Dziewczyny zastanawiam się, czy są wśród Was też takie, które podobnie jak ja
cierpią na bezsenność. Ja cierpię na rwę kulszową, która absolutnie( w moim
przypadku) wyklucza spanie na plecach. Pozostaje mi spanie na prawym lub lewym
brzuchu, a w zasadzie to tylko na lewym, bo jak się położę na prawym to chyba
nie odpowiada maleństwu, bo od razu dosyć mocno fika, jakby dawało mi znać, że
jest mu niewygodnie. Na dodatek biorę tabletki(ze względu na złe wyniki moczu)
po których nie przesadzając biegam do ubikacji co godzinę(lekarz uprzedził
mnie, że tak może być). Nie wspomnę już o męczącej mnie zgadze(a to dopiero 25
tydzień). Na dodatek mam w domu 2 letnią córcię, której właśnie wychodzą
ostatnie zęby i budzi się kilka razy w ciągu nocy. Więc o spaniu nie ma mowy

A kiedy mała śpi w ciągu dnia, to mnie wcale nie chce się wtedy spać, ale jak
przychodzi godz.20.00 to jestem skonana. Proszę poradźcie coś na tą
bezsenność, może macie jakieś sprawdzone sposoby? Na allegro znalazłam
poduszkę do spania w ciąży, ale nie wiem, czy warto ją kupić.