anet78 10.08.06, 16:56 Drogie Emamy orientujecie się może ile czasu czeka się na wpisanie dziecka do paszportu jednego z rodziców. Wiem, że na nowy paszport czeka się miesiąc i jestem ciekawa czy na wpisanie dziecka też tyle się czeka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_wojtusia2 Re: Dziecko i paszport 10.08.06, 18:53 Nie wiem ile się czeka, ale moja koleżanka zorientowana w sprawach podróżowania po świecie odradzała mi ten manewr, bo jakbyś chciała poleciec gdzieś bez dziecka to polecisz. No, ale możesz mieć parę nieprzyjemności przy powrocie typu: "a gdzie Pani dziecko sprzedała?" Argument do mnie trafił Wyrobiłam dzieciom własne paszporty Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: Dziecko i paszport 10.08.06, 18:58 nie wiem ile się czeka ale kosztuje tyle co paszport, poza tym dziecko ma swój dokument Odpowiedz Link Zgłoś
kasial77 Re: Dziecko i paszport 10.08.06, 20:10 Słyszałam, że 2 tygodnie. Ale ja wyrobiłam małemu jego własny, zdążyłam jeszcze na starych zasadach, trwało to 3 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ppolkaa Re: Dziecko i paszport 10.08.06, 22:12 www.ditel.pl/index.php?kbi=1076&kb=Biura+paszportowe wpisz miasto w którym mieszkasz, wyszukaj, zadzwoń pod wskazany nr tel tam napewno uzyskasz informacje,w każdym mieście wygląda to inaczej...u mnie np. czeka się kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
moccia1 Re: Dziecko i paszport 11.08.06, 00:34 na wpis czekasz do 10 dni kosztuje mniej niz paszport mozesz miec problemy jak potem przekraczasz granice bez dziecka, ale zawsze mozna dziecko wypisac z paszportu jak sie mu wyrobi wlasny. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza2be Re: Dziecko i paszport 11.08.06, 09:04 teoretycznie 10 lub 7 dni w zależności od urzędu ale nam wpisali dziecko w ciągu dwóch dni więc pewnie to zależy od dobrych chęci urzędnika Odpowiedz Link Zgłoś
gaja24 Re: Dziecko i paszport 11.08.06, 10:38 W warszawie 10 dni. Mąż ma wspiane dzieci do swojego paszportu, było krócej a zależało nam bardzo na terminie. Nie mielismy żadnego problemu z przekraczaniem granicy, jak na razie przekraczaliśmy granicę razem z dziećmi w krajach UE. Poza tym mąż wyjeżdżał w tym czasie sam również poza kontynent i nie spotkał sie z opisywanymi przez was problemami. Tak więc nie jest to do kańca tak jak piszecie. Poza tym jak przekraczaliśmy granice z dziećmi to zawsze obok pieczątki wpisywali "2 dzieci" z powrotem to samo. Odpowiedz Link Zgłoś