Dodaj do ulubionych

Doradźcie proszę...Do budujących dom

11.06.08, 22:50
Zastanawiamy się nadbudową domu, ma on mieć około 150 mkw,
parterowy, na działce do 800 mkw. Mamy kapitał 40 tys. odłożone,
mieszkanie warte ok. 180 tys. Mieszkamy w dzielnicy średniego miasta
gdzie ceny działek oscylują od 100-150 zł za mkw. Mamy 2 dzieci, mąż
pracuje, ja też, ale na umowę zlecenie, czyli dochód mam nie zawsze
taki sam. Około 3000-4500zł na msc.Czy warto czekać i odkładać czy
może wziąć kredyt??? Jesteśmy w stanie odkładać 600-1500zł
miesięcznie. Ile was wyniósł stan surowy budowy domu o podobnej
powierzchni??? Dodam, że mąż złota rączka wykończy sobie sam, nie
musimy mieszkać na gotowym. Co jest tańsze: dom parterowy, czy z
piętrem???
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 11.06.08, 22:56
      Ja sie wypowiem co do 1szej czesci watku: nie czekalabym. Ceny ziemi
      to kwestia wciaz mocno rozwojowa w Polsce, a ceny metarialow oraz
      uslug zwiazanych z branza budowlana tym bardziej sa rozwojowe.
      Odkladanie pieniedzy, o ktorych piszesz moze sie okazac strata
      czasu, bo Wam to zezre wzrost cen plus inflacja ostatnio zauwazalna.
    • dota111 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 11.06.08, 23:46
      Decyzja tak naprawdę musi być wasza, my zdecydowaliśmy się na dom, parterowy bez
      poddasza, bez piwnicy 220 m2, działkę mamy sporą ale mieliśmy ją już wcześniej.
      Teoretycznie stan surowy domu to 1/3 kosztów 2/3 to wykończenie. Dom parterowy
      jest tańszy bo nie musisz robić schodów (a te są drogie i gołe i późniejsze
      wykańczanie) ale w domu parterowym musisz mieć rekuperację czyli wentylację
      wymuszoną (poczytaj w Muratorze) to spory koszt ale musisz go ponieść bo inaczej
      dom ci zacznie gnić. Najważniejsza jest ekipa, bez względu jak zdolny jest twój
      mąż to pewne rzeczy muszą zrobić fachowcy. My mieliśmy seper ekipę chociaż
      drogą, wszyscy nam mówili że przepłacamy i że nas naciągają ale kiedy nasz dom
      był już gotowy to nasz znajomy szukał trzeciej ekipy (zaczynaliśmy w tym samym
      czasie) i w rezultacie zapłacił dużo więcej niż my. Tak więc ekipa
      najważniejsza. dobrze policz pieniądze wolne środki które macie to trochę mało
      na spłacanie kredytu a w domu zawsze jest coś do zrobienia, poza tym policz
      również o ile wzrosną wasze koszty utrzymania (gaz, woda, światło, itp.) to
      bardzo duża różnica, dużo więcej niż to co płacisz w mieszkaniu. Z własnego
      doświadczenia wiem że lepiej umawiać się na budowę z materiałami, czyli że ekipa
      kupuje materiały a nie że ty zamawiasz a oni tylko budują. Wydaje się że mogą
      cię okraść i nie masz kontroli ale to tylko pozór. KIedy policzysz koszty budowy
      domy i będzie ci sie wydawało że zrobiłaś kosztorys z zapasem to miej świadomość
      że baaaaaaardzo nie doszacowałaś kosztów, zawsze wychodzi miliadr rzeczy które
      musisz kupić. Ale z drugiej strony nie ma nic milszego niż własny dom, kiedy
      teraz rano wychodzę na taras to jestem absolutnie szcześliwa. więc mimo wielu
      trudności ja zawsze polecam dom. Najważniejsza jest jednak kasa, musisz mieć
      jakieś rezerwy do uruchomienia bo jeśli masz tylko mieszkanie które sprzedasz i
      kredyt i za to chcesz kupić działkę i postawić dom to może być ciężko, zwłaszcza
      teraz kiedy ceny ,,robocizny" wciąż są bardzo wysokie.
    • ewasuwek Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 07:58
      my budujemy dom parterowy bez poddasza użytkowego o pow. 160m
      W tej chwili mamy stan surowy otwarty - kosztowało nas to 140 tyś.
      (działka już była).
      Znajomi którzy ostatanio budowali dom mówią że do wykończenia w
      takim normalnym standardzie (bez wodostrysków) potrzebne jest ok.
      350 tyś.
      Pamiętaj, że dom parterowy bez poddasza użytkowego jest bardzo
      szeroki, nie wiem czy działka 8 arów wystarczy. to zależy czy
      miejsce w którym będziecie się budować będzie miało plan
      zagospodarowania przestrzennego. My np mamy 13 arów a ledwo
      zmieściliśmy nasz dom.

      Ewa
    • weronikarb Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 08:06
      Trudno ocenic koszty budowy domu.
      Mozesz miec ogolne developerskie.
      My jak zaczynalismy to mielismy działke i dochodu ok. 2 tys. m-nie.
      Kupilismy materuial (pustaki, steropian i cegle) tuz przed wejsciem
      do UE

      Teraz mamy 40 tys. odlozone, fundamenty i rolke.
      Mury zamkna nam sie z robocizna w ok 7 tys. - na to osobno
      odlozone smile

      Za te 40 tys. chcemy zamknac dom i moze uda sie wejsc

      Jednak:
      - maz i ja robimy wszystko sami - oprocz murow (tu muruja murarze)
      fundamenty, rolka, strop, dach, acha okna no to wmontuja przy
      kupnie, co, woda, kanaliza, prad

      Maz potrafi w sumei wszystko smile

      Mamy 140 metrow powierzchni (10x14) w tym uzytkowej cos ponad 100m

      Dach plaski, okolony koronka

      Najwiekszy koszt dzisiaj to fachowcy, cenia sie wysoko
      Pozatym jaki chcesz dom, bo im prostszy tym tanszy im wiecej
      wypustek tym drozszy.
      Pamietac nalezy o ustawieniu lazienki, ubikacji, kuchni - jak
      najblizej siebie - koszt rur wodno - kanalizacyjnych - najlepiej w
      jednej lini

      No i dach - tu tez duzo mozna wpakowac kasy ale tez i sporo
      oszczedzic smile
      • kajak75 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 09:43
        o rany, to juz 4 lata budujecie?
        • weronikarb Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 09:51
          Tak, robimy to systemem gospodarczym - czyli wlasnymie rekoma i
          srodkami nie pochadzacymi z kredytow dlugoterminowych wink

          Byloby duzo wczesniej, ale mi na pensji siedzial komornik i mialam
          najnizsza krajowa plus meza ok 1.400 netto plus dlugi. Niestety
          start mielismy ciezki, ale w tym roku sie wyczyscilismy prawie do
          konac z klopotow finansowych smile

          Pozatym nim stana mury, to jest to naprawde ciezka, zmudna praca
          fizyczna
    • margotka28 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 08:09
      my budujemy dom z poddaszem użytkowym, bardzo prostej konstrukcji,
      na działce 1300 m. Działkę już mieliśmy. Dom budujemy systemem
      gospodarczym, ma 180 m powierzchni użytkowej plus garaż. Na razie
      wydaliśmy 200 tyś (stan surowy zamknięty z instalacją wod-kan,
      elektryczną i ogrzewaniem). Na inne rzeczy czyli wykończeniówkę
      planujemy wydać jeszcze 120 tyś.
    • mathiola Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 09:56
      nie czekałabym tylko brała kredyt (my braliśmy). Na tak małej
      działce postawiłabym dom z poddaszem uzytkowym. Nasz dom 140 m kw. w
      stanie surowym otwartym kosztował 109 tys. smile Działkę mieliśmy (ale
      nie mieliśmy mieszkania, ani niczego, co moglibyśmy sprzedać). Skoro
      jesteście w stanie odkładać tyle z wypłaty, będziecie mieli z czego
      spłacic kredyt smile
      • evchen.ol Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 10:12
        Dzięki za poradysmile
        Najbardziej obawiam się tego, że zanim odłożymy na działkę ceny
        podrosną tak, że dalej nam będzie brakowałosad Podpowiedzcie ile
        czasu trwa postawienie w stanie surowym zamkniętym domku ok. 150
        mkw? No i przeraża mnie tak długi okres spłaty kredytu, czy w
        ogólnym rozrachunku biorąc pod uwagę inflację i podwzki płac jest to
        korzystne?
        • petto Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 13:48
          evchen.ol napisała:

          > Dzięki za poradysmile
          > Najbardziej obawiam się tego, że zanim odłożymy na działkę ceny
          > podrosną tak, że dalej nam będzie brakowałosad Podpowiedzcie ile
          > czasu trwa postawienie w stanie surowym zamkniętym domku ok. 150
          > mkw? No i przeraża mnie tak długi okres spłaty kredytu, czy w
          > ogólnym rozrachunku biorąc pod uwagę inflację i podwzki płac jest to
          > korzystne?

          lepiej wziąśc kredyt, bo zanim uzbierasz to ceny moga wzrosnąc... ale nie
          koniecznie, bo ostatnio tanieja mieszkania.
          • evchen.ol Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 13:58
            No właśnie, mieszkania poszły w dół, a my may zamiar sprzedać i się
            budować, więc może nie warto czekać, tylko gdzie zamieszkać na czas
            budowy??? Pozostanie sporządzić umowę, że opuścimy mieszkanie kilku
            miesiącach, ale nie wiem czy ktoś się zgodzi na tak długi okres
            oczekiwania.
            • mamamonika Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 14:10
              My umówiliśmy się z kupującymi na 2 raty, pierwsza przy zawieraniu
              umowy, druga w momencie przekazania kluczy. Powinno być to zapisane
              w akcie notarialnym, szczególnie jeśli kupujący posiłkują się
              kredytem.
        • mamamamba evchen.ol 12.06.08, 14:15
          moj tata zbudowal dom w CALOSCI w 3 miesiace. stan surowy-jesli masz kase (a z
          banku dostaniesz od razu) okolo miesiaca..
        • mathiola Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 20:49
          Mój dom w stanie surowym otwartym (pod dach ale bez otworów)
          powstawał... 2,5 tygodnia smile Ekipę miałam taką, że uh! I żadnych
          usterek, wszyscy chwalą, że ładnie i bez fuszerki smile)) No a teraz
          zaczęły się schody... wszyscy fachowcy w Irlandii, nie ma kto
          skończyć....
      • mikita10 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 10:13
        forum.muratordom.pl/czy-wybuduje-za-220-tys-110-m-dom,t131719.htm
        • evchen.ol Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 10:23
          Dzięki za linkasmile)
    • estel7 Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 10:59
      ja działkę kupiłabym już teraz bo ceny rosną - na kredyt.
      A potem poczekała - trochę odłożyła żeby mieć wkład własny i po EURO zaczęła
      budowę - po ponieważ do mistrzostw popyt na materiały budowlane i fachowców
      będzie ogromny - potem powinno się uspokoić. My tak robimy bo nie chcemy
      ryzykować że w połowie budowy koszty skoczą jak szalone.
    • mamamonika Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 13:38
      My już mieszkamy 2 lata u siebie, nie zamieniłabym na nic innego smile

      Kapitał nie jest porywający, ale jest to do zrobienia.
      Zastanawialiście się nad działką w bliskich okolicach miasta? Może
      nie za 40, ale za 60 tysięcy uda się coś sensownego znaleźć.
      Sprawdźcie dobrze stan prawny działki i możliwości przyłączenia
      mediów, a także kwestię możliwości budowy - teraz się trochę prawo
      zmieniło i część papierologii wam odpadnie, ale jednak nie wszędzie
      można budować wink)
      Jako posiadacze działki będziecie mieli łatwiej z kredytem.
      Mieszkanie to na pewno kapitał, ale sprzedać je możecie tak naprawdę
      na określonym etapie budowy, kiedy "widać już będzie koniec". Chyba,
      że macie czasowo gdzie zamieszkać. Weźcie tez pod uwagę, że troszkę
      ceny spadły i mieszkanie możecie sprzedawać trochę dłużej niż
      ejszcze pół roku czy rok temu. Zależy to od wielu czynników.
      Sam projekt - poszłabym w prosty dom piętrowy o niedużej powierzchni
      zabudowy, prostym dachu, wyższej ściance kolankowej (dobrze
      wykorzystana powierzchnia na poddaszu), jak się uda z garażem
      wolnostojącym, bez piwnicy. Bardzo drogie są fundamenty (jeszcze
      zalezy jaki jest teren, czy okolica podmokła, jaki grunt - bo na
      prace ziemne przy niesprzyjających warunkach można wydać naprawdę
      majątek) i dach - jak pokręcony, kosztuje majątek i wymaga bardzo
      dobrych wykonawców. Ściany już tak upiornie drogie nie są. Schody -
      moga kosztować mnóstwo, ale jak pójdziecie w opcję lekkich,
      rzeźbionych i innych dzieł sztuki. Zwykłe wylewane obłożone czymś
      tam nie muszą urwac kieszeni.
      Na wykończenie można wydać każde pieniądze i to jest święta prawda.
      Do tego pewne prace koniecznie musicie zrobić przed wprowadzeniem
      się, bo wykonywanie ich w zamieszkałym domu to prawdziwy koszmar.
      Wydatki trzeba planować realnie, a nie życzeniowo. Tego nie da sie
      zaczarować smile)

      Ale mimo wszystko - warto. Poczytajcie jak najwięcej, rozpiszcie
      sobie poszczególne etapy, wybierzcie materiały, ustalcie, z czego
      nie chcecie rezygnować, a z czego można. W końcu nie chodzi o
      postawienie najtańszej "budy" tylko domu, w którym będzie się fajnie
      mieszkało.

      Wiele osób zapomina o otoczeniu domu, a to też koszt. Niektórzy z
      ogniem w oczach robią kostkę w listopadzie, bo błoto nie da żyć.
      Trzeba naprawdę najpierw dobrze przemyśleć i zaplanować, a później -
      sama przyjemność smile))

      I jedna malutka uwaga na koniec - prowadzenie budowy przez jedną
      osobę to naprawdę wyzwanie. U nas podzielilismy się z mężem i żadne
      z nas nie "umierało" przez sam fakt budowania, wręcz przeciwnie -
      bwaiło nas to i ma ochotę na powtórkę kiedyś-tam.
      • margo_kozak Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 14:10
        stan surowy zamknietry mozesz postawic nawet w miesiac, ale z
        ekipa, ktora wchodzi i robi.
        w warszawie biora za taka robocizne 100 tys.

        pytasz o dach. im dach prostszy tym tanszy. za kazde zalamanie
        musisz placic.
        w parterowym masz duza powierzchnie dachu, znowu z poddaszem
        uzytkowym potrzebujesz stropu zeliwnego, ktory jest drozszy niz
        drewniany.
        budowa domu to kalkulacje kalkulacje i jeszcze raz kalkulacje,
        oczywiscie wtedy gdy nie masz pieniedzy za duzo.

        my mimo ogromnej dzielki (2ha) wybralismy maly parterowy dom - 120
        mkw.
        a to dlatego, ze na wiekszy nas nie stac
    • mamamamba Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 14:11
      tylko kredyt. w dzuesijsztych czasach oszczedzanie na dom to przezytek. zawsze
      sie znajdzie cos, na co bedzie TRZEBA wydac kase..a rate kredytu trzeba bedzie
      splacac i juz. tylko dodam jeszcze, ze stan surowy to pikus, ok.1/3 albo nawet
      1/4 calej wartosci chaty,zalezy tez co chcecie w tym domu miec. ale
      wykonczeniowka jest najdrozsza. jednak mozna zrobic to po kosztach, zwlaszcza
      jak maz umie to powolutku sobie podzieubie. parterowy na pewno tanszy, chociazby
      z racji braku schodow, za ktore musisz liczyc (zalezy jakie) 8-20 tysiecy (jesli
      drewniane np.). a to nie chodzi piechota.
      ..polecam dom.. trzymajcie sie tego, nie wyobrazam sobie mieszkac w 4 scianach w
      bloku..choc tez mozna.
      • mamamonika Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 14:24
        Wszystko zalezy od potrzeb. Ile potrzeba rodzinie pomieszczeń,
        powierzchni - to bardzo indywidualne.
        Dom piętrowy na pewno efektywniej pozwala wykorzystać powierzchnię -
        jeśli jest potrzebna. Stosunkowo niedużym już kosztem masz tej
        powierzchni 170% wink A jeśli rodzina jest nieduża i wystarczy jej
        120m na parterze - będzie taniej po prostu...
        Jeszcze jedna sprawa - w domu inaczej odbiera sie powierzchnię - to
        co byłoby ogromnym mieszkaniem jest niedużym domkiem. Warto
        zainwestowac w powierzchnię gospodarczą - składziki na sprzęt
        ogrodowy, schowki, garderoby, spiżarnię, pralnię. To bardzo poprawia
        komfort życia w domu.
        • evchen.ol Re: Doradźcie proszę...Do budujących dom 12.06.08, 19:43
          Bardzo dziękuję wszystkim za porady, pomogliście mi podjąć decyzjęsmile
          Kupujemy działkę i budujemysmile
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka