Dodaj do ulubionych

ciąża, a solarium

03.02.04, 16:10
Witam,
jeste w 26 tyg ciazy i zastanawialam sie czy wizyta w solarium bylaby dla mnie
i dla malenstawa szkodliwa. Planowalam piersi i brzuszek przykryc recznikiem,
a wentylacje wlaczyc na caly regulator. Czy pomimo takich zabezpieczen,
solarium moze nadal byc niebezpieczne? Co o tym sadzicie?
Pozdrawiam ELA

Obserwuj wątek
    • zunia76 Re: ciąża, a solarium 03.02.04, 16:26
      Czy naprawde musisz isc na to solarium? Az tak jest Ci to potrzebne? Dziecku szkodzi przegrzanie a ja na Twoim miejscu nie ryzykowałabym.
      Pozdrawiam
    • us28 Re: ciąża, a solarium 03.02.04, 16:33
      Sądzę że daj sobie na wstrzymanie.
      Fakt czasami trafiają się na forum dziwne lub głupie pytania ale to, to już
      szczyt. Wysmaruj się samoopalaczem – efekt podobny a rezultat widoczny po kilku
      godzinach. I nie narażaj siebie a przede wszystkim maleństwa na zbędne
      szkodliwe wpływy „jakiegokolwiek” promieniowania
      • martynka30 Re: ciąża, a solarium 03.02.04, 17:08
        > Fakt czasami trafiają się na forum dziwne lub głupie pytania ale to, to już
        > szczyt.
        Po pierwsze dlaczego niby szczyt? Nie wiesz, pytasz, co w tym dziwnego? Po to
        jest forum. Po drugie kto Ci us28 dał prawo oceniać które pytania są głupie,
        które nie? Dla innych być może Twoje wątpliwości są idiotyczne nie pomyślałaś?
        Po trzecie wszystko można przekazać w odpowiedniej formie.

        A teraz do autorki. Mnie dwóch ginów powiedziało rzecz nastepującą: można, ale
        WYłĄCZNIE pod kilkoma warunkami. Absolutnie nie wolno Ci sie przegrzać, nie
        możesz dopuścić do najmniejszego zaczerwienia skóry i poparzenia, bo to są
        rzeczy, które faktycznie maluchowi szkodzą, w skrajnym przypadku poparzenie
        może doprowadzić nawet do poronienia. Po drugie odpuść sobie solarium jeśli
        masz jasną karancję, skłonność do przebarwień, pieprzyków i znamion, hormony
        wydzialane w ciąży zwiększają te skłonności i możesz nabawić się trwałych
        zmian skórnych. Reszta to tak jak ze słońcem, godzinne wylegiwanie się na
        plaży - nie, trochę spaceru w słońcu tak. Czyli częste i długie wizyty w
        solarium - nie, ale jeśli jesteś szczęśliwą posiadaczką smagłej karnacji i nie
        masz żadnych znamion, niewiele pieprzyków to 5 minut (tylko nie kilka razy w
        tygodniu nie zaszkodzi Ci)
        • us28 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 10:13
          to tym razem do martynka30
          Mnie dwóch ginów powiedziało rzecz nastepującą: można, ale
          > WYłĄCZNIE pod kilkoma warunkami. Absolutnie nie wolno Ci sie przegrzać

          Piszesz ze ABSOLUTNIE NIE WOLNO SIE PRZEGRZAC troche śmieszna wskazówka jak ma
          dotyczyć solarium z tym zaczerwienieniem też przsadziłas - no chyba ze bedzie
          chodzila po minucie smile

          , nie możesz dopuścić do najmniejszego zaczerwienia skóry i poparzenia, bo to

          > rzeczy, które faktycznie maluchowi szkodzą, w skrajnym przypadku poparzenie
          > może doprowadzić nawet do poronienia.

          O tu fajnie napisalaś martynka30 "PORONIENIA" to (do autorki) zastanów sie czy
          to solarium aż takie jest ważne. Fakt ze życie tej istotki, którą nosisz w
          brzuszku w dużym stopniu zależy i będzie zależało od Ciebie i napewno jak już
          przyjdzie na świat bedziesz chciała dla niej jak naj lepiej to czemu nie zacząć
          od teraz?

          Po drugie odpuść sobie solarium jeśli
          > masz jasną karancję, skłonność do przebarwień, pieprzyków i znamion, hormony
          > wydzialane w ciąży zwiększają te skłonności i możesz nabawić się trwałych
          > zmian skórnych. Reszta to tak jak ze słońcem, godzinne wylegiwanie się na
          > plaży - nie, trochę spaceru w słońcu tak. Czyli częste i długie wizyty w
          > solarium - nie, ale jeśli jesteś szczęśliwą posiadaczką smagłej karnacji i
          nie
          > masz żadnych znamion, niewiele pieprzyków to 5 minut (tylko nie kilka razy w
          > tygodniu nie zaszkodzi Ci)

          i raz jeszcze do martynka30 fakt może troche za ostro podeszłam do tematu ale
          dziwi mnie takie podejscie - 9 miesiecy (oczywiscie jak sie nie karmi) to nie
          wieczność
          pozdrawiam i zycze miledo dnia
          us28
    • burza4 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 10:19
      pomijając kwestie medyczne - solarium w ciąży może spowodować powstanie
      przebarwień na skórze, podobnie zresztą jak naturalne opalanie.
    • kasia9641 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 11:36
      Ja na pewno nie poszłabym na solarium i zresztą się nie wybieram, nie uważam
      żeby było obojętne zarówno dla nas, jak i maluszka w czasie ciąży, po co
      ryzykować?! Ale powiem Wam, że w czasie ciąży mam ładniejszy, jakby zdrowszy
      odcień skóry niż normalnie, całkiem fajnie, szkoda, że później pewnie to minie,
      ale wtedy będę spkojnie mogła pójść na solarium smile
    • malwina18 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 13:21
      Chodziłam całą ciążę za zgodą lekarza (byle w miarę np 1- min). Bardzo dobre na
      samopoczucie (zwłaszcza w zimie), co też ma pozytywny wpływ i na mamę i na
      dzidzię. Nie przejmuj się tak bardzo wszystkimi "dobrymi radami" na temat czego
      w ciąży nie wolno, raczej "wszystko można lecz z ostrożna" jak twierdził "mój"
      lekarz i trzeba się cieszyć bo to wspaniały okres w życiu.
      Pozdrowienia.
    • lgosia1 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 13:36
      ja też uważam, że po to jest forum by zadawać pytania

      a co do solarium, raczej bym posłuchała większości. Wszystkie książki, gazety
      z którymi ja miałam do czynienia biją na alarm!!!! ŻADNEGO SOLARIUM W CIĄŻY.
      Pewnie, że znajdą się opinie aprobujące, ale ja osobiście posłuchałabym
      większości. O pewnych sprawach piszą "niewiadomo" a o solarium "wiadomo:
      szkodzi". Po co ryzykować, po co później mieć do siebie pretensje.
      • martynka30 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 14:12
        Cześć dziewczyny!

        Do us28: napisałaś:
        > Piszesz ze ABSOLUTNIE NIE WOLNO SIE PRZEGRZAC troche śmieszna wskazówka jak
        > ma dotyczyć solarium z tym zaczerwienieniem też przsadziłas - no chyba ze
        >bedzie chodzila po minucie smile


        A ja bym zaryzykowała stwierdzenie, że nawet bez ciąży nie powinno sie
        przebywać tyle w solarium, żeby dochodziło do zaczerwieniasmile)).

        Co do czasu - to kwestia indywidualna, jedni po 5 minutach nie będą
        zaczerwienieni, a inni po 2 będą wyglądać jak raczek. I tego faktycznie w
        ciązy nie wolno. Pod żadnym pozorem.


        >O tu fajnie napisalaś martynka30 "PORONIENIA" to (do autorki) zastanów sie
        >czy to solarium aż takie jest ważne.

        Ależ us28 ja napisałam, ze do poronienia może dojść w wyniku poparzenia, a kto
        normalny przebywa w ciązy na słońcu czy w solarium tyle czasu żeby dopusćić do
        poparzenia? I analogicznie jak wyżej: w ciąży czy bez nikt nie powinien opalać
        się na tyle intensywnie, by dochodzilo do poparzenia czy zaczerwienia.
        Solarium nie równa się zaczerwieniu i poparzeniu, ale dopiero za długie w nim
        przebywanie.

        Do Igosi - ja nigdzie nie znalazłam informacji, że wiadomo, że samo solarium
        szkodzi. Przegrzanie owszem, ale krótka wizyta w solarium, czy krótkie
        przebywanie na słońcu (z akcentem na "krótko"smile nie równa się przegrzaniu.
        Pozdrawiam
    • jagonia Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 15:23
      Niestety nie wiam, jak to jest ze szkodliwością dla maluszka (wpływ promieni
      UV), ale za to doskonale wiem jakie skutki mogą być u Ciebie... Nawet jeśli nie
      masz skłonności do przebarwień i pieprzyków, jest wysoce prawdopodobne że
      wizytę w solarium w ciązy przypłacisz ciemnymi plamami na twarzy, szyi lub
      dekoldzie. I nie są to żadne zabobony tylko fakt potwierdzony badaniami
      medycznymi. Problemem jest to, ze te plamy są parktycznie nieusuwalne i napewno
      nie znikną po urodzeniu dziecka... Ja bym nie ryzykowała choćby z tego powodu.

      Jagoda
      • us28 Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 15:33
        sorrki raz jeszcze ze moje cięte odpowiedzi ale znam osobiscie mamę która
        poszła na solarium w 5 miesiacu i nie bylo jej potem dane ogladać i przytulać
        juz swojej córeczki - skończylo sie to bardzo źle. Moze dlatego tak to mnie
        wkurzyło.
        pozdrawiam
        P.S do wszystkich - myśle ze ona zrezygnuje z wizyty na solarium
    • wieczna-gosia Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 15:53
      Moj ginekolog twoerdzil ze solarium w niczym nie przeszkadza- jak czlowiek
      potrzebuje sie troche doswietlic poprawic sobie samopoczucie to nic mu nie
      szkodzi wink) Ale wiesz- 5 minut a nie 15 wink))
      Z tego co wiem ginowie z Dziecka tez raczej sklania sie ku twoerdzeniu ze
      wszystko wolno w granicach rozsadku. Zima dluga swiatla malo, czasami mozna
      sie doslonecznic.
      Ale wez pod uwage to ze w czasie ciazy barwnik moze sie rownomiarnie nie
      odlozyc i bedziesz miala plamy (ja nie mialam, ale ja wlasnie bylam na 3
      minuty i generalnie w ogole nic po mnie nie bylo widac tyle ze sie dogrzalam i
      doswietlilam...)
      Mozesz sie zle poczuc w zamknietym pomieszczeniu.
      A niebezpiecznie moze byc wszystko niestety dlatego lepiej mniej niz
      wiecej wink))
    • flimoni Re: ciąża, a solarium 04.02.04, 19:03
      Wszystkim bardzo dziekuje za porady.
      Oczywiście od samego poczatku zakladalam wizyte nie dluzsza niż 5 min. W sumie
      to jeszcze spytam się mojego lekarza co o tym sadzi i jeżeli opinia będzie
      pozytywna to pewnie skorzystam.
      Czy nie mogę sobie odpuscic?- pewnie ze mogę, ale problem polega na tym ze
      kazdny mowi: „lepiej nie ryzykuj....”, ale nikt nie potrafi odpowiedziec
      dlaczego nie korzystac, ewentualnie jest podana jakas mozliwosc np.: mogą się
      pojawic plamy, może.....cos innego.Takie „może” mnie nie zadawala, stad to
      pytanie.

      Do us28: mysle ze nazwanie czyjegos zapytania glupim, jest objawej wlasnie
      glupoty i braku tolerancji. Nikt nie mowi o lezeniu plackiem na lozku 30 min !!!
      A może również uwazasz , ze korzystanie z kolorowych kosmetykow podczas ciazy
      jest niebezpieczne? smile
      Co do samoopalacza- to wlasnie po nim pojawiaja się u mnie plamy, a skora jest
      bardziej zolta niż opalona.

      Do martynka30: bardzo dziekuje za twoja wypowiedz. Mam podobne zdanie do
      twojego- w ciazy wolno wiele ale z umiarem. Zadko można spotkac osobe z tak
      rozsadnym podejsciem jak twoje

      Do malwina18: napisz, może na priva (emosek@trader.pl) jak czasto chodzilas, i
      na jak dlugo. Ciekawa tez jestem czy smarowalas cie jakimis kremami z filtrem?

      Jeszcze raz wszystkim wielkie dzieki
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka