Dodaj do ulubionych

witaminy z kwasami omega

27.10.09, 18:05
dziewczyny uświadomcie mnie czy jeśli brałam witaminy prenatal
classic, a teraz kupiłam sobie prenatal dha z kwasem omega, to czy
powinnam zażywać tylko te drugie, czy też i classic i z kwasami
równocześnie?
Dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: witaminy z kwasami omega 27.10.09, 19:22
      albo jeden albo drugi.
      • anita.sz Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 00:03
        nie zgadzam się z poprzedniczką. Te dwa Prenatale się uzupełniają.
        Nie jestem pewna ale np Centrum ma w sobie skład z obydwu Prenatali,
        natomiast Prenatal Classic nie ma kwasów Omega3. Porównaj skład. DHA
        zawiera wyłącznie olej rybi. Jest w nim tylko właśnie DHA i EPA
        (kwasy z oleju rybiego). Na tym koniec składu. Prenatal Classic
        zawiera:Wapń, wit c, żelazo, cynk, niacynę, vit E, vitaminy z grupy
        B, vit A, kwas folowy, vit D.
        • kasiak37 Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 00:20
          a to w takim razie to rozboj w bialy dzien.
          Ja bralam femibion,pozniej femibion dha i omega i w komplecie byla tabletka z
          witaminami i mineralami i kapsulka z kwasami do przyjmowania "razem".
    • synthia82 Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 07:22
      Ja brałam 1 tabletką różową Classik (z witaminami i minerałami) i 1
      tabletkę żółtą (DHA).

      Z tego co pamiętam na opakowaniu Prenatalu DHA jest wypisany skład.
      Zawiera tylko kwasy omega3 i wit.E.( w dawce która jest
      uzupełnieniem dla Prenatal Classic).
      przykładowo: Prenatal classic wit.E 75% dziennego zapotrzeb.
      Prenatal DHA wit.E 25% dziennego zapotrzeb.
      Dokładnie nie pamiętam, bo wyrzuciłam już opakowanie.
      Sprawdzć skład co zawiera jedno, a co drugie, wszytsko się wyjaśni.



      https://www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png
    • antosiczek Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 11:07
      Podpowiedzcie jeszcze odnośnie dawki kawasów DHA, z reguły wskazane
      jest branie 300 mg a ostatnio w aptece Pani mi polecała preparat o
      nazwie Omegamed, gdzie zalecana jest dzienna dawka dla cięzarnych
      500 mg. Kusi mnie by go kupić tylko czy taka ilość nie jest zbyt
      duża?
      • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 13:49
        A mi odpowiedzcie na pytanie:
        Po co bierzecie te witaminy?
        Pewnie zaraz część forumowiczek się oburzy, ale musiałam je zadać.
        Dlaczego? Otóż: rozumiem, że witaminy łyka kobieta niedożywiona, z
        bardzo ubogą dietą. jednak łykanie witamin przez kobietę zdrową,
        która ma dietę odpowiednio zbilansowaną, nie jest zagłodzona i nie
        mieszka w krajach trzeciego świata, jest poprostu bez sensu.
        Nie wiem czy wiecie, ale tymi preparatami naprawdę można sobie i
        dziecku zaszkodzić. Kiedyś IMiDz prowadził badania nad związkiem
        między zazywaniem suplementów witaminowych a makrosomią płodu, no i
        generalnie badania potwierdziły, że związek przyczynowo- skutkowy
        zachodzi. Jest jeszcze jeden aspekt sprawy, że część witamin z tych
        preparatów się wyklucza, nie wchłaniają się razem np. wapń i żelazo,
        więc warto się zastanowić czy jest tak naprawdę po co wyrzucać
        pieniądze w błoto.
        pzdr
        • lilith76 Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 14:13
          Do 6go miesiąca nie jadłam żadnych suplementów - objadałam się warzywami i
          owocami, wyniki miałam ok, dziecko rosło zdrowo.
          Potem różne wydarzenia oderwały mnie od kuchni, wyniki morfologii spadły i
          zaczęłam łykać tabletki, ale też co 2-3 dzień.
          Bez bicia przyznaję, że kupuję wersję z kwasami Omega - jeden z niewielu
          ciążowych gadżetów na który dałam się złapać i dałam zryć sobie mózgowie.
          Teraz okazało się, że dziecko za mało waży, więc chyba zacznę łykać codziennie i
          lepiej przyjrzę się diecie.
          • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 14:25
            No niestety jesli chodzi o witaminy, to nawet wielu gin przepisuje,
            tak poprostu, bo trzeba (kasa od firm farmac. itd.).
            Jeslichodzi o wage Twojej dzidzi, to warto się przyjżeć temu ile Ty
            i Twój partner ważyliście po urodzeniu. Nie każdy musi rodzić
            kolosa. Aha no i w 2gim trymestrze normalne jest to, że hemoglobina
            spada, także nie ma się czym martwić.
            PZDR.
        • miska_malcova Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 14:43
          ja jestem przeciwniczką suplementów diety, moja lekarka również. Mam dobre
          wyniki, ale od 6 m-ca ciąży zaczęłam łykać Prenatal, bo w ciąży jest większe
          zapotrzebowanie na witaminy. Przynajmniej nie mam kłopotów z cerą, włosami,
          paznokciami. Oprócz tego obżeram się owocami i warzywami
        • mniemanologia Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 15:35
          kaczkastrofa napisała:

          > A mi odpowiedzcie na pytanie:
          > Po co bierzecie te witaminy?

          Hm, żeby nie mieć hipowitaminozy?

          Kobiety nie dzielą się jedynie na:
          - niedożywione z ubogą dietą
          i
          - z dietą odpowiednio zbilansowaną, niezagłodzone, niemieszkające w
          krajach trzeciego świata.

          Są też takie, które raz jedzą tak, raz inaczej. Raz wchłoną pizzę,
          raz sałatkę. Raz zjedzą zdrowe biośniadanko, raz dwa pączki z rana,
          raz o śniadaniu w ogóle zapomną. Takie, które nie mogą patrzeć na
          chlebek pełnoziarnisty, marchewkę i pomidory, bo je mdli, za to
          chętnie wchłonęłyby frytki z keczupem.
          Wreszcie są też takie, które mają nudności i wymioty, i raz-dwa po
          zjedzeniu odpowiednio zbilansowanego posiłku elegancko go zwrócą. A
          to zdarza w ciąży, wyobraź sobie.

          Dalej się dziwisz?
          • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 22:17
            > Hm, żeby nie mieć hipowitaminozy
            chyba awitaminozy

            Są też takie, które raz jedzą tak, raz inaczej. Raz wchłoną pizzę,
            > raz sałatkę. Raz zjedzą zdrowe biośniadanko, raz dwa pączki z
            rana,
            > raz o śniadaniu w ogóle zapomną. Takie, które nie mogą patrzeć na
            > chlebek pełnoziarnisty, marchewkę i pomidory, bo je mdli, za to
            > chętnie wchłonęłyby frytki z keczupem.
            > Wreszcie są też takie, które mają nudności i wymioty, i raz-dwa po
            > zjedzeniu odpowiednio zbilansowanego posiłku elegancko go zwrócą.
            A
            > to zdarza w ciąży, wyobraź sobie.

            Tak masz rację, jednak witaminy to też chemia, która w dodatku wraz
            ze wszystkimi tego konsekwencjami wpływa na nasz i dziecka organizm,
            często także wzmagając mdłości, czego większość ciężarnych nie wiąże
            ze sobą. Ponad to ciążowe zachcianki też mają swój sens, organizm
            domaga się konkretnych rzeczy (nawet tych normalnie uznawanych za
            niezdrowe) właśnie po to by uzupełniać braki.
            Ja nie neguję stosowania witamin wogole, ale jeśli ciężarna ma
            prawidłowe wyniki badań to nie ma po co ich stosować, bo organizm
            nie robi zapasów z witamin, tylko ich nadmiar wydala. Dodatkowo
            jakbys nie wiedziała to niektóre witaminy w nadmiarze szkodzą .
            • mniemanologia Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 14:17
              kaczkastrofa napisała:

              > > Hm, żeby nie mieć hipowitaminozy
              > chyba awitaminozy

              Hipowitaminozy.
              Awitaminozy raczej w bardzo skrajnych przypadkach.

              > Tak masz rację, jednak witaminy to też chemia, która w dodatku
              > wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami wpływa na nasz i dziecka
              > organizm, często także wzmagając mdłości, czego większość
              > ciężarnych nie wiąże ze sobą.

              Tak, witaminy to chemia, zgadza się.

              > Ja nie neguję stosowania witamin wogole, ale jeśli ciężarna ma
              > prawidłowe wyniki badań to nie ma po co ich stosować, bo organizm
              > nie robi zapasów z witamin, tylko ich nadmiar wydala.

              No to sobie wydali.
              • megann120 Re: witaminy z kwasami omega 30.10.09, 20:46
                > No to sobie wydali.<

                A właśnie że niekoniecznie. Przesąd, że można sobie łykac dowolną
                ilość suplementów bo organizm weźmie co potrzeba i reszty się
                pozbędzie to wymysł tych, którzy na tych suplementach zarabiają.
                Żadnej z was pewnie nie przyjdzie do głowy że można sobie zjeść
                kostkę masła bo organizm weźmie tyle tłuszczu ile potrzebuje a resztę
                wydali...
                Składniki odżywcze powinny pochodzić z pokarmów a nie tabletek bo
                takie np. kwasy omega w tabletkach są zupełnie bezwartościowe...
                A dieta zbilansowana to taka w której jest wszystkiego po trochu i
                jeżeli nie mamy zwyczaju codziennie jeść tylko w macdonaldzie to nie
                ma obawy. Zwłaszcza w ciąży ważne jest słuchanie swojego organizmu i
                jedzenie tego na co się ma ochotę - jeżeli się słucha swojego
                organizmu to on doskonale daje znać czego potrzebuje.
                • mniemanologia Re: witaminy z kwasami omega 02.11.09, 12:57
                  Czytaj w kontekście:

                  "> organizm
                  > nie robi zapasów z witamin, tylko ich nadmiar wydala.

                  No to sobie wydali."
                  • megann120 Re: witaminy z kwasami omega 17.11.09, 17:21
                    Czytam, to właśnie ten kontekst jest zły. Organizm niekoniecznie wydali
                    nadmiar witamin i minerałów. A nie każdą witaminę czy minerał można
                    bezkarnie przedawkować.
        • synthia82 Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 16:16
          Witaminy powoduja makrosomię płodu, gigantyzm tak?

          Od poczatku biorę Prenatal, słyszałam, że po nim rodza się duże
          dzieci. Od II trym. biorę też MumOmega.
          Od zawsze odżywiam się zdrowo: warzywa, owoce, pieczywo tylko
          razowe, rzadnego śmieciowego bezwartościowego jedzenia.
          Anie raz podczas ciąży nie wymiotowałam.
          Wydawałoby się, że mój dzidziuś jest naładowany witaminami i
          powinien być duży, natomiast on jest malutki, 10 centyl.
          Nie można uogólniać, każdy organizm jest inny.


          https://www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png
        • anita.sz Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 13:25
          dlaczego łykam witaminy? Dlatego, że moja dieta wcale nie jest
          zbilansowana. Jestem zapracowaną mamą 2 latki i ostatnie o czym
          marzę, to siedzenie codziennie w garach po nocach. Mój dzień i tak
          zaczyna się o 6.40 i kończy o 24, a wnocy wstaję do płaczącej
          córki. Oczywiście, że jem czasem owoce i surówki, ale nie jest to
          zalecane 5 razy dziennie. Najczęsciej w ciągu dnia zjem jabło, 2
          liscie sałaty i kawałek pomidora na kanapce. Obiad z prawdziwego
          zdarzenia mam co drugi dzień. Żywię się głównie nabiałem i ratuję
          się sokami warzywnymi. Takie jest życie.
          W poprzedniej ciaży nie łykałam poczatkowo nic poza kwasem i kiedy
          pojawiłam sie u lekarza z wynikami krwi okazało się że mam anemię.
          Wiele razy zemdlałam w cizy. A zaznaczzam, że wtady miałam czas na
          lepsze odżywianie sie. Zaczęłam przyjmować żelazo i inne vit, a
          anemia tylko się pogłębiała. Przed porodem wyniki były juz
          zastraszające mimo brania suplementów i bardzo dobrj diety od 3
          misiąca ciąży, wypijania ogromnej ilosci soku z buraków, na
          wspomnienie którego mnie teraz mdli. Wolałabym nie mić powtórki z
          rozrywjki i wole od poczatku łykac vitaminki.
    • elkam80 Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 15:07
      Bierzesz i Classic i DHA. Zresztą jak pamiętam, w ulotce jest napisane, że DHA
      jest uzupełnieniem.
    • martyneczkap Re: witaminy z kwasami omega 28.10.09, 16:19
      Tabletki łyka się razem tzn. 1 tabletkę witaminową i 1 tabletkę z kwasami. Co do
      ogólnego sensu zażywania witamin w ciąży to co lekarz to inna opinia. W 1 ciąży
      lekarz powiedział, że mam dobre wyniki i nie potrzebuje suplementów, mimo, że
      zaciążyłam w styczniu kiedy warzyw i owoców jest mało. Teraz chodzę do innego
      lekarza, który twierdzi, że zażywanie witamin jest bardzo ważne dla dzidziusia
      (a zwłaszcza DHA dla wzroku) więc skoro już chodzę do tego lekarza to się
      stosuję i łykam feminatal z DHA.
    • maggdda Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 11:25
      dziękuję bardzo za odpowiedzi, pozdrawiam
    • antosiczek Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 12:22
      Co do pytania, po co brać witaminy w ciąży; pewnie, że wolałabym
      ich nie łykać. I nie łykałam poza kwasem foliowym do 18 t.c. Wtedy
      to morfologia spadła, co prawda nie drastycznie ale mój organizm
      drastycznie to odczuwał. Wynik hemoglobiny miałam 11.100 ale
      samopoczucie do bani: ciągle było mi słabo, częste kołatania serca,
      siódme poty, i mega rozdrażnienie, zmęczenie, zajady w kącikach ust.
      Lekarz nie zalecił żadnej suplementacji argumentując właśnie tym,
      że wynik jak na ciążę zadowalający. Tylko, że ja z każdym tygodniem
      czułam sie tylko gorzej, byłam gotowa zabujać wszystkich wwkoło,
      zdarzały mi się zasłabnięcia, najmniejsza czynność to sapanie i
      poty jakbym przebiegła cały maraton. Poskarżyłam się zwykłemu
      interniście; wykonałam badania hormonów tarczycy- w normie, więc
      dostałam zalecenie łykania preparatów witaminowych i suplementacji
      bioferem (w 30 t.c dopiero) i teraz to ja czuję, że żyję. Skończyło
      się sapanie, odczucie mega zmęczenia, przeszło rozdrażnienie,
      zawroty głowy, zasłabnięcia, pogoiły się zajady i czuję się
      rewelacyjnie. Tylko czy musiałam przez tyle tygodni czuć się tak
      fatalnie by ktoś przyznał, że czasami nieiwlkie niedobory mogą
      powodować aż tak silne reakcje, bo każdy organizm jest inny i w
      medycynie nie zawsze dwa plus dwa równa się cztery?
      • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 13:05
        nasunęła mi się taka myśl, że teraz większość ciężarnych bierze
        witaminy (bo to dla zdrowia), czy tak naprawdę tego potrzebują
        czynie. Często też bez konsultacji z lekarzem, bo jesteśmy
        bombardowane reklamami suplementów w internecie, aptece u lekarza,
        ot poprostu taka polityka firm farmaceutycznych, które zbijają na
        tym grubą kasę. Jednak za 10 lat może się okazać, jak to w
        medycynie, że te łykane teraz garściami witaminki bez recepty
        zamiast zapewnić dobre i zdrowe życie, skróciły je o 10-20 lat, bo
        powodują jakieś schorzenia o których teraz jeszcze nie wiadomo.
        Taki mi się przykład przypomniał: Talidomid (i wszystko jasne).
        Pzdr.

        • mniemanologia Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 14:29
          Talidomid akurat nie był suplementem diety smile
          Wiesz, jesli ktoś jest nieświadomy i niepotrzebnie faszeruje sie
          nadmiarem witamin, to tak serio jest jego błąd. Ja wiem, jak się
          odżywiam i świadomie podejmuję decyzję o witaminach. Nie liczę
          kalorii, wartości odżywczych, zmianą w ciąży jest to, że jem
          śniadania, a przedtem - to nie zawsze; prawidłowo zbilansowaną moja
          dieta chyba nigdy nie była.
          Aha - w poprzedniej ciąży też łykałam Feminatal, drugim czynnikiem
          mogącym mieć wpływ na wagę dziecka była nieprawidłowa tolerancja
          glukozy, Młody urodził się z całkowicie prawidłową wagą.
          • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 16:53
            Wiem, że talidomid nie był suplementem diety, ale wszyscy lekarze
            uważali, że jest super bezpiecznym lekiem dla kobiet w ciąży, a po
            pewnym czasie okazało się, że jest przyczyną tysięcy ludzkich
            tragedii.
        • antosiczek Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 17:00
          mi także teraz nasuwa się myśl, że jest wiele rzeczy, z których
          korzystamy a które za 10-20 lat mogą okazać się zgubne w skutkach i
          można tu mieć na myśli antykoncepcje hormonalną, szczepionki,a
          nawet stosowanie pampersów, wybielanego papieru toaletowego itp.
          nie popadajmy w paranoję. Uważam,że trzeba pilnować zasady; jeżeli
          nie ma absolutnej konieczności to z tego nie korzystam albo
          maxymalnie ograniczam.
          Może zupełnie nie na temat ale skojarzyło mi się; moja mama ciężko
          przechodziła menopauzę i jak poszła do ginekologa to ten nawet nie
          spróbował zaproponować Jej alternatywnych do hormonów sposobów na
          zminimalizowanie dolegliwości. Brała hormony przez 7 lat! Efekt...
          nowotwór piersi. Najbardziej zaskakujące było dla mnie to, ze w
          minionym roku trafiłam na książkę o diecie zgodnej z grupą krwi i
          co tam przeczytałam? A to, że osoby z grupą krwi jaką ma moja mama
          przy stosowaniu hormonalnej terapii zastępczej niestety przeważnie
          kończą z nowotworem piersi. Szkoda, że informacja ta trafiła do
          mnie o kilka lat za późno.
          • kaczkastrofa Re: witaminy z kwasami omega 29.10.09, 19:29
            no właśnie antosiczeke. Dlatego ja nie odradzam stosowania witamin,
            tylko próbuje zwrócić uwagę na to, że stosuje się je bez
            przemyslenia całej sprawy, często zupełnie niepotrzebnie. Lekarze
            pacjentek nie informują o ewentualnych skutkach ubocznych leków,
            tylko bach recepta i pacjent z głowy. Poza tym wielu lekarzy się nie
            dokształca i mają wiedzę niestety nienajświeższą, a w medycynie
            często jak w kalejdoskopiesmile Przykro mi z powodu Twojej mamy i
            złości mnie fakt tego, że ginekolodzy nie informują swoich pacjentek
            o potencjalnym ryzyku.
            • czarneoczy Re: witaminy z kwasami omega 30.10.09, 09:14
              ja łykam tylko folik (o ile pamiętam, żeby go wziąć...) i razem z
              Chopem do obiadku dokładamy sobie tabletkę z kwasami omega 3, 6 i 9,
              zapomniałam tylko jak się toto nazywa... (na pamięć wzmacniająco
              jednak nie działają wink )
              • ola5777 Re: witaminy z kwasami omega 30.10.09, 14:06
                Ja takie połaczenie mam w supelencie SuperOptic.Oprócz tego sa
                jeszcze takie witaminy witaminy (A, z grupy B, C, E) karotenoidy
                (luteinę, zeaksantynę), kwasy Omega-3, minerały (miedź, selen, cynk,
                mangan).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka