Dodaj do ulubionych

w sprawie pracy

08.10.08, 10:55
prosze tylko o wyrozumialosc i nie usuwanie mojego watku.wy zawsze
poradzicie.
wlasnie zadzwonila do mnie pani i zaproponowala mi rozmowe
kwalifikacyjna w firmie do ktorej jakis czas temu skaladalam
aplikacje.i troszke mnie zamurowalo bo owa kobieta na miejsce
spotkania zaproponowala restauracje.i za bardzo niewiem jak sie do
tego odniesc.jak dotad bylam na kilku rozmowach w swoim zyciu i te
mialy miejsce najczesciej w siedzibie danej firmy.jak sie zachowac w
takim miejscu na rozmowie?moze ktoras z was miala podobne
doswiadczenie?
i mam jeszcze jedno pytanie.do konca pazdziernika jestem na
wychowawczym.umowa z pracodawca tez jest do konca pazdziernika.i
niewiem co zrobic?bo to jeszcze ponad pol miesiaca.nie sadzilam ze
ktokolwiek sie tak szybko odezwie na moja oferte.czy jesli
przypuszczalnie zostane przyjeta do nowej pracy na ktorej tak mi
zalezy to bede musiala zerwac umowe z poprzednim pracodawca
wczesniej?choc to zaledwie pare dni?
nie znam sie wogole na tych sprawac.prosze doradzcie?
Obserwuj wątek
    • ameliaand Re: w sprawie pracy 08.10.08, 12:43
      Myślę że spokojnie skończ się wychowawczy i wtedy pójdziesz do pracy i spokojnie
      się dogadasz z pracodawcą....
    • zonka77 Re: w sprawie pracy 08.10.08, 13:03
      idź na spotkanie - przecież nie oznacza to że podejmiesz nową pracę!
      Iść zawsze warto - dowiesz się szczegółów i warunków to będziesz się
      zastanawiać, na razie nie masz nad czym.
      A co do miejsca - mój mąż spotykał się kilka razy na rozmowie o pracę w innych
      miejscach niż biuro i mowa była o pracach za duże pieniążki i z poważnymi ludźmi
      więc to chyba nie problem...
      Ja bym poszła choćby po to żeby wiedzieć jaka jest oferta!
    • bart-ma Re: w sprawie pracy 09.10.08, 11:02
      ja wielokrotnie spotykalam sie z kandydatami w takich miejscach. głównie takie praktyki mają agencje, bo np: nie mają swojej siedziby w danym miescie. innnym powodem dlaczego warto się spotkać w miejscu neutralnym sa rekrutacje na wysokie lub specyficzne stanowiska. jesli kandydat jest bardzo znany w branzy i nie chce, zeby ktos sie dowiedzial ze sie rozglada za praca, nigdy nie bedzie chcial sie spotkac w siedzibie swojej konkurencji, gdzie ktos moglby go rozpoznać. rozmowy w takich miejscach tez sie odbywaja gdy firma dopiero sie tworzy i nie maja lokalu...

      szczerze mowiąc nigdy sie nie zastanawialam nad tym, ze takie miejsce moze budzic kontrowersje smile a juz ktorys raz czytam na ten temat.

      co do zachowania? mysle ze mozesz sie zachowac tak jak na rozmowie w firmie: profesjonalnie smile. nie wiem jak inni prowadza takie rozmowy, ale ja staram sie wybrac takie miejsce, zeby nikt nam nie przeszkadzał. kandydat tylem to pomieszczenia, zeby go nie rozpraszalo i zeby ktos znajomy go nie zauważył. jak juz ktos sie przysiadzie do stolika obok to stram sie sciszyc glos, zeby nie wszyscy wiedzieli np jakie obowiazki i problemy w pracy mial kandydat, a tym bardziej ile chce zarabiac. zwykle na poczatku proponuje tez cos do picia (bo mi zasycha w gardle, lubie taką troche mniej formalną niż "ąę" atmosferę - kandydat pokazuje kim jest i czy sie potrafi zachowac, szybko podejmuje decyzje etc.). aha i zawsze to ja place za to cos do picia i mowie ze to ja zapraszam. panowie czasem maja z tym problem. warto wtedy zamowic jakas wode, sok - bo sprawiaja mniej problemów niz kawa, herbata (rozsypany cukier, co zrobic w torebka herbaty etc.) a ciekawostek kandydat kolegi zamowil sobie podczas rozmowy male piwko smile).
      jak przyjdziesz przed czasem i zobaczysz ze wszesniejsza rozmowa jeszcze trwa to usiadz sobie gdzies dalej i spokojnie poczekaj, az skoncza - to w przypadku kiedy sama sie zorientujesz kto jest rekruterem i ze jest zajety.
      ale sie rozpisalam...

      co do urlopu wychowawczego to powiedz jak jest. dwa tygodnie to i tak krotki czas oczekiwania na pracownika. ale jak bedzie im sie bardzo spieszylo, to powiedz ze zobaczysz jak mozna rozwiazac te sprawe i na ile da sie tez skrocic czas. ale nic na sile, przeciez jestes odpowiedzialna i musisz tez uporzadkowac sprawy w domu (opiekunka albo inne takie sprawy). jak bardzo im sie spodobasz to poczekaja, albo sami znajda inne wygodne dla wszystkich rozwiazanie smile

      także głowa do góry i powodzenia na rozmowie,
      jesli bedziesz miala jakies dodatkowe pytania, to pisz. aha i wybacz chaos w mojej wypowiedzi smile
      bartma
      • ja_i_ola bart-ma-bardzo Ci dziekuje 09.10.08, 15:48
        dziekuje za dobre rady.uspokoilas mnie troszke.zalezy mi na tej
        pracy i najzwyczajniej w swiecie sie denerwuje.dzieki za
        wsparcie.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka