04.01.10, 14:09
Mam straszne mdłosći i wymiotuje, 10tc, to samo miałam w poprzedniej
ciązy(do20tc), ale moglam caly dzien leżec. Teraz przy dziecku 18m-cy nie ma
sans. Nie daje rady sie juz ruszyc z fotela nawet, bo nie mam sily po prostu i
chce wziąść Torecan, moze cos pomoże. Ale.... czytam rózne opinie.... Mozna,
czy nie można w ciązy???
Obserwuj wątek
    • aszka07 Re: Torecan 04.01.10, 15:12
      Ja brałam w czopkach, ale nie za bardzo pomógł, podobno w zwykłych
      tabletkach jest lepszy. Zawsze piszą, że lek nie jest zalecany w
      ciąży albo z braku badań w tym kierunku albo nie chcą brać
      odpowiedzialności w razie czego. I tak musisz najpierw to
      skonsultować z lekarzem.
      • lipcowka2010 Re: Torecan 04.01.10, 16:10
        ja mam zal do lekarza, ktory przepisal mi te czopki na mdlosci. dostalam po nich
        strasznych boli brzucha, ale lekarz powiedzial, zebym sie nie martwila takimi
        bolami. i okazalo sie po 2 tyg, ze w dniach kiedy aplikowalam sobie czopki
        (wzielam chyba 3 szt, 2 x dziennie)obumarlo moje dzieckosad. juz tego swinstwa
        nigdy nie dotkne.
        • ewio Re: Torecan 04.01.10, 16:17
          Mnie powiedziała kiedyś w I-ej ciązy lekarka, ze odchodzi się od przepisywania
          tego leku bo udowodniono, że ma może uszkadzać płód więc ja tego nie brałam, a
          teraz w II ciąży pomógł actimel pity 2 x dziennie naprawdę po kilku dniach
          mdłości zniknęły.
    • aspazjak Re: Torecan 04.01.10, 16:39
      Gizm0, bardzo, bardzo Ci współczuję!
      Obydwie ciąże przechodziłam tak samo jak Ty. Obecną też gorzej, bo musiałam
      wstawać do 16 miesięcznego synka. Od paru dni mam się lepiej, ale byłam kilka
      razy (krótko-po 4-5dni w szpitalu ) i za każdym razem mi tam pomagali. Podawali
      mi płyny (glukoza,NaCl, PWE+KCL) i te kroplówki mi bardzo pomagały. Dostawałam
      też torecan i początkowo myślałam,że to on mi pomaga, ale po zażyciu kilku
      czopków w domu okazało się,że nie ma on wpływu na mdłości i wymioty. Jeśli
      dziewczyny piszą,że mają złe doświadczenia z tym lekiem, to ja tylko dodam ,że
      mi on na pewno nie pomógł i może nie warto ryzykować. Ale jeślibyś się odwodniła
      i wymęczyła wymiotami -to radzę- jedż do szpitala! Porządne nawodnienie i
      uzupełnienie elektrolitów ,przynajmniej na chwilę-doraźnie-bardzo pomaga! I
      głowa do góry! Jeszcze trochę i Ci to przejdzie! Oby jak najprędzej! Cóż...
      Taka jest (u nas) cena Nowego Istnienia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka