14.08.11, 08:44
Witam
Najprawdopodobniej jestem w ciąży, piszę najprawdopodobniej bo USG jeszcze nie miałam, ale test ciążowy pozytywny i HCG ponad 8tyś. (ostat. miesiączka 29 czerwiec) Odkąd zobaczyłam 2 krechy na teście zaczęły sie wszelkie niepożądane objawy ciążowe mam okropne mdłości i nie tylko poranne (choć rano jest najgorzej) ale całodobowe nawet w nocy się budzę i jest mi niedobrzesad Jest po prostu strasznie mam już jedno dziecko w dodatku wymagające większej opieki codziennie muszę z nim na terapie jeździćsad Moje pytanie brzmi jak Wy dałyście rade z tymi mdłościami jak trzeba się dzieckiem zająć i nie można poleżeć i odpocząć może macie jakieś sposoby których nie znalazłam (piję herbatke z lipy - podobno pomaga na mdłości i oweszem ale tylko jeden dzieńsad, jem migdały, orzechy, jem zanim wstanę z łóżka, małe porcje ale często, nawet aplikuję sobie czopki (w pierwszej ciąży pomagały rewelacyjnie) ale tylko zmniejszają odruch wymiotnysad Co robić?? Jestem dopiero w jakimś 6 tc do 12 chyba nie dotrwam w takich warunkach... podobno w drugiej ciąży są mniejsze mdłości ja mam wrażenie, że mam o wiele większe ale może już nie pamiętam... Help!!!
Obserwuj wątek
    • anussia1989 Re: Witam 14.08.11, 11:09
      Witaj smile Może spróbuj pić imbir.Dobrze jest też jeść skórkę chleba.Ja też miałam straszne mdłości i wymioty i musiałam chodzić na uczelnię ale dałam radę.I u mnie książkowo skończyły się w 12 tygodniu smile
    • natalinek.j Re: Witam 14.08.11, 15:25
      Mi pomagały krakersy wink i niedopuszczanie do głodu. Jadłam często po trochu, ciągle coś piłam i jakoś zleciało do końca I trym.
      • annika23 Re: Witam 14.08.11, 15:27
        Mi skończyły się równo w 11 tyg, pomagałam sobie migdałami i tym aby ani nie być głodną ani przejedzoną.
        • najma78 Re: Witam 14.08.11, 16:02
          W pierwszej ciazy nie mialam zadnych dolegliwosci czulam sie rewelacyjnie, w drugiej byly okropne mdlosci i zgaga, na ktore wlasciwie nic nie pomagalo, zylam nadzieja, ze po pierwszym trymestrze ustapia. Niestety ustapily na poczatku 6 miesiaca aby po 4 tygodniach wrocic i mialam je do konca.sad Pracowalam zawodowo, opiekowalam sie starszym dzieckiem, dalam rade, po prostu przetrwalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka