kaisa81
24.05.10, 08:59
Witam
Chciałabym zaapelować do kobiet, a właściwie do rodzin, koleżanek i innych
znajomych, którzy odwiedzają kobiety zaraz po porodzie w szpitalach. Ludzie,
trzeba się trochę opanować z tymi wizytami, zwłaszcza jeśli na jednej sali
leżą inne kobiety z noworodkami. Miałam taką sytuację, że leżałam w pokoju z
jedną dziewczyną, do której non stop przychodzili "goście". Mąż siedział z nią
cały czas (ale to mogę zrozumieć), ale odwiedzała ją też cała rodzina (4-5
osób w maleńkim pokoiku), coraz to pstrykali zdjęcia z fleszem(dziecko po
porodzie powinno mieć jak najmniej stresu, a tu jeszcze te błyski fleszy), no
i nic ich nie obchodziło że na sali jest jeszcze jedna osoba po porodzie,
która jest zmęczona takimi wizytami, a dodatkowo skrępowana (wiadomo, tu krew,
tu koszula może się zadrzeć, trzeba w spokoju nakarmić dziecko itd.). Także
proszę o trochę zrozumienia dla innych dziewczyn leżących razem na sali.
Podejrzewam, że ta dziewczyna też chciałaby odpocząć bez "gości", ale nie
miała odwagi ich wyprosić.
No to tyle.
Pozdrawiam wszystkie kobitki w ciąży