witam, może ktoś ma taki problem jak ja i wie jak sobie z nim poradzić lub
skąd się bierze. Mianowicie już od ponad tygodnia męczą mnie skurcze nóg
(szarpanie, rwanie, skurcze i wyginanie nóg)od bioder po koniuszki palców

uniemożliwia mi to nocny sen i jest nie do zniesienia. Byłam z tym problemem u
pani ginekolog (jestem w 29 tyg ciąży) ale wydaje mi się że ona nie wie skąd
to się bierze kazała mi zażywać magnez 3x2 tabl i smarować nogi żelem lioton
1000 ale niestety to nic nie daje. Ja już sama nie wiem skąd to się bierze
może jakiś reumatyzm ciążowy

ale jeszcze parę nieprzespanych nocy i
zwariuje

pomocy