Dodaj do ulubionych

Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha"

10.03.04, 13:17
Chcialam sie podzielic z Wami swoja radoscia i szczesciem.

Dlatego, ze bylam na tym forum od wrzesnia 2003 roku prawie codziennie.
Dlatego, ze to forum miedzy innymi pozwolilo mi przetrwac moja ciaze, ktora
od poczatku byla zagrozona. Pytalam tutaj, radzilam dziewczynom w sprawach o
ktorych cos wiedzialam. Niektore z Was kojarzylam juz.
Np. bardzo milo wspominam kontakty z malwes, ktora tez jest juz szczesliwa
mama.

Chce tylko napisac, ze 2 marca o godzinie 6.50 po 2 godzinach i 20 minutach
porodu urodzilam ZDROWA coreczke. Te z dziewczyn, ktore mnie kojarza wiedza,
ze wcale byc zdrowa nie musiala. Ale jest, jest ZDROWA.
Wazyla 3760g i miala 54 cm dlugosci.

Jestem najszczesliwsza mama na swiecie !!! I wierzcie mi - teraz wiem jaka
chwila jest najszczesliwsza chwila mojego zycia - to chwila, w ktorej
urodzilam nasza coreczke i dowiedzialam sie, ze jest zdrowa !!!

Wszystkim Wam zycze wszystkiego najlepszego !!!
Obserwuj wątek
    • niusia1803 Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 13:27
      Z calego serca ci gratuluję!!!!!!!!!! Pamiętam twoje posty pełne obaw. Cieszę
      się, że masz przy sobie taką zdrowiutką córunię!!! Ucałowania dla ciebie i
      Agatki!!
      Ola z 17-tygodniowym maleństwem w brzuszku
    • malika5 Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 13:31
      Serdeczne gratulacje! Życzę dużo przyjemnych chwil z dzieciątkiem! Liczę na to
      że niedługo spotkamy się na forum "niemowlę"smile))
      Malika i 33tyg. Kuba
    • martaurb Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 14:05
      No Gosia, nareszcie wiesci bezposrednio od Ciebie!!! (bo byly na gg od Taty -
      Jemu wielkie dzieki, ale co Ty, to Ty!)
      Gratulacje!!!!

      I calusy dla Agatki!!!!!

      Marta z Julka (ktora dla odmiany teraz nie chce wyjsc na "suchy lad")
      • agaa5 Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 14:23
        Cieszę się razem z Tobą i graaaatuluję.
        Agnieszka
    • kags Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 14:49
      Hej Gocha-Gocha! Gratulacje!!! smile))

      Pozdrawiam,
      KaGS.
    • lgosia1 Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 16:30
      gratuluję i dziękuję za odpowiedzi, których mi udzielałaś na kilku wątkachsmile
      Strasznie ci zazdroszczęsmilesmilesmile
      • joasiiik24 Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 16:41
        SERDECZNE GRATULACJE


        ASIA I 34 TYG KAMILKA
        • ania30poz Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 16:47
          Również przyłączam się do serdecznych gratulacji!!!wink))
    • dzunia Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 10.03.04, 19:51
      MOJE GRATULACJE!!!!!!!!!!CIESZE SIE RAEM Z TOBĄ I ŻYCZE CI ZEBY MAŁA ROSŁA
      ZDROWO I DAWAŁA CI SAME POWODY DO RADOŚCI.JA NA FORUM JESTEM OD KOŃCA LISTOPADA
      ALE KOJARZE CIĘ BO CZYTAŁAM PARE POSTÓW Z TWOIM UDZIAŁEM A POZA TYM SAMA JESTEM
      W CIĄŻY ZAGROŻONEJ TO JUZ 5 MIESIĄC ALE NADAL DRŻE CO BĘDZIE DALEJ NIEMNIEJ
      JEDNAK JESTEM DOBREJ MYŚLI I WIERZE ŻE NIEDŁUGO BĘDĘ MOGŁA SIE PODZIELIĆ Z
      INNYMI SWOIM SZCZĘŚCIEM TAK JAK TY TERAZ.JESZCZE RAZ GRATULACJE,I ŻYCZENIA
      WYTRWAŁOŚCI W WYCHOWYWANIU MALEŃSTWA POZDRAWIAM PAPA!!!
    • magda_poland Re: Do tych Dziewczyn, które kojarzą "gochagocha" 11.03.04, 10:57
      Gosiu !
      Serdecznie gratuluję córeczki ! Bardzo się cieszę, że ta nieszczęsna pępowina,
      w niczym nie zaszkodziła ! To daje nadzieję, że pomimo jakichś zagrożeń, trzeba
      wierzyć,że będzie dobrze !
      A ja mam prywatne pytanie, co z paciorkowcem, czy udało Ci się go wyleczyć
      przed porodem, czy w czasie porodu podano Ci antybiotyk ??? Mnie za pierwszym
      razem, nie udało się go wyleczyć, więc brałam znowu Dalacin i w przyszłym tyg.
      idę na posiew.
      Jeszcze raz życzę Wam dużo zdrowia i wspaniałych chwil razem !
      • gochagocha Do magdy_poland: 12.03.04, 10:03
        Magda!
        Paciorkowca leczylam Ospamoxem (antybiotyk doustny) 3 x 500g na dzien (24
        tabletki) i polseptolem dopochwowym 1 raz na noc przez 10 dni. Na posiewie
        kontrolnym z kanalu szyjki w 35 tygodniu juz go nie mialam.
        Wiecej posiewow nie robilam.
        Po przyjezdzie do porodu zglosilam fakt zakazenia paciorkowcem w ciazy,
        odnotowali to w mojej karcie szpitalnej ale nie podawali antybiotyku w czasie
        porodu gdyz posiew kontrolny wyszedl czysty.Poza tym przy przyjeciu sami
        pobierali posiew i tez chyba byl czysty bo nikt nic nie mowil, zeby bylo
        inaczej. Rodzilam w CSK Katowice - Ligota. Jest tam profesjonalna opieka nad
        noworodkiem. Zaraz po urodzeniu mala miala zrobiona morfologie i caly czas byla
        obserwowana. Nie stwierdzono widac zadnego zagrozenia, gdyz zadnego antybiotyku
        nie dostala.
        Widac zatem, ze zaleczony przed porodem paciorkowiec nie szkodzi.
        Pozdrawiam Cie serdecznie i trzymam kciuki za czysty posiew !!!
        • gochagocha Do wszystkich Dziewczyn 12.03.04, 10:08
          Dziekuje Wam za zyczenia i gratulacje ... Nawet nie wiecie jak milo, ze ktos
          pamieta ...
          Ale tak to juz jest na tym forum. Teraz zagladam tu bardzo rzadko. Opieka nad
          dzidziusiem pochlania duzo czasu a dzis jeszcze przyjezdza do domu starszy
          braciszek Agatki - 5 letni Mateuszek. Ajaj ale sie bedzie dzialo ...

          Pozdrawiam Was wszystkie, trzymam kciuki za Wasze dzidziusie w brzuszkach i za
          pomyslne, szybkie rozwiazania
          • kobitka29 Re: do gochagocha!!!!!!!!!!!!! 02.04.04, 15:30
            jeeeeee gratuluje!!!!! jasne,ze pamietam gochegochesmile) rodzilas w ligocie????
            tez mam coreczke! wlasnie ostanio nawet myslalam o Tobie jak Ci poszlo!
            bardzo sie ciesze,ze wszystko ok!!!!!
            pozdrawiam!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka