Smutne święta

11.04.04, 16:28
Witam!!!

Jestem w 39 tygodniu ciąży. W środę miałam badanie USG i okazało się,że coś
jest nie tak.Lekarz raczej dosyć nieskładnie mówił,że wszystko jest ok.
W czwartek powtórzył badanie już w szpitalu na bardziej profesjonalnym USG.
Wynik był ten sam. Od dwóch tygodni 2 parametry AC i FI się nie zmieniły. Nie
wiem czy coś wam to mówi, ale łudzę się,że któraś z was się z tym
spotkała..Podobno jeden z nich to obwód brzuszka, a drugi to długość kości
udowej.. Moje wyniki wskazują na 35 tydzień z groszami... Jestem
przerażona,czy moje dziecko ma jakąś wadę genetyczną.. We wtorek po świętach
mam następne badanie USG, lekarz twierdzi ,że chce się upewnić czy wszystko
jest ok, wspominał o jakimś wypełnionym pechęrzu moczowym , jakoby moje
dziecko się nie opróżniało... Jeden totalny chaos.. We wtorek ustala także
termin cesarki, moja wielka radość przemieniła się w rozpacz...Wiem,że może
nie ma tu miejsca na moja wypowiedź, bo większość z was to zapewne szczęśliwe
przyszłe mamy ze zdrowymi dziećmi... Załamana
    • elve Re: Smutne święta 11.04.04, 16:50
      wiletta, nie zadręczaj się niepotrzebnie! przecież jeszcze nic nie jest
      stwierdzone, a usg to tylko urządzenie, maszyna zbudowana przez człowieka, z
      samej natury niedoskonała. dodaj do tego niedoskonałość ludzi dokonujących
      pomiarów, i masz równie dobre wytłumaczenie tego co się dzieje. nie martw się,
      bo to Twojemu dziecku na pewno nie pomoże. spróbuj pocieszyć się tymi świętami,
      zrelaksować się, pospacerować, nagrzać na słoneczku... trzeba wierzyć, że
      wszystko jest dobrze! trzymaj się, pozdrawiam i Ciebie i figlarza w brzuchu!
      • o_la Re: Smutne święta 11.04.04, 19:29
        Hej Wiletta
        Nie zamartwiaj się na zapas! Nic nie wskazuje na to,że coś z twoim
        dzieciaczkiem jest nie w porzadku!
        To,że wypełniony jest pęcherz świadczy według mnie tylko o tym,że organizm
        dziecka prawidłowo pracuje-mam taki sam wpis na opisie usg z 37 tygodnia mojego
        6 tygodniowego już synka, który jest jak najbardziej zdrowy.
        Niepotrzebnie pogrążasz się w czarnych myslach jeśli lekarz nie powiedział Ci
        niczego co rzeczywiście dawałoby powód do martwienia się. Trzymam za Ciebie
        kciuki, wszystko będzie dobrze!
        Pozdrawiam
    • maminka1 Re: Smutne święta 11.04.04, 19:59
      Mój Maluszek pod koniec 37 tyg. miał wszystkie prawie parametry ok, tylko
      właśnie obwód brzuszka na niecałe 34 tyg. A lekarz powiedzial, że wszystko w
      porządku, bo dzieci są różne - mój jest po prostu chudszy. Moja ginka też mnie
      uspokajała, więc chyba na razie nie mamy się czym martwić.
      Pozdrawiam
      Monika i 39 tyg. Brzuszek
    • gandzia4 Re: Smutne święta 11.04.04, 21:35
      To jak najbardziej odpowiednie miejsce na twoją wypowiedź. Po to jesteśmy by się
      wspierać i dyskutować. Sądzę, że te wyniki z USG mogą oznaczać przede wszystkim
      to iż twoje maleństwo będzie troszkę drobniejsze. Z tego co mi wiadomo ostatnie
      cztery tygodnie w brzuszku maluszek poświęca nie tyle na rośnięcie na długość,
      co na przyrost masy, czyli tłuszczykusmile) Uwierz dzieci są różne i znam takie
      które urodziły się w terminie z wagą 2500 w pełni zdrowe. Głowa do góry i jesli
      będziesz mogła to daj znać we wtorek co i jak.
    • kaczusia81 Re: Smutne święta 12.04.04, 10:46
      Nie smuć się, moi znajomi jak poszli na ostatnie usg przed porodem (termin
      mieli na 30 maja) usłyszeli, że wg wymiarów dziecka to poród będzie na 30
      czerwca, byli przerażeni, że coś nie tak. Kilka razy liczyli na kiedy ten
      termin ma być. Dzidziuś urodził się pod koniec maja, był malutki, wazył 2540,
      ale dostał 10 apgaru i ogólnie był i jest do tej pory zdrowy, więc nie martw
      się.
    • wieczna-gosia Re: Smutne święta 12.04.04, 12:24
      Pod koniec ciazy parametry maja prawo sie nie zmieniac.
      Spokojnie- pewnie poswietach rusza- dzicko nie rosnie nierownomiernie tylko
      skokowo wink))
      Ciesz sie- przecoez to wesole swieta- wypoczywaj sobie, chodz na spacerki,
      objadaj sie poki mozesz wink))
      • malwes Re: Smutne święta 12.04.04, 12:45
        Witaj,
        To o czym piszesz to objawy tzw dystrofii płodu a dokładniej w Twoim przypadku
        hipotrofii - czyli biometria dziecka jest mniejsza niż to wynika z wieku
        ciążowego. Wbrew pozorom hipotrofia to nie choroba tylko...czasami uroda
        maluszka, który po prostu będzie mniejszy a czasami taki "stan ratunkowy" kiedy
        to z jakichś powodów warunki rozwoju w macicy nie są korzystne i dziecko nie
        dostaje odpowiedniej ilosci składników, których potrzebuje - przestaje więc
        rosnąć w myśl zasady: "będę mniejszy, mniej mi potrzeba, akurat tyle ile
        dostaję a nadrobię po porodzie". Nie martw się więc o wady maluszka - jakby coś
        było nie tak to lekarz by wiedział już dawno.

        U ciebie ta dystrofia jest już spora bo 4 tyg ale to nie jest aż tak dużo.

        U mnie było tak samo - urodziłam w 38 tyg maluszka z biometrią na 36tydz -
        2340g. Mój zaczął wolniej przyrastać po 32 tyg tyle, że akurat przyczyny są
        raczej znane (macica dwurożna i łożysko przodujące). Chociaż wcale nie musiały
        to być one bo w całej mojej rodzince rodziły się maluchy poniżej 3kg więc może
        taka nasza uroda smile)))

        Nie martw się bo taka biometria pod koniec ciąży to nie jest źle - jesteś już
        przy końcówce a maluch jest spory i da sobie świetnie radę!!! Dodam, że mój
        rośnie jak na drożdżach. Nie wiem czy wiesz, ale takie maluszki rosną szybciej
        niż "normalne" bo nadrabiają więc już z góry gratuliję małego żarłoczka!!! Mój
        synek po 2 m-cach podwoił wagę i urósł 10cm!

        Jeśli nie rośnie od 2 tyg to spokojnie, może jeszcze troszkę przyrośnie -
        natomiast tak naprawdę twój lekarz powinien nanieść na siatkę centylową
        wszystki parametry (AC, HC, FL....) ze wszystkich twoich usg żeby zobaczyć w
        którym momencie i który z nich się zastopował. I czy następowało to
        równomiernie czy też odchyla się głównie jeden z nich. Uważam też, że powinnaś
        mieć USG z przepływami doplerowskimi, żeby dokładnie, na tyle ile możliwe,
        ocenić stan łóżyska - no i KTG 2x w tygodniu. I czasami tak jest, że lepiej
        takiego hipotroficzka urodzić wcześniej niż pozostawić w brzuszku w
        niesprzyjających warunkach bo na "zewnątrz" dziecko nadrobi wagę błyskawicznie -
        choć u ciebie tego problemu nie ma, bo to już końcówka i maluch jest donoszony.

        Nie martw się więc, jak widzisz takie objawy ma wiele kobiet, maluchy rodzą się
        zdrowe i rosną z dnia na dzień smile)) - kup tylko więcej ciuszków na 52/56 smile
        Trzymaj się, odpoczywaj, leż więcej bo w takiej pozycji macica jest lepiej
        ukrwiona i ciesz się spotkaniem już wkrótce "po drugiej stronie" - ale
        przypilnuj lekarza, żeby "miał was na oku"!

        Mam nadzieję, że napisałam najbardziej wyczerpująco ile się da o takim
        problemie i uspokoiłam cię.

        Pozdrawiam,
        Gosia - mama Szymona
        • malwes Re: Smutne święta 12.04.04, 12:46
          "U mnie było tak samo - urodziłam w 38 tyg maluszka z biometrią na 36tydz -
          2340g"

          Miało być "na 34 tydz" oczywiście - czyli też miesiąc różnicy.

          Pozdrawiam,
          Gosia
        • wiletta55 Re: Smutne święta 12.04.04, 15:17
          Dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź, bardzo mnie pocieszyła.To moja pierwsza
          ciąża, może jestem przewrażliwiona, ale myślę,że wszystkie podchodzimy do tego
          bardzo emocjonalnie.Chciałabym mieć tyle szczęścia co ty i urodzić zdrowego
          maluszka, po twoim poście zaczynam wierzyć,że tak będzie...
          • ewka100 Re: Smutne święta 12.04.04, 19:16
            Ja ostatnio będąc na USG usłyszałam, że im bliżej do porodu tym większa granica
            błędu w badaniu USG (podobno nie jest tak łatwo to wszystko dokładnie ocenić -
            nie wiem dokładnie jak to wszystko działa, ale pewnie jest w tym przynajmniej
            jakaś częśc prawdy więc nie martw się na zapas)
            powodzenia smile
            • wadera77 Re: Smutne święta 12.04.04, 20:09
              znajomej powiedziano, ze corka wazy ok.2500g. po kilku dniach urodzila core o
              wadze 3500g! wiec nawet takie duze bledy sie zdarzaja. przeciez to tylko
              maszyny. tak sobie czasem mysle, ze te maszyny ulatwiaja zycie, ale z drugiej
              strony nasze mamy nie mialy robionych USG i nie mialy takich czarnych mysli
              dzieki temu smile wszystko bedzie ok! bo w ogole to chyba od razu by zrobili
              cesarke, a nie czekali jeszcze kilka dni na ustalenie terminu cesarki,
              nieprawdaz???????
              • aniutek Re: Smutne święta 12.04.04, 20:39
                wiletta smile
                oczywiscie,ze wlasnie tutaj jest miejsce na takie pytania, po to zagladamy tutaj wszystkie aby sie
                nawzajem wspomagac, i widzisz juz dostalas wyczerpujaca odpowiedz smile
                Glowa do gory , telefon do reki i pytaj lekarza o wszystko,nie daj sie zbyc!!!!
                nie denerwuj sie juz tylko kilka dni i zobaczysz swego malego czlowieka smile
                pozdrawiam i trzymam kciuki !!!!!!
Pełna wersja