No i po strachu.... umieściłam nieco informacji na watku majowo-czerwcowe ale
i tu na forum

chcę podziękowac za słowa otuchy wszystkim emamom które
wpisały się do wątku szpital zatrucie ciążowe

!
Mam białko w moczu ale śladowe ilości wiec mnie wypuścili

oczywiscie nie
obeszło się bez badań kroplówki(magnez) USG itp.... zreszta samo leżenie w
szpitalu do przyjemnych nie należy więc się ciesze że mam to za soba (i przed
sobą!-od wtorku 39 tydzień

!)...
Jeszcze raz serdeczne dzieki!
Pozdrawiam!
Becia i 38/39 tyg. 100% chłopak albo...ładna dziewczyna

!hehehe
Trzymajcie się!
papa