Dodaj do ulubionych

wczesniaki

14.04.04, 13:07
jak to jest kiedy rodza sie przedwczesnie?? mam zagrozenie wczesniejszym
porodem i strasznie sie boje ze moje dziecko nie bedzie w stanie utrzymac sie
przy zyciu.jestem przerazona. w jakim wieku tak male dzieciatku ma juz spore
szanse na przezycie??prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • patrycjaa21 Re: wczesniaki 14.04.04, 13:18
      moze znacie jakies stronki w necie o takich malenstwach?? bede wdzieczna
    • maminka1 Re: wczesniaki 14.04.04, 13:19
      Witaj
      Mnie też groził wcześniak - ale teraz to mi "grozi" przeterminowanie wink
      Zajrzyj na stronę
      www.wczesniak.pl
      - tam powinnaś znaleźć sporo interesujących Cię informacji.

      Pozdrawiam i trzymam kciuki
      Monika i 39 tyg. Maluszek

      PS W szpitalu leżałam z dziewczynami, które urodziły wcześniaczki - 26-27 tyg,
      maleństwa ok. 800-900 gramów. Dzieciaczki rozwijały się dobrze, ale co przeżyły
      przez ten czas ich mamusie... sad Ogromny stres sad
      Tak więc trzymaj się i trzymaj Maluszka ile się da - każdy tydzień to większe
      szanse na pozytywny koniec smile)
    • patrycjaa21 Re: wczesniaki 14.04.04, 18:40
      odswiezam watek bo strasznie mi zalezy na waszym wpisie
    • nelka1313 Re: wczesniaki 14.04.04, 20:50
      Polecam strone:
      www.wczesniak.pl/
    • unruzanka Re: wczesniaki 14.04.04, 20:51
      Cześć!
      Przede wszystkim, w którym jesteś miesiącu? Jestem mamą wcześniaczka - Oleńki
      urodzonej przez cc w 32 t.c. (rozwinięta była na 28 tydz.) z wagą 1120g. Mała
      dostała 8 pkt w skali Agpar w 1 minucie, 10 w 5 minucie życia. Urodziłam
      przedwcześnie z powodu zatrucia ciążowego. W IMiDz w klinice Neonatologii i
      Patologii Noworodka widziałam wcześniaczki urodzone w 25 t.c. z wagą
      urodzeniową 500g. To jest niesamowite jak taki kruszynki walczą o życie!
      To tyle o wcześniaczkach. Muszę kończyć bo moja mała właśnie zaczyna płakać.
      Głodna, głodna!
      pozdrawiam
      Ania i Ola (22.01.2004)
      P.S. NIE MARTW SIĘ NA ZAPAS!!! Stres jest najgorszy w takim wypadku.
    • meg241 Re: wczesniaki 14.04.04, 21:37
      witaj!!!!!!
      doskonale Cie rozumiem, bo nie tak dawno sama przezywałam to co Ty. Ja o mało
      nie urodziłam w 24 tygodniu ciązy. Lekarze mówiąc ze to cud ze ciążę udało sie
      uratować.Bali sie ze mimo wszystko nie donosze nawet do 30 tygodnia. Ja
      odchodziłam od zmysłów i liczyłam kazdy dzien. A dzis jestem już w połowie 37
      tygodnia, za tydzień zdejmuja mi szew i zaczynam sie obawiac ze moge jeszczę te
      ciążę przenosić. Tak więc nie martw sie na zapas, bo to szkodzi dzidziusiowi.
      Staraj sie myslec pozytywnie, choć wiem ze to trudne.Zobaczysz, wszystko
      dobrze sie skończy.
      serdecznie Cie pozdrawiam i trzymam za ciebie i maluszka kciuki

      Magda i Adrianek ( 37 tydzien)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka