16.02.10, 17:32
Drogie emamy..czy korzystalyscie ze znieczulenia zewnatrzoponowego?
Jesli tak,czy to boli?Mialyscie jakies dolegliwosci po zzo?
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: porod sn 16.02.10, 17:43
      Korzystałam.
      Wkłucie nie bolało.
      Miałam pełne czucie w nogach, normalnie się ruszałam.

      Byłam teoretycznie przeciw znieczuleniu, ale zostawiałam sobie taką możliwość,
      bo przeciez nie wiedzialam, jak zareaguję na ból.
      W końcu je wzięłam, ale nie dlatego że bóle byly takie straszne, bo wcale nie,
      tylko dlatego, że ja już nie byłam w stanie sobie z nimi radzić (straszne
      przeziębienie + 2 noce bez snu).
      Miało znieczulic "na 60-80 procent" jak powiedzial anastezjolog. Moze i tak
      było, przez pewien czas było świetnie, ale ulga była dość krotka, głównie dalej
      zaburzyło i tak juz słabą akcję skurczową, wiec potem oksytocyna, więc bardziej
      boli, i tp.

      Co nie znaczy, że uważam, że ZZO jest bez sensu, wcale nie, wiele osób sobie
      chwali. Ale jak w moim przypadku, może miec skutki uboczne.
      • meggi502 Re: porod sn 16.02.10, 17:57
        ja tez miałam to znieczulenie. wkłucie nie bolało i w sumie przyniosło ulgę, ale
        przez 3 miesiące bolały mnie plecy, więc gdybym rodziła raz jeszcze to bez
        znieczulenia. pozdrawiam
    • justynagl Re: porod sn 16.02.10, 18:50
      Ja miałam zzo trzy razy. Teraz też się na to zdecyduję. Za każdym razem byłam
      inaczej znieczulona. 1. raz NIC NIE CZUŁAM!!! Ani boli partych ani nog. Więc
      leżałam z usmiechem na twarzy i konwersowałam sobie z moim mężem a
      położna....wkurzała się delikatnie mowiąc!!!
      2.raz było chyba idealnie: czułam parcie ale nie bol.
      3.raz po zatrzymaniu się akcji porodowej odłączyli mi pompę ze srodkiem
      znieczulającym, dołożyli oksytocyny i wtady dopiero dowiedziałam się CO TO
      ZNACZY RODZIC!!!!
      A teraz jak będzie ...sięokaże.Mam termin za 2 tyg. to dam znac.pozdrawiam ciepło.
      • kiki345 Re: porod sn 16.02.10, 19:01
        miałam przy pierwszym porodzie a ból potworny i tak czułam, przy
        drugim rodzilam bez znieczulenia ale poród miałam o niebo
        lżejszy.teraz bede rodziła trzeci raz i postaram sie tez bez
        znieczulenia

    • dziub_dziubasek Re: porod sn 16.02.10, 21:28
      Miałam dwa razy zzo. Przy pierwszym porodzie po 12 godzinach bólu na oksy
      wzięłam zzo i poszłam spać. Bólu nie czułam żadnego tylko napinanie się macicy.
      Parte też nie bolały (urodziłam w 3 lub 4 skurczu) ale je dokładnie czułam. Zzo
      było przy tamtym porodzie zbawieniem.
      Przy drugim tez się zdecydowałam, bo miałam koszmarnie bolesne skurcze po
      odejściu wód. Nie zadziałalo... Bo okazało się, ze przed chwilę przed założeniem
      zzo miałam 6cm rozwarcia, a kilka minut po założeniu jak nadal wyłam okazało się
      że jest już 10 cm i po dwóch skurczach od badania miałam córkę na brzuchu
      (jakbym wiedziała, ze tak to piorunem pójdzie to nie brałabym znieczulenia smile ).
      Żadnych negatywnych dolegliwości po nie miałam.
    • postka Re: porod sn 16.02.10, 21:28
      przy bólach porodowych ból wkłucia jest kompletnie nieistotny. Mi
      znieczulono skurcze zwykłe, ale na parte znieczulenie zeszło, a
      szkoda. W każdym razie polecam.
    • mniemanologia Re: porod sn 17.02.10, 09:52
      Korzystałam przy pierwszym porodzie, to nie boli smile tylko przez
      chwilę musisz leżeć nieruchomo, a to bywa trudne, gdy masz skurcze.
      Ale u mnie zzo zahamowało akcję porodową, wygasiło skurcze, więc
      teraz postaram się nie brać, bo chcę szybko urodzić.
    • mama-008 Re: porod sn 17.02.10, 10:42
      nie miałam bo nie zdązyli wezwać anastezjologa (w mswia nie było na
      etacie anastezjologa na poloznictwie tylko ci co byli na dyzuze na
      szpitalu ale byli zajeci przy operacji), a po za tym akcja porodowa
      szła bardzo szybko (3 h od momentu przyjechania do szpitala
      urodziłam).
      bóle miałam z krzyża (MASAKRA!) i połozna powiedziała ze nawet zzo
      by na te bóle nie pomogło. (?)
      wiem jednak że przy drugiej ciąży nie bede juz tak odwazna i
      zdecyduje sie od razu na zzo. nie martwie sie o skutki uboczne ani
      to ze bedzie mnie bolał kregosłup po porodzie - zniose to jakos.
      napewno nie chce przechodzic tego bolu przy sn co za 1 razem bez
      znieczulenia (oksytocyna mnie prawie zabiła - ból okropny, szkoda ze
      podaja oksy rutynowo).
    • anna335 Re: porod sn 17.02.10, 12:03
      bylam zdecydowana ale mi polozne powiedzialy ze to moze zaszkodzic dziecku,
      dltego nie przyjelam, a powiedzcie dziewczyny ktore rodzilyscie z tym
      znieczuleniem ile Wasze dzieci dostaly pkt apgar i jak sie rozwijaja?

      • mama-008 Re: porod sn 17.02.10, 12:45
        to jakas bzdura ze zzo moze zaszkodzic dziecku.
        znam przynajmniej 10 dzieci (osobiscie) ur przy zzo (sn) i dostały
        10 pkt i a teraz sa zdrowe piekne i normalne.
      • nchyb Re: porod sn 17.02.10, 13:08
        > bylam zdecydowana ale mi polozne powiedzialy ze to moze zaszkodzic
        dziecku

        położne albo niedouczone, albo zdecydowane zniechęcić i mieć święty
        spokój.

        Moje dziecko APGAR po ZZO - 10pkt
        Zdrowiutki jak rybka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka