ja_i_ola
08.10.08, 10:55
prosze tylko o wyrozumialosc i nie usuwanie mojego watku.wy zawsze
poradzicie.
wlasnie zadzwonila do mnie pani i zaproponowala mi rozmowe
kwalifikacyjna w firmie do ktorej jakis czas temu skaladalam
aplikacje.i troszke mnie zamurowalo bo owa kobieta na miejsce
spotkania zaproponowala restauracje.i za bardzo niewiem jak sie do
tego odniesc.jak dotad bylam na kilku rozmowach w swoim zyciu i te
mialy miejsce najczesciej w siedzibie danej firmy.jak sie zachowac w
takim miejscu na rozmowie?moze ktoras z was miala podobne
doswiadczenie?
i mam jeszcze jedno pytanie.do konca pazdziernika jestem na
wychowawczym.umowa z pracodawca tez jest do konca pazdziernika.i
niewiem co zrobic?bo to jeszcze ponad pol miesiaca.nie sadzilam ze
ktokolwiek sie tak szybko odezwie na moja oferte.czy jesli
przypuszczalnie zostane przyjeta do nowej pracy na ktorej tak mi
zalezy to bede musiala zerwac umowe z poprzednim pracodawca
wczesniej?choc to zaledwie pare dni?
nie znam sie wogole na tych sprawac.prosze doradzcie?