Dodaj do ulubionych

to straszne

17.08.03, 22:50
mam 22 lata, mam dziewczyne( 17 lat), ktorej los nie oszczedzal i do tej pory
to robi. Jest w rodzinnym domu dziecka, ktory miesci sie w bloku mieszkalnym.
Chcialbym dostac kilka porad poniewaz juz sam nie moge wytrzymac nerwowo. Jej
pozycja w domu jest jednoznaczna, jest tak, jak jeszcze 1 dziewczyna ich(
opiekunow) sluzącą. Nie moze miec zycia prywatnego poniewaz nie ma na nie
czasu od rana do wieczora jej obowiazkiem ( chyba jedynym) jest utrzymanie
domu, najczesciej jest to kuchnia. Ona robi cale menu dzienne sprzata i w
ogole wszystko a opekunowie(szczegolonie kobieta) wydaja tylko polecenia.
Widze jak strasznie ma juz tego dosc gdyz jest przy tym na kazdym kroku
szykanowana i ponizana. Chcialbym ja stamtad zabrac, ale nie wiem czy jest
to w ogole mozliwe? Piszcie prosze na prywatne, gdyz jest tego wiecej a ja
juz nie wiem jak to opisac. Gdyby ktos ze chcial ze mna blizej porozmawiac to
bardzo chetnie lub nawet spotkac, gdyz problem ten jest naprawde bolesny i
klopotliwy. Dziekuje
Obserwuj wątek
    • cleo14 Re: Sprawa o alimenty(19.08.03) - PILNE!!!!!!!!!! 18.08.03, 05:49
      nie wiem co mozesz zrobic teraz, ale poczekajcie az skonczy 18 lat, wtedy wam
      wszyscy moga naskoczyc. przepraszam za slownictwo ale tak dokladnie bedzie.
      jezeli podejrzewasz, ze ja maltretuja to zawiadom policje, ale ciezko jest cos
      taskiego udowodnic.
    • paulinapaulinapaulina Re: to straszne 18.08.03, 22:57
      W myśl starorzymskiej, lecz wciąż aktualnej zasady - audiatur et altera pars -
      powinna być wysłuchana również druga strona. Ciekawe jak ten problem (?) widzi
      Twoja dziewczyna? Czy w jej odczuciu opiekunka jest również postrzegana jako
      wyzyskiwaczka? Czy Twoja dziewczyna odczuwa na tyle duży dyskomfort z
      wykonywania żmudnych prac domowych, że gotowa byłaby naruszyć obowiązujące
      reguły postępowania? Czy aby na pewno chciałaby, abyś ją stamtąd zabrał? Jeżeli
      tak, to dokąd? Jak ona to sobie wszystko wyobraża?

      Pozdrawiam.
      Paulina

      P.S. Problem wcale nie jest prosty.
      • kodi22 Re: to straszne 20.08.03, 22:38
        Moja dziewczyna ma juz dosc zycia i jak twierdzi gdyby nie ja... Na pewno
        chcialaby sie stamtad jak najszybciej uwolnic.Czy ona to samo czuje? Ja jestem
        swiadkiem okropnosci kilka chwil dziennie, zlo trwa caly dzien!!!
      • kodi22 Re: to straszne 20.08.03, 22:40
        Co ona czuje w skrocie, bardzo cierpi. Dzieki za odpowiedz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka