Dodaj do ulubionych

Czy jeśli ciąża się nie rozwija...

24.03.11, 06:32
Bardzo proszę o informacje, czy taka sytuacja daje jakieś objawy czy niekoniecznie?
Czy regułą są wtedy np. plamienia albo bóle, czy bywa też tak, że idzie się na usg i dowiaduje dopiero wtedy...? sad

Ostatnio byłam u lekarza 3,5 tyg. temu i serduszko biło. Dziś mam kolejną wizytę (skończyłam równo 12tc). Wiem, że nie powinnam się denerwować "na zapas", ale czytałam ostatnio o kilku przypadkach, kiedy ciąża obumarła i bardzo się stresuję... nie spałam w nocy, a od rana mam odruch wymiotny... uncertain
Staram się myśleć, że musi być ok, ale stres i wyobraźnia niestety robią swoje...
Obserwuj wątek
    • i_b13 Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 06:54
      nie ma reguł, czasem dziewczyny chodzą w ciąży jeszcze wiele dni, mając ciążowe objawy.
      Ale proszę nie stresuj się na zapas. Życzę, żeby wszystko było dobrze. I jak najmniej czytaj net, będzie ci łatwiej
      • cheeringup Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 08:22
        badania pokazują, że jeśli w 6 tyg. serduszko bije w odpowiednim tępie, CRL jest również na odpowiednim poziomie i pęcherzyk żółtkowy nie przekracza 6mm to prawdopodobieństwo zdrowej ciąży wynosi 94% Statystyki są po naszej stronie!!!!

        Głowa do góry!!!
        • sofi75 cheeringup, co to jest 24.03.11, 10:20
          'tępie'?

          No to ja miualam zdaje sie strasznego pecha i zalapywalam sie za kazdym razem w te 6% ...

          Tak - mozna nie miec objawow obumarlej ciazy - ja chodzilam w blogiej nieswiadomosci prawie 5 tygodni. Dowiedzialam sie w 12 tc.
          • cheeringup Re: cheeringup, co to jest 24.03.11, 10:29
            o matko...winkwink wtórny analfabetyzm... masakra, ale mi głupiosmile
            TEMPIE oczywiściewink
    • tylkolondon Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 08:30

      w 8 tyg ( było to 19/11/2010) miałam pierwsze usg, okazało się że serduszko bije zbyt wolno i maleństwo wygląda na 5/6 tydz sad po tyg maleństwo nie urosło i serduszko już nie biło...... nie chciałam wierzyć w to co mówią lekarze......
      do 11 tyg ciąży miałam robione co tydzień w szpitalu usg, kila razy hcg -i tak aż w 11 tyg ciąży sad
      dopiero w 11 tyg ( 9/12/2010) zgodziłam się na podanie tabletek na wywołanie poronienia, a jak leżałam w zabiegowym prawie z krwotokiem to ryczałam i nie chciałam podpisać zgody na zabieg....bo nadal miałam wrażenie że morduję własne dziecko .... sad
      najgorszemu wrogowi tego nie życzę...... zazdrościłam nawet dziewczynom które poroniły nagle, " z zaskoczenia"

      obecnie jestem w końcówce 11 tyg ciąży - każdy dzień to strach i proszenie Boga żeby moja dziecinka żyła ale każdy dzień to też i nadzieja że dopóki nie krwawię to będzie dobrze.....

      moja rada jest taka żebyś unikała netu i nie stresuj się na zapas, trzeba wierzyć że będzie dobrze...
      • cheeringup Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 09:22
        tylkolondon...bardzo współczuję. Ja nie poroniłam w tak drastyczny sposób, jeśli wogóle możemy o czymś takim mówić...Przeszłam ciażę biochem. Strasznie się cieszyłam, myślałam że jak ujrzę 2 kreski to już z górki... i niestety, pzyszło krwawienie i po ptakach. W tej ciąży pierwsze 12 tyg. byłam jak na bombie, za każdym razem bałam się, że serduszko przestanie bić... ale minął dziś 13 tydź., wchodzę w 14 i wszystko w najlepszym porządkuwink

        Wcześniejszego posta napisałam, bo ta informacja bardzo mi pomogła w przekonywaniu samej siebie, że jest dobrze. Powtarzałam za każdym razem kiedy wątpiłam, że 3 kryteria spełniam doskonale i że szanse są bardzo duże!!!! To mnie trzymałowink
        Jesteście obie już w dość zaawansowanym etapie I trymestru i jeśli do tej pory wszystko przebiega prawidłowo to na pewno będzie bardzo dobrze!!!! I nie szukajcie informacji o poronieniach i innych takich przypadkach!!!
    • dzieciusie3 Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 12:40
      Zaszłam w trzecią ciąże i byłam mega szczęśliwa,siedziałam na forum i czytałam różności,aż w końcu wmówiłam sobie ciąże biochemiczną.Później przestały mnie boleć piersi jak się okazało ciąża nie rozwijała się i w 12 tyg.miałam zabieg.Teraz jak zajdę w ciąże nie będę siedziała notorycznie na forach i czytała rzeczy które mnie nie dotyczą!!bo to niczemu dobremu nie służy!!! Jedno co Ci powiem to to,że różne zdarzają się sytuacje,a drugie co Ci mogę doradzić to nie nie wchodź na neta i nie doczytuj się niczego co Cię własnie nie dotyczy!!!
    • kotkowa Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 14:53
      Nie martw sie niczym na zapas, zwlaszcza, jesli nie ma zadnych przeslanek. Tez chodzilam z dusza na ramieniu na kazde usg, dopoki nie zaczelam czuc ruchow dziecka - bo jak sie juz czuje, to sama wiesz, ze wszystko ok. Wiadomo, ze w 2 trymestrze tez juz lzej sie oddycha, bo zagrozenie jest mniejsze. W kazdym razie rzeczywiscie statystycznie ponad 90% ciaz sie utrzymuje, jesli stwierdzono juz bicie serca. Takie sa przynajmniej dane, to pocieszajace. Odpowiadajac konkretnie na pytanie - moga byc objawy, ale moze nie byc zadnych. Niestety czasem kobieta sie dowiaduje dopiero na usg, ze ciaza sie nie rozwija. Ale w Twoim przypadku szanse na to sa minimalne, wiec czekamy na radosne wiesci smile
    • m.b.g Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 24.03.11, 15:07
      Poszłam na USG i sie dowiedziałam.
      Do tego czasu było wszystko ok.
    • pepparkakor Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 25.03.11, 12:37
      Na szczęście wszystko ok, młode rośnie a serce wali jak młot smile
      Pozdrawiam
      • dzieciusie3 Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 25.03.11, 14:23
        Odejdź od komputera na jakis czas i nie czytaj spraw które Cie nie dotyczą!!!!!!
      • tylkolondon Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 25.03.11, 19:51
        gratuluję smile smile smile
        i nie martw się na zapas smile
    • perd-ido Re: Czy jeśli ciąża się nie rozwija... 25.03.11, 21:17
      Moja ginekolog zawsze mi powtarzala jak mantre jakos:

      "Nie szukaj informacji w inetrenecie o ciazy, bo bedziesz sie stresowac!"

      widze, ze cos w tym jednak bylo...a Ty sie sama nakrecasz. Nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka