Dodaj do ulubionych

kontrola z zusu

20.06.06, 09:59
dziewczyny, potrzebuję pilnej i rzetelnej rady!od 10maja jestem na
zwolnieniu. l4 mam od lekarza internisty(miewam skoki ciśnienia, z
ginekologicznego punktu widzenia wszystko jest ok i dziecku nic nie grozi
(22tc).na druku l4 nie ma zalecenia "musi leżeć", tylko "pacjent może
chodzić".ponieważ mąż pracuje do późna praktycznie całe dnie spędzam u
rodziców, żeby nie siedzieć sama w pustym domu.obawiam się jednak jakieś
kontroli z zusu...jako nauczycielka mogłabym wykorzystać zaległy urlop pp
macierzyńskim, w przypadku gdybym w czasie wakacji również była na
zwolnieniu.nie wiem tylko czy wtedy musiałabym siedzieć cały czas w domu w
obawie przed ewentualną kontrolą...co o tym sądzicie? może macie podobne
doświadczenia? proszę o radę i pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • karolisia26 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 10:10
      moim zdaniem jak "możesz chodzić" to może Cie nie być w domu, a podobno jak doda
      się ksero karty ciążowej do tych papierów, to nie ma żadnej komisji, tak mi
      powiedzieli w zusie
      • alicja908 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 10:53
        bardzo dziekuję za informację. problem chyba w tym, że ja w zusie nie
        zgłaszałam,że przebywam gdzie indziej(u rodziców)-jeżeli tak mnie
        zrozumiałaś.chyba że opisujesz sytuację już po ewentualnej kontroli...jeszcze
        raz dziękismile
    • sarna73 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 11:57
      mozesz tez zglosic do zakladu pracy ze przebywasz gdzie indziej, niekoniecznie
      do zusu
    • sasza2004 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 12:13
      Nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałam - sądzisz, że kontrola z ZUS-u polega na
      tym, że ktoś odwiedzi Cię w domu? Kontrola polega na wezwaniu Ciebie do ZUS-u,
      okazaniu dokumentów, badań itp. Ciężarnych z reguły się nie wzywa, jeżeli już
      to formalność (tak mówił mój gin). Całą ciążę byłam na zwolnieniu (była
      zagrożona), na krótko przed upływem ustawowych 180 dni zwolnienia z ZUS-u
      przyszedł papier z zapytaniem, czy lekarz wnioskuje o przedłużenie zwolnienia.
      Gin napisał opinię, że ciąża zagrożona, ale po porodzie rokuję powrót do
      pełnego zdrowia, odesłałam to do ZUS-u, ich orzecznik przysłał mi decyzję, że
      przedłuża mi zwolnienie do dnia porodu (później automatycznie przeszłam na
      macierzyński). Nie wzywali mnie, nikt mnie nie odwiedzał, mieszkam w innym
      miejscu niż jestem zameldowana, na L4 też miałam, że mogę chodzić, wyjechałam w
      czasie zwolnienia na wakacje i nie myślałam o kontrolach, czego i Tobie życzę :-
      ). Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.
      • jamile nie masz racji sasza 20.06.06, 13:06
        kontrola ZUS-u może jak najbardziej polegac na wizycie kontrolera w domu - sama
        takową przerabiałam, będąc w ciąży na zwolnieniu.
        I podobnie nieprawdą jest, że ciężarnych się "z reguły" nie wzywa. Ciężarne też
        są kontrolowane - wzywa się do ZUS-u, jesli pacjentka ma na l4 zaznaczone "może
        chodzic" a kontroluje w domu, jeśli na zwolnieniu jest wpis "powinna leżec".
    • gerka Re: kontrola z zusu 20.06.06, 12:31
      Jesli przebywasz na zwolnieniu dłużej niż 33 dni przechodzisz na tzw. zasiłek
      chorobowy i pensję płaci ZUS, /tzn przelew robi pracodawca, ale z pieniędzy
      które normalnie odprowadzałby do ZUS'u/.
      Kontrola z ZUS'u owszem może się zdażyć, ale to rzadkie przypadki, więc raczej
      nie musisz sie tego obawiać. A jeśli chodzi o przebywanie w domu to skoro na
      druli L-4 maz wpisane może chodzić, to znaczy, że nie musisz nono-stop siedzieć
      w domu możesz być w mieście, u lekarza, u rodziny, możesz byc np. pod opieką
      mamy 100km poza miejscem zamieszkania.
      A stawienie sie na komisję ZUS'owską, o czym pisały dziewczyny to zupełnie inna
      historia.
      Pocieszę Cię tylko, że też pracuję w szkole i na zwolnieniu jestem od lutego i
      pobędę conajmniej do połowy października i nikt mnie nie nawiedzał z żadną
      kontrolą. A po macierzyńskim też zamierzam wykorzystć zaległy urlopsmile)
      Ot plusy pracy w szkole wink)
      Pozdrawiam
    • tyna76 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 12:38
      Hej,ja jestem na zwolnieniu już prawie pół roku,na druku L4 mam napisane,że
      mogę chodzić a tu 2 tygodnie temu pojawiła się u mnie w domu kontrola z
      Zusu.Tylko sprawdzili czy jestem i musiałam się podpisać.Mój lekarz był bardzo
      zdziwiony bo przecież nie muszę leżeć w domu.Więc to różnie bywa.W moim
      przypadku akurat panie z Zusu były bardzo miłe i wyrozumiałe.
      • sasza2004 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 12:47
        A to ciekawostka przyrodnicza, w życiu nie słyszałam o takim nalocie... Gruba
        przesada...
        • tyna76 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 13:00
          tylko podałam fakt a niedowiarki nie muszą wierzyć takie ich prawo smile
          • sasza2004 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 14:14
            Ależ ja Ci absolutnie wierzę, uważam tylko, że to przesada ze strony ZUS-u i
            przyznaję, że się z taką kontrolą nie spotkałam.
            • lenkao Re: kontrola z zusu 20.06.06, 14:17
              Ja bylam w ciazy 3 lata temu i dostalam wezwanie do ZUSu na kontrole.Ale zlozylo
              sie tak,ze dzien wczesniej trafilam do szpitala i maz dowiozl im zaswiadczenie
              od lekarza prowadzacego,ze jestem w ciazy wysokiego ryzyka.lekarz byl
              zbulwersowany faktem,ze wzywaja mnie do kontroli,skoro od poczatku ciazy mialam
              w L4 zaznaczone-pacjent musi lezec...Paranoja z tym ZUSem
      • moani Re: kontrola z zusu 14.07.06, 12:37
        ja również mam na zwolnieniu "może chodzić" a pomimo tego kontrola z zusu była,
        póżniej z uwagi na to że nie było mnie w domu w tym czasie musiałam złożyć w
        zusuie pisemnie wyjaśnienie gdzie byłam. o
    • gaya73 Re: kontrola z zusu 20.06.06, 20:33
      Ja też jestem na zwolnieniu od 5 miesiąca ciąży, na zwolnieniu miałam
      wpisane "chory ma leżeć" bo mam problemy z ciążą i jednak miałam kontrolę z ZUS-
      u. Akurat mnie nie było w domu bo byłam u lekarza i to mnie uratowało bo
      musiałam pisać wyjaśnienia do ZUS gdzie byłam w momencie kontroli, uzyskiwać
      poświadczenie swojej wizyty podpisane przez lekarza i składać kserokopię
      dokumentacji medycznej... Więc jak widać są różne przypadki.
    • mirella321 Re: kontrola z zusu 18.07.06, 20:00
      A co jesli ZUS nie zastanie mnie w domu podczas kontroli?

      Tzn. jestem np. u rodziców, przecież nie muszę leżeć plackiem w domu.
      lub
      dzwoni domofon, ja nie odbieram i nikogo nie wpuszczam (skad moge wiedzieć że to
      ZUS)
      lub mieszkam pod innym adresem niż adres zameldowania (czy to ja muszę zgłaszać
      tan fakt komukolwiem?)

      Czy tylko ZUS kontroluje - czy może kontrolować zakład pracy jeśli to on wypłaca
      świadczenie?
      • meg0814 Re: kontrola z zusu 18.07.06, 20:26
        Też kiedyś zadałam podobne pytania na forumwink I dostałam odpowiedzi, że:
        1. To w moim interesie jest, a nie ZUS-u, aby ZUS zastał mnie w domu, jak
        nikogo nie wpuszczam to uznają że mnie nie było i cofną zasiłek. Aha, i jeszcze
        usłyszłam, że mam się nie wygłupiać z tym nie wpuszczaniem nikogo, co,
        listonosza tez nie wpuszczam?wink)
        2. Muszę przebywać w miejscu zameldowania, a jak przebywam gdzie indziej (np. u
        mamy, cioci czy gdziekolwiek indziej) to oczywiście muszę ten fakt zgłosić ZUS-
        owi.
        • papasowa Re: kontrola z zusu 21.07.06, 20:01
          kontrola ciezarnej zazwyczaj zalezy od zwyczajow Zusu. u mnie w miescie
          kontroluja wszystkich-mnie juz w 2 tyg zwolnienia wezwali , ale po pokazaniu
          dokumentow i karty ciazy dali spokoj. jesli nie zastana cie w domu to zawsze
          mozesz im wyslac wytlumaczenie -tak mi powiedziano(bo tez moge chodzic). ja
          chcialam zglosic ze bede w innym miejscu- bo maz mieszka gdzie indziej -ale
          powiedziano mi ze 6 tyg po kontoli nie beda wzywac ponownie . teraz juz jestem
          4 miesiac na zwolnieniu i na razie spokoj. ale tak jak pisalam to zalezy od
          Zusu, w Gliwicach 60 km ode mnie nie kontroluja ciezarnych wcale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka