Dodaj do ulubionych

Denerwujące..

08.07.11, 16:51
Mam pytanie do Was.
Czy macie/miałyście tak, że denerwujecie się same na siebie ? Dziś cały dzień jestem wkurzona na siebie, nie mam żadnego powodu. Nie mogę sama ze sobą wytrzymać i to dodatkowo mnie irytuje sad
Mąż powiedział, że to przed zbliżającym się rozwiązaniem. Czyli już mam się szykować na skurcze ?
Obserwuj wątek
    • kathrinn82 Re: Denerwujące.. 08.07.11, 17:45
      ja tam już spakowana jestembig_grin a skurcze mam już od jakiegoś czasusmile wieczorem niebolesne, w nocy bolesne, ale góra dwa, trzy i spokój smile a wytrzymać to nie mogę jak patrzę na siebie w lustrze tongue_out głowa do góry, tyle przeszłaś, więc już będzie tylko lepiejwink
      • marlpogromca Re: Denerwujące.. 15.07.11, 23:06
        Ja jestem w 37 tc i ciągle chodzę nabuzowana, denerwuje mnie WSZYSTKO. Marudzę, płaczę i tupię nóżkami, ale to od czasu, kiedy sama nie mogę sobie z niczym poradzić, bo mam rozmiary wieloryba, bolesne skurcze i inne przyjemnościbig_grin
    • maluszek1991 Re: Denerwujące.. 11.07.11, 13:04
      Ja sie na siebie w ciayz nie denerwowalam ale wszystko do okola mnie denerwowalo. Wszystko mnie draznilo ze jest tak a nie inaczej, potrafilo mnie wkurzyc ze jest np kotlet na obiad a nie mielone, a jak nastepnego dnia bylo mielone to chcialam kotleta i tak w kolko. Wszystkich sie o wszystko czepialam i kazdy w domu mial mnie serdecznie dosyc. Mialam tez straszne wahadla nastroju. Najpierw moglam plakac przez pare godz po chwili sie zaczelam cieszyc sama nie wiedzialam z czego po czym chodzilam wkurzona i tak co chwile mi sie zmienialo. Na szczescie jestem juz po tym i wszyscy sie ciesza wink
      • gracekelly17 Re: Denerwujące.. 11.07.11, 13:10
        Oj, czasem mam tak że bez kija nie podchodź. A najmocniej jestem zła na siebie, że tyle przytyłam a nie mniej, że nie umiem się zmobilizować do pewnych rzeczy które leżą odłogiem a wiadomo jak pojawi się dziecko to już ich nie tknę na pewno..Pogoda tez daje w kość...
        Na szczęście niewiele zostało do końca , na szczęście ciąża nie trwa wiecznie...
    • masafiu Re: Denerwujące.. 12.07.11, 10:33
      ja sie strasznie na wszytsko denerwuje. Generalnie mam jakiegos agresora w tej ciazy, bo w poprzedniej nie mialam.
      Wszystko mnie wkurza. Jakbym miala dostep do broni masowego razenia, to bym nie wahala sie jej uzyc.... wink
      Na siebie sie czesto wkurzam, bo jestem na maxa rozkojarzona. Nawet juz sobie plan na 2 mies w przod robie, bo zapominam, ciagle o czyms zapominam.blee
      • monikaszymonz Re: Denerwujące.. 12.07.11, 22:14
        Ja w pierwszym trymestrze rozstrzasnełabym przystanek tramwajowy jak ów pojazd się spóźniał dla rozładowania emocji z bucika szłam przystanek do przodu a wtedy tramwaj mnie mijał i szał był jeszcze większysmile i staszna niezdara byłam ciągle się oparzałam jak nie żelazkiem to wodą albo dotknęłam garnka masakra do tego wszystkie ciążowe bluzki poszły na śmietnik z jakiego powodu? Plamiłam się jak takie dzieciątko które uczy się jeśćsmile
    • 18_lipcowa1 urzekla mnie twoja historia 13.07.11, 18:11


      • judyta227 Re: urzekla mnie twoja historia 13.07.11, 18:12
        urzeka mnie twoja inteligencja a raczej jej totalny BRAK
        nie pamięta wół jak cielęciem był
        • lilka69 Re: urzekla mnie twoja historia 13.07.11, 19:48
          ja tez tak mam jak autorka z tym ,ze bardziej inni mnie denerwuja niz ja sama.podlaczam sie przy okazji pod komentarz judyty.
    • kijek82 Re: Denerwujące.. 16.07.11, 08:43
      ja sobie wmawiam,ze to testosteron z mlodego....Ale agresor jest..glupota i niezdarnosc ludzka mnie nakrecasmile
    • naana26 Re: Denerwujące.. 16.07.11, 10:04
      wściekać się na samego siebie za nic, dobre smile
      pewnie hormony wink
    • julita165 Re: Denerwujące.. 16.07.11, 12:34
      Ja też jestem prawie non stop wkurzona i zła jestem o to na siebie bo ciąża przebiega idealnie, jak czuję się super, dziecko rozwija się świetnie, a przez to jeszcze bardziej się wkurzam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka