Czy przy planowaniu ciaży zastanawiałyście się nad tym spod jakiego znaku
chciałybyscie mieć dziecko? Ja np. nie wierze ślepo w takie rzeczy, ale
uważam, że jednak coś w tym jest. Ja jestem spod znaku Byka a Łukasz spod
znaku Ryb. Mysle, że pasujemy do siebie bardzo. Chciałabym aby moje dziecko
było spod znaku Raka, Byka, Ryb, Koziorożca. Na pewno nie Lew (mój ojciec,
siostra i dziadek to Lwy) ani spod znaku Barana i Wodnika. Nie to, ze nie
lubię ludzi spod tego znaku, ale myślę, że tamte jakoś lepiej by sie
wpasowały w rodzinę.
A jak jest u Was?