Dodaj do ulubionych

z babskiego forum

11.04.07, 13:11
wypowiedzi z jakiegos babskiego forum
Jest też krótki akcent męski


- Na początku było miło i kulturalnie... a teraz jesteśmy prawie dwa lata po
ślubie i po czterech latach znajomości, i mój mąż potrafi:
- Pierdnąć bez żenady - niby niechcący, ale wcześniej mu to się nie zdarzało,
a teraz bardzo często.
- Dłubie cały czas w nosie - to już bez krępacji - muszę się drzeć na niego,
żeby przestał i to na chwilę po maga, a jak tylko się nie patrzę, dłubie
znowu.
- Miesza sobie w jajkach i drapie się po tyłku (długo i namiętnie).
- Rano wącha skarpetki, czy się jeszcze nadają do włożenia.
- Nie myje zębów wieczorem, tylko rano.
- Rzadko się kąpie (ostatnio 2-3 razy w tygodniu, ale bywało że tylko raz na
tydzień).
Nie wiem, czy mój facet jest jakimś wyjątkiem, czy wszyscy tak z czasem mają,
że przestają dbać o siebie i o to, czy są przyjemni dla otoczenia...



Mój mąż:
1. Pierdzi cały czas, najbardziej wieczorem i w nocy pod kołdrą, fuuuuujjjj,
i ja musze spać w tym smrodzie.
2. W nosie dłubie też i potem te gile wyrzuca za łóżko (jak mu o tym mówię,
to się wypiera, aż raz mnie tak :cenzura:, że mu pokazałam jego suszki i
kazałam je zamiatać, mimo ze zaraz i tak miałam zamiar odkurzać).
3. Brudne skarpetki zostawia gdzie popadnie. < BR>>> I w ogóle mnie :cenzura:
od dłuższego czasu



Udaje, że wyciera o mnie palec, którym wcześniej wydłubał sobie śpiochy z
oczu, a poza tym pierdzi non stop, no chyba, że wali śmierdzące, to wtedy
wychodzi z pokoju. Jak się irytuję i krzyczę na niego, że jest śmierdzielem,
to jeszcze bardziej go cieszy moja
reakcja i wachluje np. poduszą tak, żeby do mnie doleciało.



Ja też mieszkałam ze śmierdzielem przed ślubem, ale wtedy tak nie grzał pod
kołdrą.



Mój facet jest zabawnym luzakiem. Kiedy jesteśmy na zakupach w dużym
supermarkecie zdarza mu się takie zachowanie: Nagle zrywa się z wózkiem i
szepce do mnie: - Zwiewamy stąd, pierdnąłem.



Kolega mojego faceta ma manię puszczania bąków zawsze i wszędzie. Ostatnio
wybraliśmy się do klubu z nim i jego dziewczyną, ale nie wpuścili nas, bo
impreza była zamknięta, to na odchodnym ów kolega odwrócił się i puścił
ochroniarzowi na pożegnanie baka, którego chyba słyszeli i poczuli wszyscy
ludzie w promieniu 10 metrów.



A moje Kochanie ostatnio pierdnęło w ubikacji jak robiło siusiu. Ze zrobił to
bardzo głośno, to się uśmiałam, a on na to:
- Prawdziwy facet jak sika, to pierdzi.



Mój mąż to już w ogóle niezły talent.
- Ślini się w nocy strasznie, wymieniałam już mu 3 poduszki.
- Zostawia pod poduszka zaschnięte kozy, fuuuuj!
- Śpi w koszulce, w której chodził cały dzień (rąbał drzewo, grzebał przy
aucie itp.). Rano go zrypałam o to, że się nie wykąpał i na dodatek poszedł
spać w tej koszulce. Często mu się to zdarza.
- Jak ściąga skarpetki, to wygrzebuje nimi bród między paluchami.
- Drapie się po głowie strzepując łupież z głowy.
- Zapomina, do czego służy szczoteczka i pasta do zębów, często ma resztki
jedzenia na zębach i ten biały nalot.
- Na tyłku ma dziury na slipkach, dość często muszę kupować nowe, chociaż on
woli te z dziurami.
- Jak już idzie się wykapać, to zostawia po sobie dużo włosów i tych, i
tamtych.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to napiszę.



Mój miał zwyczaj chować skarpetki pod fotel. Jak przychodzili znajomi, zawsze
cosik im waniało. Nie dawał się zreformować, w końcu ułożyłam jego brudne
skarpetki na klawiszach pianina i zamknęłam klapę.
Właśnie przyszli goście i poprosili o muzykę. Szybciej zamknął piano, niż je
otwierał. Od tej pory miałam spokój - wrzucał skarpetki za lóżko.



Ja jestem mężatka od roku. ale jeszcze przed ślubem mój mąż zaczął sobie
bekać.
Na jego brudne skarpetki porozrzucane po domu (na szczęście ich nie wącha)
znalazłam fajny sposób:
Wrzucam mu je do aktówki i potem się musi wstydzić; zaczęło działać bo coraz
rzadziej je zostawia. Przyznam wam się, że mi też się czasem zdarza pierdnąć,
tak jak jemu, ale tylko sporadycznie i zawsze obracamy to w żart. A jak on
nie umyje zębów to wtedy pozwalam mojemu psu wejść do lóżka i do niego się
przytulam. Jak on tego nie lubi!!! Zawsze wtedy wstaje i idzie umyć zęby, no
a ja muszę wyrzucać psa z łóżka.



E tam. Przesadzacie szanowne Panie. Ja pierdzę, żona pierdzi. A od niedawna
mamy psa Labradora - samca i tez wali zdrowo. I nikt nie narzeka ani ja, ani
żona, ani pies. Wiec dajcie spokój. Swojski smrodek nie zaszkodzi. A nie
bądźcie zbyt wymagające, bo Enriqe Iglesias by nawet na was nie spojrzał.
Wiec cieszcie się waszymi pierdziszami i módlcie się, żeby nie zamienili was
na młodsze egzemplarze, bo zabiorą ze sobą kasę i będzie płacz i
zgrzytanie zębów.



Ja przed każdym pierdem wsuwam sobie palec w okrężnice i sprawdzam czy jest
pusto, ostatnio chciałem puścić pierdka a puściłem kupacza.



Mój niedoszły narzeczony poczęstował mnie herbatą w słoiku po dżemie, który
właśnie się skończył (!) Mamusia wyjechała i wszystkie naczynia były brudne w
zlewie. To mnie zmusiło do myślenia. A zaproponowałam, że może fajniej by
było, jakby ja wlał do jednej z puszek po piwie stojących licznie na stoliku.
Nic nie załapał. Po chwili zastanowienia powiedział, ze do puszki się kiepsko
nalewa...



Mój mąż chodzi po domu w bokserkach i kiedy siada, przynajmniej połowa
klejnotów wypada mu z nogawki (bokserki są odpowiednio rozciągnięte).
Wieczorem ma rewolucję w żołądku i odgłosy z jego trzewi nie pozwalają mi
zasnąć. Godzinami zajmuje WCet, musi czytać siedząc na tronie, jak zabiorę z
kibelka wszystkie gazety, to czyta naklejki na środkach czystości.

Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: z babskiego forum 11.04.07, 13:36
      no i co?

      a te zony sa idealne?
      • cold.girl Re: z babskiego forum 14.04.07, 11:19
        Nikt nie jest idealny :-)
        Musze jednak przyznac, ze i ja stałam sie swiadkiem podobnych zachowan, moze w
        innej formie, ale zmiana "przed" i "po" jest bardzo drastyczna. Zastanawiam się
        czy to cecha tylko gatunku męskiego, czy ludzi po prostu. Dlaczego jednak
        słyszy się ciągle o podobnych męskich zachowaniach? Razem mieszkając trudno
        uniknąć jakiś naturalnych czynności, ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić
        kobietę, która np. w jednej koszulce sprząta, pierze, chodzi po domu a potem
        położy się w niej spać.
        • agatka_to_ja Re: z babskiego forum 14.04.07, 11:24
          uuu.. no to zapewniam cie, ze wielu panow mogloby zalozyc watek, w ktorym
          obsmarowaloby swoje zony np.
          - przed slubem byla piekna boginia, teraz - szara, zaniedbana kobieta.
          - przed slubem nosila seksowna bielizne, teraz - rozciagniete wielkie gacie.
          - przed slubem byla demonem seksu, kreatywnym i szalony, teraz kochamy sie raz
          w miesiacu, a ona lezy jak kloda.
          - przedtem byla piekna, teraz ma odrosty, drapie mnie pod koldra
          niewydepilowanymi nogami, nie maluje sie, ma celulit, nie dba o siebie....


          to nie kwestia płci tylko dbania o siebie i zachowywania sie w obecnosci
          drugiej osoby.
          • cold.girl Re: z babskiego forum 14.04.07, 11:33
            No nie wiem :D wydaje mi się jednak, ze mezczyzni czesciej przestaja dbac o
            siebie, skoro juz zdobyli i nie musza sie starac :)
            Ale w 2 strone tez moze dzialac.. ja w kazdym razie nie wyobrazam sobie
            niektorych zachowań. Jakbym miała z samym psem mieszkac, to tez bym brudna spac
            nie poszla ;)
          • teenagenina Re: z babskiego forum 15.04.07, 17:20
            bardzo sie zgadzam a dodatkowo uwazam ze dochodzi tu tez kwestia szacunku do
            drugiej osoby i jak powiedziala agatka umiejetnosc zachowania sie w obecnosci
            innych. mnie osobiscie np. doprowadza do szalu gdy moj facet beka na glos i
            pierdzi i nastepnie sie z tego smieje gdy ja mu zwroce uwage. on mysli ze ja
            zartuje i ze mi to nie przeszkadza. A mnie tak to denerwuje
            bo uwazam ze jest to po prostu brak kultury i szacunku do tej drugiej osoby.
            Dodam ze jestem z nim rok i nigdy nie zdarzylo mi sie puscic baka w jego
            obecnosci bo raz ze glupio bym sie czula, dwa ze ze wstydu bym sie chyba
            zapadla pod ziemie!po prostu uwazam ze takie rzeczy sa nie na miejscu.
            uwazam ze od tego jest toaleta no chyba ze chce nam sie puscic cichacza ;) jak
            to sie mowi: na dworze dupa moze a w domu po kryjomu! oczywiscie cieszy mnie to
            ze czujemy sie w swoim towrzystwie swobodnie ale 'co za duzo to nie zdrowo'. a
            wiec faceci zacznijcie nas troche szanowac!!! moj brat nawet ma swoj ulubiony
            wierszyk a jest mistrzem w pierdzeniu, o sraniu juz nie mowiac ze przez godzine
            po nim nie mozna wejsc do toalety a wierszyk brzmi nastepujaco: ja puszcze
            baka, za chwile drugiego niech leci szukac pierwszego a ty pusc trzeciego niech
            sie bawia w chowanego. fajne nie?? dodam tylko ze mieszkam z moin facetem i
            bratem i jak oni dwaj sie dobiora razem to ja po prostu jestem biedna!!!
        • Gość: kali Re: z babskiego forum IP: *.ztpnet.pl 14.04.07, 14:44
          > czy to cecha tylko gatunku męskiego, czy ludzi po prostu. Dlaczego jednak
          > słyszy się ciągle o podobnych męskich zachowaniach? Razem mieszkając trudno

          Proste. Kobiety maja wieksze sklonnosci do paplania i marudzenia.
          • cold.girl Re: z babskiego forum 14.04.07, 18:25
            z dwojga złego wybieram paple i marude, a rezygnuje z balaganiarza i brudasa :)
            • wallenrode Re: z babskiego forum 15.04.07, 09:24
              lessi ?
              • cold.girl Re: z babskiego forum 15.04.07, 10:35
                lessi wróć to taki film był
                niestety jestem w 100% hetero :)
            • Gość: kali Re: z babskiego forum IP: *.ztpnet.pl 15.04.07, 13:35
              Nie, nie, nie.
              Słyszy się ciągle o podobnych męskich zachowaniach, poniewaz kobiety maja
              wieksze sklonnosci do paplania i marudzenia.
    • Gość: picobello Re: z babskiego forum IP: 213.17.152.* 11.04.07, 14:08
      no to maja co gadac babeczki
    • Gość: n76 Re: z babskiego forum IP: 81.210.22.* 11.04.07, 14:57
      wallenrode napisał:
      > [...] musi czytać siedząc na tronie, jak zabiorę z
      > kibelka wszystkie gazety, to czyta naklejki na środkach czystości.

      Coś w tym jest. Jak byłem dzieciakiem i mieszkałem z rodzicami to znałem na
      pamięć wszystkie napisy na naszej pralce...:/
    • Gość: MZ Re: z babskiego forum IP: 217.168.193.* 11.04.07, 15:10
      > A moje Kochanie ostatnio pierdnęło w ubikacji jak robiło siusiu. Ze zrobił to
      > bardzo głośno, to się uśmiałam, a on na to:
      > - Prawdziwy facet jak sika, to pierdzi.

      Siki bez popirdyki jak wesele bez muzyki!!!
      • Gość: dodo Re: z babskiego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 23:10
        heheheheh dobre
    • ciarna_87 Re: z babskiego forum 11.04.07, 23:24
      o maj gasz :O to chyba jakiś żart XD
    • Gość: kali Re: z babskiego forum IP: *.ztpnet.pl 11.04.07, 23:30
      Dobre :)
    • ciukrulka Re: z babskiego forum 13.04.07, 21:05
      porażka
    • Gość: xax Re: z babskiego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 00:31
      oj ty biedna takich rzeczy nie robisz. NIE PIERDNIESZ nie powachasz skarpetek
      nie podrapiesz sie w intymnym miejscu kiedy cie zaswedzi. ty nie jestes
      idealem ...ty jestes jakas dziwna. kazdy to robi tylko o tym tyle nie gada
      • Gość: kendo Re: z babskiego forum IP: *.elpos.net 14.04.07, 14:28
        uśmiałam się czytająć komentarze i przytoczone forum:)
    • Gość: młody mąż No ale kobita też potrafi się nieźle spierdzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 10:57
      Albo jak szpary nie umyje "bo już nie ma dziś siły" to też bardzo śmierdzi.
      • Gość: szmeksik Re: No ale kobita też potrafi się nieźle spierdzi IP: *.lan.net.pl 15.04.07, 14:52
        to trzeba bylo sobie czysta kobiete wybrac a nie brudasa
        • Gość: młody mąż Re: No ale kobita też potrafi się nieźle spierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:45
          tobie zawsze pachnie ? 24h na dobę ? nie wierzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka