, np na bolący
                  kręgosłup albo stawy (po porodzie to norma), bo przed macierzyńskim zbyt krótko
                  płaciłaś składki, to będzie miało znaczenie tylko wtedy, gdy pierwsza
                  REGULARNIE PŁACONA składka+ 16 tygodni macierzyńskiego nie dadzą w sumie 180
                  dni. Wtedy rzeczywiście lepiej posłuchać rady Pani, i opłacić najbliższe
                  składki, choć nie o wypłatę macierzyńskiego będzie w tym wszystkim chodzić.
                  Wszystko zależy od tego, kiedy masz wyznaczony termin porodu...

                  Pamiętaj, nie jestem prawnikiem ani kadrowcem, swoje decyzje musisz
                  skonsultować z kimś o "udokumentowanej" wiedzy.
                  Pozdrawiam, Kinga
                  • tsunami05 Re: kinga 06.10.05, 19:41
                    Dzięki za odpowiedź i wyjasnienie.
                    Kinga, ja zaplacilam ZUS za wrzesien i bede placic teraz dalej, ale pani w
                    ZUSie powiedziała wyraźnie - MUSI PANI ZMUSIC PRACODAWCĘ, ZEBY ODCIĄGNĄŁ PANI
                    ZALEGŁE CHOROBOWE (OD CZERWCA), BO INACZEJ PRZEPADNIE PANI MACIERZYŃSKI.
                    Hmmmm... I ja sie teraz cały czas denerwuję, mimo, że pismo napisałam do
                    pracodawcy, żeby zapłacił i panie się zgodziły łaskawie. Ja nie dowierzam i
                    siedzę w stresie, czy zapłacą. Więc mówisz, że wystarczy jedna składka?
                    Wiesz, jak próbowalam się dowiedzieć, czy można potem obniżyć składke na ZUS
                    (dla tycjh, co zakładali dg po 24 sierpnia) to dzwoniłam po całej Polsce i
                    jedni mówili, że tak, drudzy, że nie. W końcu napisałam pismo i odpisali, że
                    moge obniżyć. Może teraz też napiszę pismo, z zapytaniem, czy wystarczy jedna
                    składka na chorobowe, żeby mieć macierzyński.
                    ale skoro tobie wypłacili... To w sumie nie powinno być ze mną inaczej.
                    A! I dzięki za to wyjaśnienie o zwolnieniu późniejszym - w sumie tak myślałam,
                    bo byłoby logiczne.
                    • kinga3 Re: kinga 07.10.05, 00:12
                      Słuchaj, ja kompletnie się spłukałam zakładając swoją firmę i do dziś jestem
                      bez grosza, przez prawie rok nie płaciłam ZUSu, bo niby z czego, dlatego przez
                      całą ciążę nie mogłam pójść na chorobowe, mimo że od 6 miesiąca musiałam
                      siedzieć w domu (zagrożona). Kiedy tylko jako tako szło, płaciłam co się dało,
                      ale w sumie i tak kilka tysięcy długu się uzbierało. Miałam z tym mnóstwo
                      przebojów (to inna historia), ale nie musiałam spłacić zaległych składek, żeby
                      dostać macierzyński. Płacę je teraz, na raty, równolegle z aktualnym ZUSem
                      (masakra!!!!). Nie widzę powodu, abyś ty musiała zabiegać o to, by twój
                      pracodawca wykonał swoją powinność. Od tego są ONI. Może napisz mi dokładnie na
                      priva, na jakich warunkach miałaś umowę, zapytam niemęża, on się dość dobrze
                      zna na tych rzeczach.

                      Widzisz, moja teoria jest taka, że ZUS założył spisek przeciwko obywatelom, i
                      każe swoim pracownikom KŁAMAĆ/ŚWIADOMIE WPROWADZAĆ W BŁĄD obywateli pytających
                      o swoje prawa w ZUSie. Zakładają, że więcej zostanie w skarbonce, gdy tysiące
                      głupków odbije się od drzwi, popłacze nad swym marnym losem i odpuści. Zawsze
                      istnieje prawdopodobieństwo, że się nie doszukają, albo świadczenie przepadnie.
                      Bo nie chce mi się wierzyć, by tak niedoinformowana była specjalistka od
                      ubezpieczeń zdrowotnych. Po prostu ze słowem mówionym trudniej jest walczyć,
                      zawsze się ktoś wyprze że tak powiedział, albo wmówi ci, że ty źle
                      zrozumiałaś... na piśmie nie mogą wprowadzić cię w błąd!

                      Nie wiem w którym tygodniu ciąży jesteś obecnie, ale skoro już zaczęłaś płacić,
                      i stać cię na to, to zbieraj te "punkty" od momentu gdy nastąpiła ciągłość w
                      opłatach, jeśli je uzbierasz przed porodem, od razu załatw sobie zwolnienie,
                      nie dość, że nie będziesz przez okres zwolnienia płacić swojego ZUSu
                      (prócz "zdrowotnego"), to jeszcze dostaniesz 100% swojego wynagrodzenia, od
                      którego naliczasz składkę. Po porodzie i po macierzyńskim na chorobowym
                      dostajesz 80%.
                      Kinga
                      kingusik@poczta.onet.pl
                      • tsunami05 Re: kinga 07.10.05, 17:02
                        napisalam na priv smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka