Dodaj do ulubionych

Przerwa w regularnych skurczach

26.04.04, 14:08
Witam
Proszę o pomoc, jestem w 39 tyg. ciąży idziś w nocy miałam dość regularne
skurcze macicy co 10 min. czekając na częstsze skurcze położyłam się do łóżka
i po 3 godzinach zaczeły się zwiększach odstępy czasowe. W tej chwili mam
bardzo nieregularne i już nie tak bolesne. wiem że powinnam jechać do szpital
kiedy skurcze pojawą się regularne co 5 min.( tak miałam w 1 ciąży)nie wiem
czy w tej sytuacji powinnam jechać do szpitala? czy czekać aż wrócą regularne
skurcze macicy? Czy może być taka sytacja że skurcze znikną same?
Proszę o poradę
Dzięki
Obserwuj wątek
    • lgosia1 Re: Przerwa w regularnych skurczach 26.04.04, 14:23
      ja miałam skurcze prawie regularne (co 10-15 min) przez ok. 3 godz. po czym
      później już były rzadsze . No i badanie wykazało, że jednak szyjka jeszcze
      zamknięta. Sama się zastanawiam kiedy poznać, że to już. Śluz zabarwiony od 3
      dni, skurcze dość bolesne, raz regularne raz nie, nasilają się przy ruchach. I
      tak od 3 dni. No ale jakoś nie rodzę. Z kolei czytam na różnych wątkach, że
      dziewczyny nie czuły żadnych skurczów, a akcja porodowa już była zaawansowana...
      Nie mam pojęcia kiedy poczuję, ze to już. Co kobieta to inne "objawy". Trochę
      mam stracha, że albo przyjadę do szpitala kilkadziesiąt godzin za wcześnie,
      albo że .... nie zdążę dojechaćsad
      Też jestem w 39 tyg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka