Dodaj do ulubionych

podawanie lekarstw

08.10.10, 10:54
Czy któraś ma jakiś dobry sposób na podawanie lekarstw? Mam problem głównie z Vit C. Muszę podawać 2x po 5 kropli. Już i tak te 5 dzielę na 2 porcje. Rozrabiam z moim mlekiem na łyżeczce i powolutku podaję do buzi, ale już przy pierwszym kontakcie mały zaczyna wypychać języczkiem i się ślinić. Jakoś mu to ładuję ale męka jest straszna (dla obu stron mam wrażenie). Z Vit E nie ma problemu chyba bo jest bez smaku. Vit D mam w takich wyciskanych kapsułkach więc idzie bardzo łatwo. Vit K też w takich kupiłam ale nie wiem jak pójdzie bo dziś będzie 1 raz, ale myślę że tak jak D.

Mam za to idealny patent na "zdobycie" tej małej ilości mleka na wymieszanie vitaminek. Ręcznie nie umiem odciągać i nie chcę dodatkowo masakrować sutków, a wyparzanie laktatora do takiej ilości to by była lekka niedogodność. Więc na początku karmienia po którym podaję Vit podstawiem pod drugi sutek mały kubeczek i zawsze mi się do niego odpowiednia ilośćo nakapie. Bez problemu, bez bólu, polecam!
Obserwuj wątek
    • ola9876 Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 11:39
      Juz podajesz D i K , mi mąż kupił jakies krople które są łącznie i tam pisze że od drugiego tygodnia.
      • turnesolka Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 12:32
        Przy wypisie Vit D kazali od razu podawać a Vit K od 8 doby.
        Dlatego pierwsze opakowania kupiliśmy osobne, ale potem też przerzucimy się na te połączone, bo wiadomo że łatwiej 2 w 1 podawać.

        Ale zaraz wezmę ulotki i poczytam co tam piszą.

        Na Madalińskiego to oni idą "z duchem czasu" co czasem jest dobre, czasem słabe. Dobre na pewno jest to że od razu i po sn i po cc przystawiają do piersi tak że ja nie mam żadnych (poza lekkim nawałem, który już przechodzi ale to zawsze jest) problemów z karmieniem. Ze słabszych nowości to okazało się to przemywanie pępka wodą z mydłem a nie spirytusem. To jest kompletne nieporozumienie i absolutnie nie dajcie się w to wrobić. Stary sprawdzony spirytus jest najlepszy!
        • madzialenakata Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 15:28
          no własnie smieszy mnie ta "nowa szkoła" jak to nazywaja, odnosnie pielegnacji pępka, tak jakby kiedys (za czasów "starej szkoły") dzieci miały dziury w brzuchu od tego spirytusu albo jakby pępki miały inne niz teraz. Ja tam uwazam ze spirytus nie zaszkodzi i lepiej dezynfekowac na zapas niz czekac na infekcje i wtedy dopiero sie martwic.
    • turnesolka Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 12:37
      Aha i jeszcze z głupot z Madalińskiego to że nie kazali 2 tygodnie obcinać paznokci i tylko cały czas niedrapki stosować. Zanim się o tym dowiedzieliśmy i tak trochę już obcięliśmy bo mały straszne zadziory miał. Potem już nie obcinaliśmy i zakładaliśmy te niedrapki chociaż Jachu wyraźnie ich nie cierpi. A dzisiaj była u nas położna środowiskowa (bardzo fajna i zdroworozsądkowa) i pierwsze co zrobiła to małemu paznokcie obcięła i powiedziała żeby sobie z niedrapkami dać spokój. Bardzo mnie to ucieszyło a Jaśka jeszcze bardziej.
    • madzialenakata Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 15:32
      turnesolka napisała:

      > Mam za to idealny patent na "zdobycie" tej małej ilości mleka na wymieszanie vi
      > taminek. Ręcznie nie umiem odciągać i nie chcę dodatkowo masakrować sutków, a w
      > yparzanie laktatora do takiej ilości to by była lekka niedogodność. Więc na poc
      > zątku karmienia po którym podaję Vit podstawiem pod drugi sutek mały kubeczek i
      > zawsze mi się do niego odpowiednia ilośćo nakapie. Bez problemu, bez bólu, pol
      > ecam!

      Dobre big_grin

      Ja tez nie potrafie sama odciagnac pokarmu, połozna tylko nacisnela mi jakos piers i od razu mleko poleciało. Ja sama probuje (ale widac nieumiejetnie i moze za słabo ) i nic. Ale najwiekszy problem z laktatorem, nim tez moge ciagnac i ciagnac i nic!!! I jestem zła bo widac mi sie nie przyda, a specjalnie kupiłam taki co to niby dobry, Avent Isis, i nic za cholere nie moge udoic uncertain No a szkoda bo czasem moze przydałoby sie odciagnac troche pokarmu.
      • turnesolka Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 16:17
        Ja mam madela harmony i ciągnie super. Najpierw jest faza szybka i zaczyna lecieć mleko a potem bardziej powolna na "dojenie". Najważniejsze, że to odciąganie nie boli. Oczywiście te ręczne dojarki to tylko raz na jakiś czas się nadają, bo jakbym tak miała codziennie, pare razy dziennie to bym nie dała rady.

        Ale ten Avent też ma bardzo dobre opinie, może coś robisz źle albo może masz zły rozmiar lejka? bo te lejki też są w różnych rozmiarach.
        • ola9876 Re: podawanie lekarstw 08.10.10, 17:46
          Tak z tym pepkiem się zgodzę my mamy jakiś oscysept i tym ślimaczymy ale zdecydowanie spiryt był lepszy.
          Jejku dalej nie wiem z tą D i K w poniedziałek jedziemy do pediatry najwyżej mnie opierdzieli że nia dałam, ale na opakowaniu jak wół od drugiego tygodnia.
          Niby drugie dziecko ale jakos nie pamiętam jak to dawać.
          • turnesolka Re: podawanie lekarstw 09.10.10, 08:40
            Ola,

            Możliwe że jak masz połączone D+K to dlatego jest od drugiego tygodnia. Na moich Vitaminach nic nie ma od kiedy podawać, ale na K jest napisane że dziecko powinno pierwszą dużą dawkę Vit K dostać jeszcze w szpitalu i że ta jest właśnie najważniejsza jeśli chodzi o przeciwdziałanie tej chorobie krzepnięcia. Może więc dlatego Vit K każą podawać później, bo po prostu przez jakiś czas jest jeszcze w organiźmie Vit K z dawki szpitalnej.

            Zobacz co Ci wpisali w Książeczce Zdrowia Dziecka przy wypisie. My właśnie tam mamy info o podawaniu Vitamin. U nas taką gotową pieczątkę z tym mają, bo pewnie takie zalecenie jest u 99% wypisywanych dzieci. Były tam też info o pielęgnacji pępka etc.
            • loca201 Re: podawanie lekarstw 09.10.10, 13:11
              Hej! Co do podawania kropli (ja też mam w kapsułkach i jest to bardzo wygodne) to może spróbuj strzykawką tą taką najmniejszą. Jak zaczniesz powoli "wkraplać" kropelki to dziecko powinno zacząć ssać jak cycka. Jeśli boisz się żeby się nie uraziło o zakończenie strzykawki to możesz wsadzić dziecku mały palec do buzi razem ze strzykawką i wtedy nawet będziesz czuła jak "doi" wink
              • ola9876 Re: podawanie lekarstw 10.10.10, 09:58
                Mały w szpitalu dostał K no nic jutro będziemy u pediatry więc dopytam co i jak z tym teraz zaczęłam się zastanawiać czy od drugiego tygodnia to znaczy skończonego czy rozpoczetego, ale mam dylematy smile
    • turnesolka Re: podawanie lekarstw 15.10.10, 08:22
      A propos podawania witamin, to w praniu okazało się, że to mieszanie z mlekiem to jest bez sensu. Mały o wiele lepiej łyka same witaminy. Po prostu wkraplam na łyżeczkę C i E i do paszczy, trochę się krzywi i dziwi ale zaraz zaczyna "ciumkać" i łyka. Z mlekiem to było tego wszystkiego za dużo i fantastycznie to od razu wypluwał. Mam nadzieję, że z medycznego punktu widzenia podawanie samej witaminy nie szkodzi, ale ja chwilę po podaniu witamin karmię Jacha więc i tak się z mlekiem miesza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka