dziewczyny, potrzebuję pilnej i rzetelnej rady!od 10maja jestem na
zwolnieniu. l4 mam od lekarza internisty(miewam skoki ciśnienia, z
ginekologicznego punktu widzenia wszystko jest ok i dziecku nic nie grozi
(22tc).na druku l4 nie ma zalecenia "musi leżeć", tylko "pacjent może
chodzić".ponieważ mąż pracuje do późna praktycznie całe dnie spędzam u
rodziców, żeby nie siedzieć sama w pustym domu.obawiam się jednak jakieś
kontroli z zusu...jako nauczycielka mogłabym wykorzystać zaległy urlop pp
macierzyńskim, w przypadku gdybym w czasie wakacji również była na
zwolnieniu.nie wiem tylko czy wtedy musiałabym siedzieć cały czas w domu w
obawie przed ewentualną kontrolą...co o tym sądzicie? może macie podobne
doświadczenia? proszę o radę i pozdrawiam