Dodaj do ulubionych

Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzicie?

20.03.06, 11:49
Witam
jestem ciekawa czy dorabiaja i gdzie jesli wolno spytac mamy, ktore sa na
wychowawczym , juz bez dodatku wyplacanego co miesiac. Chodzi mi o mamy,
ktore nie maja pomocy ze strony rodzicow, tesciow tylko same z mezami
podejmuja trud wychowania dziecka lub dzieci. Za kilka miesiecy bede w takiej
sytuacji, przejde bowiem na bezplatny wychowawczy, maz pracuje od rana do 17,
mieszkamy daleko od rodziny, nie chce dawac dziecka do zlobka (2 lata), ani
do niani. Mamy kredyt do splacenia i chcialabym choc w skromny sposob zasobic
domowy budzet. Czy jest to mozliwe. Wierze, ze tak, prosze wiec o przyklady
dziekuje
Obserwuj wątek
    • tuskas dołączam się do pytania 20.03.06, 12:32
      Ja czytam ogłoszenia, ale dodatkowo zależałoby mi na tym, żeby pracować w domu.
      Chociaż z drugiej strony mogłoby być i gdzieś indziej. Na razie niczego nie
      znalazlam, ale tez może nie jest zbyt przedsiębiorcza??
      Jeszcze się staram.
      A Ty masz coś na oku??
    • kasia1302 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 12:35
      Napisz coś więcej o sobie. Jakie jest Twoje wykształcenie, co potrafisz, coś o
      hobby. Będzie łatwiej doradzić.
      • tellma Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 13:27
        ja dorabiam.
        pracuję dla pewnego portalu internetowego. Mam wykształcenie humanistyczne i
        piszę artykuły. Pracuję tam już dwa lata i nie narzekam, mimo że dziecko jest
        coraz starsze a opieki nie mamy - mieszkamy z daleka od rodziców, teściów a mąż
        pracuje do 18.-19.

        martyna
        • zwierciadlo.duszy Do Tellmy 20.03.06, 17:04
          Czy łatwo znaleźć taką pracę, jaką Ty masz?
          Napisałam e-mail do Ciebie.
    • polka.1 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 16:59
      dziekuje za odzew
      Z wykształcenia jestem nauczycielką historii, rok pracowałam w szkole, a tak
      poza tym 3 lata w sekretariacie szkoły językowej
      byc moze nie jestem zbyt przedsiebiorcza, ale pracy i ludzi się nie boję
      szukam czegokolwiek, choc na pare godzin, tak zreszta byłoby pewnie najlepiej.
      Super byłoby pracować w domu i być z dzieckiem non stop
      pozdrawiam
      • kasia1302 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 21:03
        Widzisz, opieka nad dzieckiem i praca umysłowa w domu nie są łatwe do
        pogodzenia. U mnie było to wręcz niemożliwe, dziecko maksymalnie mnie
        absorbowało, nie mogłam się skupić. Zostawały tylko noce, ale jak tu
        funkcjonować wtedy w dzień. Też nie mam babci do pomocy. Kiedy miałam dużo
        pracy, przychodziły do nas opiekunki, nie zdawało to zupełnie egzaminu. Córka i
        tak chciała być tylko ze mną. Wyjściem okazało się oddanie dziecka na pół etatu
        do żłobka. Teraz praca w domu ma sens, a ja mam warunki do pracy. Jestem
        tłumaczem.
        • aniald1 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 21.03.06, 15:35
          kasia1302 napisała:



          >Wyjściem okazało się oddanie dziecka na pół etatu
          >
          > do żłobka. Teraz praca w domu ma sens, a ja mam warunki do pracy.

          Jesli jesteś na wychowawczym to nie możesz oddać dziecka do żłobka nie tracąc
          wychowawczego.
    • fruzia80 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 19:25
      Jestem od ponad roku na bezpłatnym wychowawczym, teraz handluję na allegro
      towarami ze sklepu mojego męża, a do niedawna na spacerku z dzieckiem po
      mieście zachodziłam do lumpeksów i wyszukiwałam fajne ciuszki dla dzieciaczków
      i też na allegro sprzedawałam. Majątku z tego nie miałam, ale zawsze jakieś 200-
      300zł wyciągnęłam.
    • takowska Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 21:17
      Ja w ten sposób nie dorabiam, ale chętnie skorzystałabym z takiej "usługi", gdy
      wrócę do pracy. Jeśli jesteś w domu i na full etat zajmujesz się swoim
      maluchem, to możesz "przygarnąć" sobie drugą pociechę do popilnowania na
      godzinki, gdy inna mamuśka będzie musiała w tym czasie zrobić coś bez dziecka.
      Zakładam, że jako wykształcona kobitka potrafisz zaoferować dzieciom atrakcyjne
      i mądre spędzenie czasu, a nie tylko przetrwanie jak to ma miejsce z niektórymi
      (w moim mniemaniu ogromną większością) opiekunek. W potrzebie są nie tylko
      matki (rodzice) niemowlaków i dzieciaków w wieku przed - przedszkolnym, ale i
      rodziny z dzieciakami w wieku szkolnym. Lekcje kończą się zazwyczaj na wiele
      godzin przed przyjściem rodziców z pracy, a szkolne świetlice nie zawsze
      oferują ciekawe zajęcia. Zamiast pozwalać, żeby moje dziecko w wieku szkolnym
      popołudniami siedziało długie godziny przed tv albo komputerem, wolałabym żeby
      poszło do miłej sąsiadki i pobyło z inteligentną osobą do czasu, gdy wrócę z
      pracy.
    • niusianiusia Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 20.03.06, 23:25
      Zaczęłam dorabiać bo ciągnęło mnie do pracy plus miałam niezamknietą działlnośc
      gosp,która generowała ciągle koszty. Nie mogłam już zajmować się tylko zupkami
      i pileuszkami. W kilka miesiecy zrobiła się z tego regaularna praca na cały
      etat. Bez mamy a ostatnio także teściowej nie dałabym rady. Początkowo
      wystarczał mi tylko czas wieczorem, kiedy dziecko już spało, tj od 20 do 24.
      Teraz, bez odsieczy z zewnątrz nie dałabym rady.
      Pracuję w zawodzie, ale jest to wolny zawód. Co do zarobków,hmmm nie jest źle
    • earl.grey Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 21.03.06, 09:55
      tez dorabiam, robię wieczorami tłumaczenia i piszę artykuły prawnicze do pewnej
      gazety. Niestety mogę pracować tylko kiedy dziecko śpi wieczorem (a tu rano
      trzeba wstawać), albo jak babcia się zlituje i zabierze dziecko na spacer (jedna
      babcia pracuje, druga mieszka 300 km ode mnie). Właśnie mam problem, bo dostałam
      bardzo fajne, ale nieprzewidywalne zlecenie i musiałabym zorganizować opiekę dla
      dziecka, tylko na czas, kiedy będą przychodziły teksty (czyli co kilkanaście dni
      na tydzień-dwa), a to nie jest łatwe, żadna niania nie chce takiej niestałej pracy.
      • kasia1302 do earl.grey 21.03.06, 10:11
        W jakim mieście mieszkasz?
        • earl.grey Re: do earl.grey 21.03.06, 17:22
          w Poznaniu. znasz kogoś, kto nadałby się na "dorywczą nianię"?
          • kasia1302 Re: do earl.grey 21.03.06, 22:09
            Zanm miejsca w Krakowie, tak zwane miejsca opieki doraźnej, gdzie dziecko
            znajdzie dobrą opiekę. W Poznaniu niestety nie...
            • earl.grey Re: do earl.grey 22.03.06, 09:49
              to trochę daleko... Ale fajny pomysł z tymi miejscami opieki doraźnej. Co to
              takiego? Doraźne przedszkola? To może to jest właśnie jeden z pomysłów na
              dorabianie dla mam na wychowawczym? Może ktoś w Poznaniu się zdecyduje?
              • kasia1302 Re: do earl.grey 22.03.06, 09:55
                Zobacz np. tutaj:
                www.lalkowo.krakow.pl/
    • matmama Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 21.03.06, 10:45
      jestem na wychowawczym i dorabiam udzielajac korepetycji z j. angielskiego. na
      zarobki nie narzekam a prawde powiedziawszy znacznie przewyzszaja one moja
      dotychczasowa pensje w szkole. z tego powodu chce jeszcze o rok przedluzyc
      sobie urlop wychowawczy.
    • pesher Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 11:54
      Przepisy mowia, ze w czasie przyznanego przez zaklad pracy urlopu wychowawczego
      nie mozna podejmowac pracy zarobkowej bez poinformowania macierzystego zakladu
      pracy. Oczywiscie mowimy tu o legalnej pracy, z ktorej odprowadzane sa skladki
      ZUS i podatek. W takim wypadku ZUS ma obowiazek poinformowac macierzysty zaklad
      pracy o podjeciu przez pracownika pozostajacego na urlopie wychowawczym pracy
      zarobkowej. Jak sie zachowa wtedy zaklad pracy? Wytyczne mowia o przerwaniu
      urlopu wychowawczego na wniosek pracodawcy (jedyna mozliwosc przewidziana
      prawnie).

      Wiec jezeli myslicie o dorabianiu, to jedynie pozostaje Wam praca "na czarno"
      lub branie umow na mezowsmile
      • kasia1302 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 14:44
        Praca na umowę o dzieło to też legalna praca.
      • aniald1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 15:33
        > Jak sie zachowa wtedy zaklad pracy? Wytyczne mowia o przerwaniu
        >urlopu wychowawczego na wniosek pracodawcy (jedyna mozliwosc przewidziana
        >prawnie).


        Nie moge się z Tobą zgodzić. Jestem na urlopie wychowawczym (nie otrzymuje
        żadnych świadczeń) i właśnie założyłam działalnośc gospodarczą. Urlop nie został
        przerwany. Według przepisów jednak muszę zapewnić opiekę mojemu dziecku - i nie
        może to być żłobek czy przedszkole.
      • earl.grey Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 17:21
        Kodeks pracy:
        Art. 1862. (121) § 1. W czasie urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć
        pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, a
        także naukę lub szkolenie, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania
        osobistej opieki nad dzieckiem.
        § 2. W razie ustalenia, że pracownik trwale zaprzestał sprawowania osobistej
        opieki nad dzieckiem, pracodawca wzywa pracownika do stawienia się do pracy w
        terminie przez siebie wskazanym, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od dnia
        powzięcia takiej wiadomości i nie wcześniej niż po upływie 3 dni od dnia wezwania.

        jak widzisz, nie ma mowy o zgodzie pracodawcy. Chodzi jedynie o to, aby
        pracując, jednocześnie osobiście sprawować opiekę nad dzieckiem. czyli wszelkie
        tłumaczenia, pisanie, chałupnictwo, zbieranie zleceń, opieka nad innym dzieckiem
        u siebie itp. Przedszkole lub żłobek rzeczywiście odpada.
        • kasia1302 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 17:28
          Chyba, że żłobek lub przedszkole prywatne.
          • earl.grey Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 17:54
            no to chyba jak je prowadzisz, bo przecież musisz osobiście sprawować opiekę nad
            dzieckiem
            • kasia1302 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 22:08
              Jak to muszę sama sprawować opiekę? Jak to jest możliwe do udowodnienia, że
              dziecko uczęszcza do takiej placówki? Babcia, ciocia i siostra też odpada?
              • aniald1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 22:45
                Placówki typu żłobek czy przedszkole mają pewne obowiązki (m.in zgłaszanie
                dzieci uczęszczających do nich do organów nadzoru). Jesli więc dziecko chodzi do
                takiej placówki to wczesniej czy później może się to wydać i możesz mieć problem.
                Rodzina oczywiście może pomóc ale też "nieoficjalnie".
                • kasia1302 Re: Ja w kwestii formalnej.. 22.03.06, 08:37
                  Domowy żłobek placówki nadzoru nie ma. Jest to działalność prywatna. Problemu
                  napewno mieć nie będę.
                  • aniald1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 22.03.06, 09:18
                    Chodzi Ci pewnie o prywatną opiekę nad dziećmi (bez rejestracji żłobka). Wtedy
                    pewnie faktycznie nikt się nie dowie tylko dla mnie to już oszukiwanie.
                    Pozdrawiam
              • aniald1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 22:47
                tak swoją drogą to zastanów się po co miałabyś być na wychowawczym (z punktu
                widzenia pracodawcy) jesli nie zajmujesz się dzieckiem.
        • pesher Re: Ja w kwestii formalnej.. 21.03.06, 23:45
          earl.grey napisała:

          > jak widzisz, nie ma mowy o zgodzie pracodawcy.

          Zdaje sie, ze pisalam o poinformowaniu pracodawcy a nie uzyskaniu jego zgody.
          Przepisy kodeksu pracy zacytowalas i jest tam jeden zapis:

          > jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania
          > osobistej opieki nad dzieckiem.

          Co bardzo roznie jest interpretowane przez pracodawcow. Ja pisze tylko o tym,
          jak wyglada to od kuchni urzedniczej: kiedy wplywa skladka do ZUSu za
          pracownika, ktory przebywa na urlopie wychowawczym, ten pownien poinformowac
          pracodawce takiego pracownika o zaistnialym fakcie.

          Zeby bylo jasne: moim zamiarem nie jest odwodzenie od dorabiania na
          wychowawczym, uczulam jedynie na pewne aspekty. Urlop wychowawczy z zalozenia
          ma byc czasem na wychowanie dziecka, zajmowanie sie nim. Jezeli w tym czasie
          mozliwe jest dorobienie, fajnie! Jednak kazde dorabianie legalne, czy to beda
          tlumaczenia, przepisywanie tekstow itp. moze byc zinterpretowane
          jako "wylaczenie mozliwosci sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem".
          Wszystko zalezy od interpretacji zapisu Kodeksu Pracy przytoczonego wczesniej.
          Jednorazowa umowa na mala kwote na pewno nie zwroci uwagi, powtarzajace sie
          umowy lub umowa na duza kwote - juz tak.
          • earl.grey Re: Ja w kwestii formalnej.. 22.03.06, 10:01
            Chyba nie są ozusowane umowy o dzieło jak jesteś zatrudniona, a bedąc na
            wychowawczym jesteś, czyli do ZUSu nie dociera. Nawet jak byłabyś zatrudniona na
            umowę o pracę, ale pracowałabys np dwie godziny wieczorem (kiedy dzieckiem
            opiekuje się już mąż), to nie wykluczałoby osobistego sprawowania opieki nad
            dzieckiem i pracodawcy nic do tego, jeśli tylko twoje normalne godziny pracy (u
            pracodawcy) były inne, czyli wychowawczy jest przez ciebie rzeczywiście
            wykorzystywany.
            Nadgorliwość pracodawców w udowadnianiu, że praca typu tłumaczenia czy usuługowe
            robienie na drutach przeszkadza ci w opiece nad dzieckiem jest zrozumiała, bo to
            jest oczywiste, że chcą się pozbyć takiego "balastu" jak kobieta na
            wychowawczym, ale nie ma uzsadnienia w obecnym stanie prawnym. Możliwość pracy
            na wychowawczym to nowość w polskim prawie pracy i nie wszyscy pracodawcy też po
            prostu zdają sobie sprawę, że przepisy wcale nie nakazują ich informować. No ale
            oczywiście wiadomo, zanim zacznie się robić coś faktycznie takiego, że zostawia
            się dziecko z babcią i wychodzi, to warto się zastanowić, co, jeśli pracodawca
            się dowie. Ale swoją drogą gdzie tu opłacalność takiego interesu? Z samego
            wychowawczego najczęściej nie ma korzyści finansowych, a jak sa to niewielkie,
            liczy się i tak jako okres nieskładkowy, więc nie ma znaczenia dla emerytury, to
            nie lepiej po prostu wrócić do pracy albo poszukać innej? Mówię o pracy w
            normalnym wymiarze, a nie o dorabianiu kilka godzin dziennie oczywiście.
            • aniald1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 22.03.06, 10:07
              earl.grey napisała:

              > liczy się i tak jako okres nieskładkowy,

              Jak to nieskładkowy? Przecież składki na zus są odprowadzane.
              • earl.grey Re: Ja w kwestii formalnej.. 22.03.06, 17:49
                no na wychowawczym nie. na macierzyńskim tak.
                • sophia1 Re: Ja w kwestii formalnej.. 23.03.06, 12:58
                  Może sie przydać smile))


                  Kiedy pracownica idzie na urlop macierzyński lub wychowawczy, pracodawca musi być czujny — zmieniają się jego obowiązki wobec ZUS.

                  Po wczorajszym artykule na temat ochrony kobiet w firmie napisał do nas czytelnik z Częstochowy z pytaniem, jak zmieniają się obowiązki pracodawcy względem ZUS, kiedy pracownica odchodzi na urlop macierzyński lub wychowawczy.

                  Do ubezpieczeń emerytalnych i rentowych pracownicę pobierającą zasiłek macierzyński lub będącą na urlopie wychowawczym zgłasza płatnik składek, czyli pracodawca.

                  — Nie musi wykorzystywać w tym celu druków ZUS-ZUA czy ZZA. Wystarczy, że wykaże ubezpieczoną w imiennym raporcie miesięcznym ZUS RCA z kodem 1211XX dla kobiet na urlopie wychowawczym lub kodem 1240XX dla kobiet na urlopie macierzyńskim — wyjaśnia Joanna Długokęcka, kierownik działu kadr i płac w FPA-Group.

                  Ubezpieczonych pracownic przebywających na urlopie wychowawczym lub pobierających zasiłek nie należy wyrejestrowywać z dotychczasowych ubezpieczeń.
                  Ważne oświadczenie

                  Kiedy pracownica udaje się na urlop wychowawczy lub ma pobierać zasiłek macierzyński, pracodawca musi uzyskać od niej oświadczenie, czy nie ma ona prawa do ubezpieczeń z innego tytułu — na przykład z renty, emerytury lub podpisanej umowy o pracę u innego pracodawcy.

                  — Na podstawie takiego oświadczenia, którego wzór można znaleźć na stronach internetowych ZUS, zatrudniający ustali, czy pracownica ma prawo do składek finansowanych z budżetu państwa — mówi Joanna Długokęcka.

                  W raportach dla ZUS pracodawca powinien wykazywać składki (to rola wyłącznie informacyjna, bo pracodawca nie opłaca ich z własnych środków), jeśli w oświadczeniu pracownica podała, że nie ma prawa do renty lub emerytury oraz jeśli nie ma innego tytułu do ubezpieczeń społecznych (umowy o pracę czy umowy-zlecenia).

                  Jeżeli pracodawca oświadczenia od pracownicy nie otrzymał, to nie powinien naliczać i wykazywać składek. Podobnie, jeśli oświadczenie pokazuje, że zatrudniona ma prawo do renty czy pracuje dla innego pracodawcy.
                  Umowy a urlopy

                  Osoby na urlopach wychowawczych lub otrzymujące zasiłek macierzyński nie podlegają ubezpieczeniu chorobowemu i wypadkowemu.

                  Z kolei jeżeli pracownica podpisze umowę o dzieło z własnym pracodawcą, w dalszym ciągu podlega składkom z tytułu urlopu wychowawczego.

                  — Gdy wykonuje umowę-zlecenie zawartą z własnym lub innym pracodawcą, to w tym okresie podlega ubezpieczeniom społecznym jako zleceniobiorca i nie podlega ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym lub pobierania zasiłku macierzyńskiego. Krótko mówiąc, na okres trwania umowy-zlecenia pracodawca nie wykazuje składek finansowanych z budżetu państwa — wyjaśnia Joanna Długokęcka.

                  Gdy osoba ubezpieczona jest zatrudniona u dwóch pracodawców i u obu przechodzi na urlop wychowawczy, płatnikiem składek będzie ten pracodawca, którego ona wskaże.
                  Źródło:
                  Archiwum Puls Biznesu
                  wyd. 2060 str. 27


                  »


                  • partycja7 Re: Ja w kwestii formalnej.. 09.04.06, 12:54
                    * prawo pracownika przebywającego na urlopie wychowawczym do pracy u innego
                    pracodawcy*
                    czy matka - pracownik może podjąć prace podczas urlopu wychowawczego u innego
                    pracodawcy np. um-zlec na okres 5m-cy.w pełnym wymiarze pracy; jesli tak to czy
                    musi swojego
                    obecnego pracodawce o tym powiadamiać?; czy musi pytać go o zgodę na
                    wykonywanie innej pracy?
                    (zakładając że ten macierzysty pracodawca juz nie ma dla niej m-ca u siebie-
                    to pewne; a matka nie chce sie zwalniać na razie od macierzystego bo po
                    upływie tych 5m-cy odwiesi sobie zaiłek wychowawczy).

                    czytając powyższe posty uzyskałam odpowiedź na moje pytanie, ale chciałabym sie
                    upewnic posumowując:
                    *jeśli pracodawca mój, którego powiadomie o moim zamiarze, choć nie ma dla mnie
                    m-ca w firmie, nie przymnknie oka na ta moja prace na 5m-cy, to musze sie
                    zwolnić aby podjąc tą pracę?
                    *albo zawrzec umowę pracy na 5cy o "dzieło" bo wtedy zus sie nie dowie?
                    *a jeśli pracodawca pozwoli mi wykonywać taka pracę, pozostając nadal u niego
                    na wychowawczym, to jaka forma pracy jest najbardziej odpowiednia żeby nie
                    czepaił sie ZUS, USkarbowy, a dziecko mogło bezpiecznie zostac w żłobko
                    przedszkolu?
    • abebe5 Re: Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzici 21.03.06, 21:18
      Oj, ja też bym coś chciała znaleźć smile
      Macie jakies konkretne pomysły?

      • partycja7 podumowując ten problem - proszę o dopowiedź 09.04.06, 12:57
        czytając powyższe posty uzyskałam odpowiedź na moje pytanie, ale chciałabym sie
        upewnic posumowując:
        *jeśli pracodawca mój, którego powiadomie o moim zamiarze, choć nie ma dla mnie
        m-ca w firmie, nie przymnknie oka na ta moja prace na 5m-cy, to musze sie
        zwolnić aby podjąc tą pracę?
        *albo zawrzec umowę pracy na 5cy o "dzieło" bo wtedy zus sie nie dowie?
        *a jeśli pracodawca pozwoli mi wykonywać taka pracę, pozostając nadal u niego
        na wychowawczym, to jaka forma pracy jest najbardziej odpowiednia żeby nie
        czepaił sie ZUS, USkarbowy, a dziecko mogło bezpiecznie zostac w żłobko
        przedszkolu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka