Mam problem z wyliczeniem tygodnia ciąży. Moje excellowe wyliczenia zawsze różnią się od tych mojej doktorki i internetowych.
OM miałam 9 kwietnia 2010, czyli po przeliczeniu tego w excellu dzisiaj (7 listopad 2010) to jest 30 +3, ale w czwartek (4 listopad) byłam u lekarki i ona na tym swoim kółku wyliczyła mi, że jestem w 29+2.
Na kalkulatorku edziecka /
www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/0,79533.html / wychodzi mi, że jestem w 29 tygodniu.
Przy takich większych różnicach to rozumiem, że może to wynikać z tego czy chodzi o ciążę liczoną od dnia zapłodnienia albo od OM, ale co z różnicą pomiędzy moimi excellowymi, a mojej doktorki kółkowymi wyliczeniami?
Proszę o odpowiedzi obeznanych w temacie i dzieki z góry
P.S. Suwaczek mam ustawiony zgodnie z datą owulacji ;D