Dodaj do ulubionych

ciaza przenoszona

15.04.04, 21:12
Jak narazie tylko dwa dni , czy sa jakies oczekujace dziewczyny na
dzidziusia , jesli tak to jak sie czujecie ?
Obserwuj wątek
    • jelvet Re: ciaza przenoszona 16.04.04, 10:46
      witaj ja miałam termin na 13 kwietnia termin minął mała wg usg waży juz 4410 a
      ja dalej chodze w ciazy oprócz tego,ze jestem juz zmęczona czekaniem i ciagłym
      odpowiadaniem na pyatnie - to kiedy rodzisz -czuje sie swietnie 19 w
      poniedziałek mam juz sie zgłosic do szpitala jak znam zycie to połoza mnie na
      patologi i bede sie tam nudzic nieprzeciętnie no ale cóż bez dziecka juz sie
      nie dam wyrzucic winkPozdrawiam-Monia
    • aaaska Re: ciaza przenoszona 16.04.04, 13:10
      Mój termin wypadał wczoraj 15 kwietnia- 40 tygodni od daty ostatniej miesiaczki
      i niestety nic.... Byłam jeszcze wczoraj u lekarza i powiedział, ze nic nie
      widzi zeby sie miało zacząć w tym tygodniu- szyjka twarda..Wg niego urodzę w
      nastepny weekend.
      To oczekiwanie jest koszmarne, to wsłuchiwanie się w kazdy najmniejszy znak
      organizmu, w każde twardnienie brzucha, jestem juz chora od tego... chociaz jak
      mi gino powiedział, ze to dopiero za tydzień, poczulam sie lepiej, nawet
      dzisiaj umylam okna.
      Aska i 40 tyg. Maksio
    • aprze Re: ciaza przenoszona 16.04.04, 13:40
      Witaj, podczas 2-giej ciąży termin porodu miałam na 24.02.2000r. Lekarze byli pewni, że urodzę tydzień wcześniej (szyjka macicy przygotowana do porodu, lekkie skórcz). Tydzień po terminie zastałam w szpitalu a Ewelinka urodziła się 4 marca (lekarz przebił mi pęcherz płodowy kiedy nie miałam już skórczy i musieli wywoływać poród).
      U Ciebie też wszystko będzie OK
    • aga_b Re: ciaza przenoszona 16.04.04, 13:53
      ja juz 8. dzien po terminie... i nic - zadnych objawow
      ktg w porzadku - sprawdzaja codziennie
      w niedziele rano mam sie zglosic do szpitala i juz tam zostac

      kurcze, a myslalam ze urodze przed...
      oby to sie poprostu szczesliwie skonczylo!

      macie jakies rady na natretne telefony od calej rodziny (ostatnio zadwonil moj
      wujek z ktorym nie slyszalam sie chyba od ponad roku) z tym moim ulubionym
      pytaniem: "no i co, kiedy rodzisz?". Nie wiem czemu mnie to tak denerwuje, wiem
      ze oni to tak z troski o mnie smile smile

      aga.
    • ani28 Re: ciaza przenoszona 16.04.04, 15:46
      Czesc dziewczyny , jak milo ze ktos tez czeka myslalam ze to tylko ja sama juz
      zostalam , najgorsze to czekanie ja bylam pewna ze wczesniej urodze bo cala
      ciaze mialam stresowa i jeszcze lozysko mialam nisko ale przed miesiacem sie
      podnioslo ja teraz mam stresa isc pod prysznic nawet bo boje sie ze wody mi
      odejda i nie poczuje wiem wiem panikara na calego , a co do pytania jak sie
      czujesz i kiedy ty w koncu urodzisz juz sie przyzwyczailam i pewnie dziwne
      bedzie nie slyszec tego po porodzie he he , pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka