Dodaj do ulubionych

Boję się ew. ciąży

05.10.11, 18:28
I okres mi się spóźnia już ponad dwa tygodnie. Nie, testu nie wykonywałam. Dopiero na poniedziałek jestem umówiona do ginekologa. Ale fakt ew. ciąży już mnie zaczyna przerażać. A możliwe, że w niej jestem, bo na to się złozyły pewne okoliczności. A już nie jestem w takim najmłodszym wieku, mam już nastoletnie dziecko. I nie wiem, jak to będzie, jak się zacznie powtórka z rozrywki.
Obserwuj wątek
    • zolza79 Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 18:39
      Kochana, zależy w jakim wieku jesteś. Dwa tygodnie opóźnienia to ciąża lub...początki menopauzy.
    • m.b.g Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 18:40
      A testu nie, bo?...
      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 19:35
        Sama nie wiem. Czasami to marze o tym, aby to była menopauza. Bo kolejna ciąża mnie przeraża.
        • zolza79 Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 20:03
          To wszystko zależy ile masz lat. Może zrób test ciążowy i będziesz wiedzieć co i jak.
          • doral2 Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 20:10
            trzeba było o antykoncepcji pomyśleć zawczasu.
            teraz to już się mleko rozlało i nie ma co nad nim płakać.
    • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 20:02
      Zrób test. Im szybciej będziesz wiedzieć tym chyba lepiej. Jeśli wyjdzie negatywny będziesz pewna, że nie jesteś zamiast się stresować.
      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 20:28
        43 lata.
        Może jutro kupię i zrobie, ale i tak uważam, że tylko badanie daje stuprocentowa pewność.
        No, niestety nie pomyślałam.
        • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 21:15
          Jeśli miałaś regularne miesiączki i spóźnia Ci się dwa tygodnie, to test da Ci odpowiedź. Teraz są nowoczesne testy, wykrywają bardzo małe stężenia HCG obecnego w moczu kobiety będącej w ciąży. Testy dają odpowiedź już w pierwszym dniu spodziewanej miesiączki, choć czasem trzeba po 3-4 dniach powtórzyć, ale 2 tygodnie powinno być już sporym zapasem.
          Możesz też zrobić właśnie badanie z krwi - poziom HCG, prywatnie kosztuje ok. 30zł, wtedy już na 100% będziesz mieć pewność. Kobiety, które nie są w ciąży mają zupełnie inny poziom tego wskaźnika.
          • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 05.10.11, 21:51
            Dotychczas miałam regularne miesiączki, więc tym bardziej podejrzewam właśnie ciąże uncertain.
            Kupię jutro dobry test w aptece, i dla własnego świętego spokoju wykonam, ponieważ jeszcze sporo dni do wizyty, a do tego czasu chyba oszaleje z niepewności.
            • tomelanka Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 12:34
              zrob test, bo na badaniu moze jeszcze nie byc widac, chociaz jesli spoznia sie dwa tygodnie a do wizyty jeszcze troche to mozliwe, ale lepiej test najpierw zrob
            • justynagl Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 15:45
              wierzę Ci, że się boisz. Ale z drugiej strony jesli jestes w ciąży...to mimo tych pampersow, wrzaskow i wstawania w nocy BęDZIESZ ZNOWU MŁODą MAMą. Ponoc taka pozna druga ciąża bardzo odmładza. A zresztą ...dziecko zawsze przynosi szczęscieą. Głowa do gory. A może po prostu nie jestessmile
            • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 16:42
              nie martw się , nawet jak jesteś to macierzyństo Cie odmieni moja kuzynka zaszła mając lat 41 i bardzo sobie chwali
    • pikka6 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 17:05
      Jak to jak będzie?? no normalnie, znowu będziesz najszczęśliwsza na świeciesmile
      • doral2 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 17:27
        a to wcale nie jest takie pewne...
        • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 17:58
          Co nie jest pewne, bo nie rozumiem?
          • mama_kotula Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 18:32
            lestrange_e napisała:

            > Co nie jest pewne, bo nie rozumiem?

            To, że będziesz "najszczęśliwszą kobietą na świecie" jeśli zajdziesz w nieplanowaną ciążę smile
            Bo to faktycznie nie jest pewne, ale bezpiecznie i poprawnie politycznie jest mówić, że nowy bobasek niezależnie od sytuacji uszczęśliwia każdą kobiete wink
            • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 18:37
              Mnie raczej na pewno nie uszczęśliwi. Nie teraz. Nie w tym wieku. Nie w momencie, gdzie nawet przez głowe mi nie przeszło, że dobrze byłoby mieć jeszcze jedno dziecko. Mam nastolatka na stanie, i to mi chyba wystarczy. Boje się powtórki z rozrywki, bo pierwszą ciąże okupiłam późniejszym cierpieniem. I o ile pierwsze dziecko kocham, o tyle z drugim może być problem.
              • wuika Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 20:23
                To tym bardziej: test, ew. beta i będziesz wiedziała, na czym stoisz. Zawsze to parę dni niepokoju i niepewności mniej.
                • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 20:28
                  Co potem? Średnio mi sie uśmiecha wychowywanie dziecka, kiedy na dodatek ma się nastolatka, który rodzeństwa nigdy nie chciał.
                  • doral2 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 20:45
                    co potem?
                    no, masz kilka wyjść.
                    urodzić i wychować. i być najszczęśliwszą kobietą na świecie, jak tu już ci sugerowano.
                    urodzić i oddać do domu dziecka.
                    podrzucić do kościoła.
                    wyrzucić na śmietnik.
                    pojechać na skrobankę za granicę naszego pięknego kraju.
                    wybór należy do ciebie.
                    • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 21:10
                      doral2 napisała:

                      > urodzić i oddać do domu dziecka.
                      > podrzucić do kościoła.
                      > wyrzucić na śmietnik.
                      Mam nadzieję, że to ironia, prawda?
                  • agulag76 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 20:52
                    Nie zazdroszczę Ci samopoczucia - sami sobie zafundowaliśmy szybką wpadkę i mamy 15 m-cy różnicy miedzy dziećmi - ale nigdy bym nie wpadła na to żeby planować dziecko kierując się opinią nastolatka ...
                    • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 21:08
                      Zdanie syna to tylko jeden z powodów.
                      Pierwszą ciąże okupiłam cięża depresją poporodową, nie byłam normalnie w stanie przez kilka miesięcy zajmować się dzieckiem. Do tego dochodzi wiek. W moim wieku ryzyko urodzenia upośledzonego dziecka wzrasta. Cała ta sprawa jest cięzka. Nie chciałam mieć drugiego dziecka, zwłaszcza w tym wieku. Wiem, że trzeba było myślec wcześniej, że nie stosowałam antykoncepcji, więc niech się nie dziwie. Dlatego jest tak ciężko.
                      • agulag76 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 21:17
                        Pomijając sam fakt "możliwości bycia w ciąży" strasznie negatywnie się nastawiasz - przecież nie musisz mieć powtórki z rozrywki... najpierw upewnij się że jesteś/nie jesteś w ciąży a potem przyjdzie czas na resztę
                      • natchniuza86 Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 21:30
                        Ja nie rozumiem, czemu nie zrobisz testu.
                      • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 06.10.11, 22:00
                        Jeśli miałaś depresję poporodową to powinnaś być wtedy lub chwilę później pod opieką psychologa. Byłaś?
                        Jeśli nie, a okaże się, że jesteś w ciąży, powinnaś jak najszybciej znaleźć terapeutę. Być może pomoże przezwyciężyć Ci strach, jaki masz w sobie w powodu domniemanej ciąży. ZRÓB NATYCHMIAST TEST! Będziesz wiedzieć. Wszystko jedno jaki będzie wynik, przynajmniej będzie jakiś bardziej realny scenariusz, bo na razie wszyscy tu gdybamy bez sensu.
                        Depresja poporodowa, jak każda depresja, zostawia na nas ślad na wiele długich lat. Terapeuta może Ci pomóc zaakceptować fakt, że zostaniesz mamą lub poradzić sobie z kwestią oddania dziecka. Tak wiele rodzin pragnie mieć w domu malucha, że a adopcją nie będziesz mieć problemu.
                        Nie będę dywagować czy to wyrodne oddać dziecko - to trudna decyzja, której pewnie ja bym nigdy nie podjęła. Ale uważam, że lepiej urodzić i oddać kochającym ludziom, niż zmagać się z depresją, która jest ciężką chorobą i może mieć wpływ na psychikę dziecka i całe jego życie.

                        PS. W Twoim wieku badania prenatalne masz gratis - jeśli wykryte zostaną poważne genetyczne wady płodu, Twoja ciąża nie będzie doprowadzona do końca...
                  • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 09:30
                    Co potem? Nie wiem, to zależy od Ciebie. Ale jak nie wiesz, na czym stoisz, to jesteś w jeszcze gorszej sytuacji - bo ani nie możesz podjąć decyzji (bo nie wiesz, jakie masz opcje w ogóle), ani się nie uspokoisz.
    • jantarowo Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 02:42
      trollem jestes...? jezeli nie to po co sie katujesz na wlasne zyczenie? Juz po tygodniu bylabym na becie, albo chociaz ten test zrobila...testu nie zrobi, a juz rozwaza co nastolatek i co z bobasem...napiecie rosnie, tak...?
      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 07:06
        Zrobiłam test. I niestety moje podejrzenia się potwierdziły.
        • nomya Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 07:19
          Ja natomiast serdecznie gratuluję- sama zobaczysz jak Twoje uczucia odnośnie tej sytuacji z negatywnych zmienią się w pozytywne. Mam przynajmniej taką nadzieję smile
          • aniaszew Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 08:16
            Ja też gratuluję.Mam nadzieję że ta ciąża będzie zupełnie inna niż poprzednia, będziesz umiała się nią cieszyć. Z całego serca tego życzę.
        • lidek0 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 08:20
          Nie pozostaje nic innego jak gratulować, a tak przy okazju duża już jesteś i wiesz co to antykoncepcja.
          • doral2 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 09:23
            idek0 napisała:

            "... a tak przy okazji duża już jesteś i wiesz co to antykoncepcja..."

            jak widać - nie.
            • natchniuza86 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:09
              No i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze uncertain Bo ja rozumiem, jak antykoncepcja zawiedzie. Ale brak antykoncepcji to wlasciwie ciaza na wlasne zyczenie. Tylko dziecka szkoda.
        • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 09:38
          dasz sobie rade i dacie sobie radę .. Twój syn jest już chyba na tyle dorosły by zrozumieć.Znam mase osób co mają dziecko po 40 moja kuzynka ciotka ale ciotka to mocno po 40 była i dziś ma zdrową 5 latkę
    • ollasja Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 09:48
      Postaraj się tak nie zamartwiać. Przecież masz rodzinę, na którą możesz chyba liczyć. Myślę, że Twój syn jest dojrzalszy niż Ci się wydaje, że zrozumie i będziesz też mogła na niego liczyć (tego życzę). A Twój mąż/partner? W tej sytuacji jesteście przecież razem, a nie dotyczy ona tylko Ciebie!
      Co do samej ciąży - znajdź doświadczonego, dobrego ginekologa, poszukaj takiego, który zajmuje się może takimi dojrzalszymi mamami, będzie wiedział, jakie dodatkowe badania powinnaś zrobić, na co zwrócić uwagę. Poza tym przecież każda ciąża jest inna, to że przy pierwszym dziecku miałas pewne problemy nie znaczy, że tak będzie przy drugim. Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!
      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 10:48
        Cóż, wstyd się przyznać, że w wieku 43 lat zaliczyliśmy ,,wpadkę'' jak para niedoświadczonych nastolatków. Wiem, co to antykoncepcja, ale jak widać: wyszło jak wyszło, i tego to już nic nie zmieni. Wina, oczywiście, z naszej strony, bo się nie zabezpieczyliśmy w ogóle, ale na myślenie o tym już za późno.
        Narazie ani mąż, ani syn nic nie wiedzą o ciąży. Finansowo damy sobie rade, bo i ja i mąż pracujemy, ale są inne powody, z racji których nie moge pozwolić sobie na dziecko. Pomijam już fakt, że kiedy to dziecko będzie miało 10 lat, ja będe miała już 54. Teraz przede wszystkim psychicznie nie jestem na dziecko gotowa. Kolejne przerabianie materiału, kolejne lata wśród dziecięcych ciuchów i zabawek już mnie nie bawią. Zawsze bałam się drugiej ciąży, m.in. z racji złych doświadczeń z pierwszą, może kiedyś miałam myśl, żeby się zdecydować na drugie dziecko, jak syn był młodszy, ale przekładałam to z roku na rok. Teraz już po prostu wiek.
        • nomya Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 10:58
          Z tego, co piszesz wygląda na to, że najchętniej usunęłabyś tą ciążę sad Nie wiem jakie powody prócz obaw związanych z wiekiem mogą powodować aż taką niechęć do tej ciąży. Do głowy przychodzi mi ewentualność, iż mąż nie jest ojcem dziecka... Gdyby tak było, to przecież też nie koniec świata- dziecko nie jest niczemu winne.
          • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:17
            nomya napisała:

            > Z tego, co piszesz wygląda na to, że najchętniej usunęłabyś tą ciążę sad

            Niestety sad. Teraz nie potrafię się cieszyć ciążą. I nie wiem, czy to ulegnie zmianie. Dla mnie to mimo wszystko (tj. aborcja) mniejsze zło, niż oddanie dziecka do domu dziecka.
            • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:58
              Dla mnie to mimo wszystko (tj. aborcja) mniejsze zło, niż oddanie dziec
              > ka do domu dziecka.

              oj nie, adopcja jest lepsza bo dziecko trafi na kochająca rodzinę a aborcja to zwyczajnie odebranie mu prawa do zycia o którym jeszcze nie umie powiedzieć
          • mama_kotula Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 12:51
            nomya napisała:
            > Z tego, co piszesz wygląda na to, że najchętniej usunęłabyś tą ciążę sad Nie wie
            > m jakie powody prócz obaw związanych z wiekiem mogą powodować aż taką niechęć d
            > o tej ciąży. Do głowy przychodzi mi ewentualność, iż mąż nie jest ojcem dziecka

            Ty się aby dobrze czujesz? o_O
            Weź przestań dziewczyno tworzyć teorie spiskowe i przyjmij do pustego łba, że ktoś może być po prostu niechętny ciąży bez szczególnie drastycznych i tajemniczych powodów.
            • nomya Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:15
              No mnie się wydawało, że żeby myśleć o aborcji, to jednak trzeba mieć jakieś szczególne ku temu powody skoro powodem nie są finanse, ale widocznie mało wiem co komu w głowie siedzi i sama niechęć ciąży jest wystarczającym powodem do uzurpowania sobie prawa do decydowania o ludzkim życiu.
              P.S. mamo.kotula proszę swoją agresję i chamstwo wyładowywać w swoim otoczeniu.
        • natchniuza86 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:13
          lestrange_e napisała:

          > ie na dziecko. Pomijam już fakt, że kiedy to dziecko będzie miało 10 lat, ja bę
          > de miała już 54.

          Kiedy moje dziecko bedzie mialo 10 lat, moj maz bedzie mial rowniez 54 lata. Jakos to przezyjemy, mam nadzieje.

          > Teraz przede wszystkim psychicznie nie jestem na dziecko gotow
          > a.

          Psychicznie to moze byc niegotowa pietnastolatka.

          > Kolejne przerabianie materiału, kolejne lata wśród dziecięcych ciuchów i zab
          > awek już mnie nie bawią.

          Kto powiedzial, ze macierzynstwo to zabawa? Argument, ze nie chcesz dziecka, bo Cie dzieciece ciuchy i zabawki nie bawia jest dla mnie, delikatnie mowiac, przerazajacy.
          • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:21
            Nikt nie powiedział, że macierzyństwo to zabawa. Zabawą i beztroską nie jest to z pewnością. Macierzyństwo daje dużo radości, ale to też przede wszystkim obowiązki, duzo obowiązków. Trzeba umieć zajmować się dzieckiem, aby wychować go na jak najlepszego człowieka.
            Zresztą, o tym wie każda matka.
            Gdyby nie dużo obaw, to pewnie cieszyłabym się z tej ciaży.
            • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 11:55
              najpierw porozmawiaj z męzem na ten temat
              • ollasja Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 12:11
                też tak myślę. We dwoje zawsze łatwiej się mysli, planuje, no i przede wszystkim rozwiewa obawy...
            • kisi_165 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:30
              trzeba było myśleć wcześniej a nie po fakcie. Co się stało to się nie odstanie ale kobieta w wieku lat 42 powinna postąpić odpowiedzialnie przed jak i po. Chyba każdy wie,że seks bez zabezpieczenia grozi ciążą zwłaszcza bez zabezpieczenia. Pamietaj,że jako matka dajesz przykład również swojemu synowi na przyszłość. Podstawą jest szczera rozmowa z rodziną!
              • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:38
                Chyba najpierw z mężem suspicious
                • kisi_165 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 15:09
                  skoro wpływ na decyzje jest też przez syna tak więc i z nim powinna porozmawiać aby rozwiał wszelkie wątpliwości tak więc z rodziną-mężem i synem.
                  • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 16:58
                    Rozmawiałabyś nt. urodzenia kolejnego dziecka z innym dzieckiem? Wg. mnie to tylko sprawa autorki i jej męża.
          • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:37
            Psychicznie można być niegotowym w każdym wieku.
        • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 12:11
          A ja będę bębnić - skoro finansowo jest ok, to weź 60zł i idź prywatnie do psychologa. Nie wiem dlaczego nie bierzesz tego pod uwagę skoro wiesz, że po pierwszym dziecku miałaś depresję poporodową? To właśnie ona odpowiedzialna jest za Twoje nastawienie teraz, nie widzisz, że przysłania Ci JAKIEKOLWIEK pozytywne aspekty?

          Ja jestem w drugiej ciąży, mam 35 lat, planuję jeszcze jedno dziecko. Mąż jest 10 lat starszy, pierwszy raz ojcem został mając 42 lata, teraz będzie miał 45, a następne może 47? Ja widzę same zalety - jest cudownym ojcem, świadomym miłości i potrzeb dziecka.

          Aborcja to odbieranie dziecku prawa do życia. Dlaczego ma płacić za WASZE błędy, za to, że nie pomyśleliście o antykoncepcji? Najłatwiej pójść i usunąć, to zwykłe tchórzostwo. Jeśli poczęliście dziecko jesteście mu winni ŻYCIE, jeśli nie z Wami, to z inną rodziną, która dzieci mieć nie może i marzy o takim małym cudzie jak Wasz.

          i jeszcze jedno: >>ale są inne powody, z racji których nie moge pozwolić sobie na dziecko<<
          Jakie to są powody? Tylko złe doświadczenia z poprzedniej ciąży? To jest do naprawienia, jeszcze raz Ci mówię, dobry psycholog behawioralny i sprawa załatwiona. Ale Ty po prostu nie chcesz. NIE CHCE Ci się zrobić nic, żeby choćby SPRAWDZIĆ, czy macie szansę.
          • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:39
            Tak, najlepiej zrobić tutaj sąd nad osobą, która po prostu nie widzi siebie w ciąży i niespecjalnie jej chce. Oraz ma czelność wyraźnie napisać, że jest jej z tym źle. Nie trzeba mieć milionów powodów, żeby niechcenie ciąży było usprawiedliwione, wystarczy jeden, właśnie owo "niechcenie".
            • natchniuza86 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:41
              Niechcenie OK, ale niestosowanie antykoncepcji, a potem biadolenie, ze sie nie chce - no coz, to juz nie jest ok.
        • wuika Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:36
          To w Polsce tego legalnie nie załatwisz, ale wybór nadal posiadasz.
    • ef_ka81 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 12:10
      rozumiem że może być ci ciężko, ale bedziesz miec te 9 miesięcy aby się przygotować do przyjścia na świat maluszka, a nie zastanowilas się nad tym że może tak własnie miało być? ja wierzę że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny...Porozmawiaj z mężem niestety ale wspólnie musicie ponieść konsekwencje braku antykoncepcji i podjąc jakąś decyzję... ale dziecko w wieku 43 lat to naprawdę nie jest tragedia, nie taki diabeł straszny jak się maluje smile dziecko to szczęście, radość, przełom w zyciu, odmlodniejesz bo mam wrażenie że myślisz już o sobie jak o babci, a życie jeszcze przed tobą... głowa do góry, nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem tylko ponieść konsekwencje swoich czynów. życzę duuużo szcześcia! rodzina jest najważniejsza.
      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 13:53
        I tak, w moim wieku również można nie być gotowym psychicznie na dziecko. Owszem, zachowalismy się mało odpowiedzialnie, nie stosując antykoncepcji. Może rzeczywiście dziecko to także radośc, ale nie w przypadku ciaży nieplanowanej, gdzie myśl o posiadaniu kolejnego dziecka to juz etap zamknięty. Teraz przynajmniej wiem, na czym stoje.
        • jeza_bell Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:16
          lestrange_e napisała:

          > e myśl o posiadaniu kolejnego dziecka to juz etap zamknięty. Teraz przynajmniej
          > wiem, na czym stoje.

          Po co tu więc zakładasz swój post?
          Skoro taka jesteś zdecydowana trzeba było pisać na forum o aborcji.

          Sama mam niemowlę w domu i nastolatka z dowodem osobistym w kieszeni i stwierdzam, że masz rację- do dojrzałości to Tobie daleko...
          • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:21
            Napisałam tam.
            Uważasz, że dla mnie to łatwa decyzja, tak? No to gratuluje płytkiej wyobraźni uncertain.
            • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:24
              Niech Ci będzie, że jestem niedojrzała. Nie każda kobieta musi się cieszyć z dziecka tylko dlatego, że już jest w ciąży. Nie u każdego tak to działa. Ale Ty i tak tego nie zrozumiesz.
            • ollasja Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:34
              Wiesz, piszesz na forum dla młodych mam czekających na swoje maleństwa - na pewno nie oczekujesz tu porad typu "idź i usuń"? A temat jest bardzo trudny - stąd emocje. Oczywiście nikt z nas nie jest w Twojej sytuacji, niemniej jednak, moim zdaniem, większość ciąż w naszym społeczeństwie jest tak naprawdę wciąż jeszcze nieplanowana. Ta ciąża, w której jestem, też nie była zbyt "planowa" - przynajmniej w tym miejscu mojego życia zawodowego. I też byłam przerażona początkowo, choć z zupełnie innych powodów.Ty wiesz, że jesteś w ciąży, jak dobrze liczę, jakieś 24 godziny - to bardzo krótko. Może jednak potrzebujesz czasu, aby to wszystko ogarnąć? Najpierw mąż, potem lekarz i jego zdanie, później może pomoc psychologa. Nie chcę tu, broń Boże, prawić kazań, ale pomyśl, że to zawsze jest nowe życie, mały cud, geny Twoje i Twojego męża. I decydując się na usunięcie ciąży robisz coś absolutnie nieodwracalnego - ale o tym na pewno czytałaś już na forum ABORCJA.
              • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 15:04
                ollasja napisała:

                > Wiesz, piszesz na forum dla młodych mam czekających na swoje maleństwa - na pew
                > no nie oczekujesz tu porad typu "idź i usuń"? A temat jest bardzo trudny - stąd
                > emocje. Oczywiście nikt z nas nie jest w Twojej sytuacji, niemniej jednak, mo
                > im zdaniem, większość ciąż w naszym społeczeństwie jest tak naprawdę wciąż jesz
                > cze nieplanowana. Ta ciąża, w której jestem, też nie była zbyt "planowa" - prz
                > ynajmniej w tym miejscu mojego życia zawodowego. I też byłam przerażona początk
                > owo, choć z zupełnie innych powodów.Ty wiesz, że jesteś w ciąży, jak dobrze lic
                > zę, jakieś 24 godziny - to bardzo krótko. Może jednak potrzebujesz czasu, aby t
                > o wszystko ogarnąć? Najpierw mąż, potem lekarz i jego zdanie, później może pomo
                > c psychologa. Nie chcę tu, broń Boże, prawić kazań, ale pomyśl, że to zawsze je
                > st nowe życie, mały cud, geny Twoje i Twojego męża. I decydując się na usunięci
                > e ciąży robisz coś absolutnie nieodwracalnego - ale o tym na pewno czytałaś już
                > na forum ABORCJA.
                Może masz rację, że to wymaga czasu. W pewnym sensie - na pewno. Ja to pisze na świeżo, pod wpływem strachu i emocji. Dzisiaj nie potrafie sie skupić na niczym. Nawet nie porozmawiałam z mężem. Płacze już od jakiegoś czasu. Dla mnie aborcja to też nie jest bułka z masłem. Mnie też jest szkoda tego dziecka. Ale po prostu sie boje.
            • jeza_bell Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:34
              lestrange_e napisała:

              > Uważasz, że dla mnie to łatwa decyzja, tak?

              Nie, nie uważam.
              Ale czego spodziewasz się pisząc o tym na forum, gdzie większość uczestniczek czeka z radością na dziecko, niektóre na bardzo wyczekane latami dziecko.
              W czym mamy Ci tu pomóc? I w jaki sposób zrozumieć Twoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie związane z brakiem antykoncepcji?
              Chciałoby się powiedzieć: Nie uważałaś jak robisz, więc rób jak uważasz uncertain

              Dla mnie dziecko to dar, niewyobrażalne szczęście. Szkoda, że dla Ciebie nie.
              • jeza_bell Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:46
                A i jeszcze dodam, że gdyby poprzednia ciąża była dla Ciebie AŻ taką traumą jak piszesz, to nigdy przenigdy nie zaniedbałabyś antykoncepcji- ba, stosowałabyś podwójne zabezpieczenie byleby nie było powtórki.

                Sama sobie zaprzeczasz.

                Troll jakiś czy co..?
                • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 14:49
                  Mam Ci tłumaczyć od deski do deski, dlaczego doszło do stosunku bez zabezpieczenia? Naprawdę chcesz to wiedzieć?
                  • asiablues Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 15:36
                    Mysle, ze po prostu wybrałas nienajlepsze forum na tego typu rozważania. Juz chyba "Kobieta" byłaby lepsza.... Tu dziewczyny rzeczywiscie w znacznej wiekszosci z radoscia mysla o swojej ciązy, czesto wyczekanej, wiec trudnoi im zrozumiec, ze ktos moze czuc inaczej.
                    Ale dobrze, ze w ogole gdzies napisałas, czasem wyrzucenie z siebie tez sporo daje. I jasne, zawsze mozna napisac, ze trzeba było uwazac, ale prawda jest taka, ze kazdy popełnia błędy i to wcale nie daje innym prawa do tego, aby Ci teraz dokopywac. Jeden pójdzie na całośc bez zabezpieczenia, inny przez nieuwage spowoduje wypadek - cóż, zdarza sie. Która z szanownych forumek nigdy nie popełniła błędu, niech pierwsza rzuci kamien....

                    Moim zdaniem najpierw powinnas starac sie uspokoic, na tyle, na ile to jest mozliwe - nie wiem, pojsc na spacer, umówic sie z przyjaciółką. Porozmawiaj z mężem - masz to szczescie, ze nie jestes sama, pamietaj o tym. I pamietaj, ze mimo wszystko swiat sie nie wali - z sytuacji, w jakiej sie znalazłas, jest przynajmniej kilka wyjsc. Pomysl, ile osób dzis na swiecie dowiedziało sie o czyms, na co nie maja wpływu ( choroba lub smierc bliskiej osoby) - to jest tragedia. Ty dowiedziałąs sie, ze jestes w ciązy - wiem, jest Ci teraz cieżko, ale uwierz mi, za jakis czas jest duza szansa, ze spojrzysz na to inaczej smile

                    Przymysl sobie wszystko, porozmawiaj z mężem, lekarzem, bliskimi Ci osobami. Zastanów sie, co dalej, i na spokojnie podejmij decyzje. Trzymam kciuki smile
                  • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 15:44
                    Nikomu tego nie musisz tłumaczyć. Nikt tu nie wnika jak doszło do takiego a nie innego stosunku. My tu przyjmujemy jedną rzecz - jesteś w ciąży i stąd jesteś na tym forum. Masz z tego powodu problemy? Pomożemy. Ale nie oczekuj, że zaakceptujemy decyzję o aborcji... Od tego jest inne forum, jak pisały poprzedniczki.
                    Według mnie (powtórzę się po raz kolejny) - w Twoim wieku powinnaś byś świadoma, że lęki z poprzedniej ciąży to choroba i trzeba ją leczyć. Wtedy tego nie zrobiłaś - cóż, samo się nie wyleczyło, teraz Twój strach to konsekwencja. Tamta ciąża była ciężka, była depresja poporodowa - dlaczego zakładasz, że teraz też tak będzie? Gdybyś skorzystała z porad fachowców mogłoby być zupełnie inaczej.
                    Zostaw sprawę na dwa, trzy dni. Porozmawiaj z rodziną. Wszystko jedno co postanowisz - nie obetniemy Ci tu głowy za aborcję - nawet Cię nie znamy. Ale zastanów się 1000 razy - tego nigdy, przenigdy już nie cofniesz, a w złym samopoczuciu możesz sobie pomóc.
                  • natchniuza86 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 15:49
                    Jesli zostalas zgwalcona, to polskie prawo gwarantuje Ci legalna aborcje. To jest dla mnie jedyne wytlumaczenie, dlaczego w sytuacji, kiedy ciaza jest wielka tragedia, dochodzi do stosunku bez zabezpieczenia.
                    • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:18
                      natchniuza86 napisała:

                      > Jesli zostalas zgwalcona, to polskie prawo gwarantuje Ci legalna aborcje. To je
                      > st dla mnie jedyne wytlumaczenie, dlaczego w sytuacji, kiedy ciaza jest wielka
                      > tragedia, dochodzi do stosunku bez zabezpieczenia.
                      Wyobraź sobie, że z mężem też może dojść do stosunku bez zabezpieczenia. Teorii o zgwałceniu nie bede nawet komentowała.
                      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:24
                        Rozmawiałam z mężem na temat ciąży. W końcu zdecydowałam się na to. On się z tego cieszy, ku mojemu zaskoczeniu. I już jest ciekaw poniedziałkowej wizyty u ginekologa. Cieszy się chyba narazie bardziej ode mnie. To mi troche dodało otuchy o tyle, że wiem, że bede mogła na niego liczyć, w razie czego. Kilka lat wcześniej sam namawiał mnie do ponownej ciaży, ale w końcu zrezygnowaliśmy. Ale teraz widze, że jego naprawde to cieszy. Gorszy problem z synem, ale troche mu sie nie dziwie. Ale on sam musi ten fakt przyjąc i zaakceptować. Troche mi lepiej (nawet o wiel lepiej) po tej rozmowe. Przede wszystkim dlatego, że wyrzuciłam do z siebie. Że już powiedziałam, jak się sprawy mają. Reszte zobacze na poniedziałkowej wizycie.
                        • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:49
                          Bardzo mnie cieszy, że Twój mąż tak zareagował. Co nie zmienia faktu, że fajnie byłoby, gdybyś popracowała również nad swoim nastawieniem - bo już masz negatywne: piszesz, że w razie czego będziesz mogła na niego liczyć, jakbyś zakładała, że na pewno depresja poporodowa znowu Cię dopadnie.
                          Pomyśl nad psychologiem. Proszę. Zobaczysz, jak fajnie urodzić dziecko i NIE MIEĆ DEPRESJI. To zupełnie inne doświadczenie.
                          • doral2 Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:52
                            czyli happy end??
                            cóż za ulga... uncertain
                            • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 20:04
                              doral2 napisała:

                              > czyli happy end??
                              > cóż za ulga... uncertain
                              Czas pokaże. Dla mnie narazie nie ulga. Ja się jeszcze z ciąży nie ciesze. Ale jest mi o wiele lepiej, jak wiem, że mam na kogo liczyć.
                      • 3-mamuska Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:24
                        Wiesz o ile moge zrozumiec niechce do nastepneo dziecka,nie jako dziecka ale wlasnie cala ta otoczka dziecka ,bo sama to przezylam 4 lata temu.tez myslalam o aborcji i nienawidzilam ...czego nie wiem moze siebie ze doszlo do zaplodnienia.

                        To nie moge zrozumiec ,ze to twoj syn ma decydowac czy masz miec 2 dziecko,wspolczuje ci takiego syna tego starszego.

                        decyzja i tym dziecku powinna byc miedzy toba a mezem, twoj starszy syn za chwile poleci na baby i wyleci z domu, a bedzie ci mowil czy masz miec dzieci czy nie , sorry dla mnie chore.
                        • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:31
                          Syn nie decyduje, czy chce mieć drugie dziecko, czy też nie. Po prostu to typowy jednak, który szybko się pogodził z myślą, że nie będzie miał rodzeństwa. Jak dziecko przez lata ma tlyko dla siebie miłość rodziców i uwage, to się nie ma co dziwić pewnym reakcją.
                          A to że teraz na taką wiadomość zareagował tak, a nie inaczej - to już inna sprawa.
                          • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:33
                            Dla mnie i tak najważniejszą rzeczą, która mnie uspokoiła dzisiaj jest to, że mam pewność, że mąż cieszy się z tej ciąży.
                            • 3-mamuska Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:42
                              No i super,moj tez sie cieszyl.Mysle ze nie potrzebnie sie panikujesz,wcale nie musi tak byc ze bedzie po ciazy ciezko.
                              Jejku jak ja sie balam, 3 miesiace przeplakalam jak tylko zostawalam w domu sama wylam,jak mi ktos gratulowal to myslama w glowie "wez sie zamknij",i co kocham mojego 4 latka oczko w glowei calej rodziny,najwiecej mu wolno, nawet moja nastolatek zajmuje sie nim i bawi bez mowienie kocha swojego brata.

                              Mysle ze nie pojdziesz na aborcje,maz cie bedzie wspieral i trzymam kciuki zebys zaczela sie cieszyc,bo ze pokochasz tego jestsm pewna,trzymam kciuki za wasze zdrowie.
                            • panna.w.drodze Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:50
                              no widzisz, już jest światełko smile maż się cieszy, potem młody się ucieszy a na koncu Ty wink

                              trzymaj się kobieto i nie dołuj, pozdr
                              -
                              https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jjw4zr334upel.png
                            • ollasja Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 19:50
                              Bardzo się cieszę smile może to będzie jednak początek czegoś naprawdę dobrego!
                              Co do syna - ja dowiedziałam sie, że będę miała rodzeństwo, kiedy miałam 13 lat i okres proszenia rodziców o siostrzyczkę lub braciszka miałam już dawno za sobą. No i było trochę ciężko, byłam zazdrosna, szczególnie kiedy siostra już się pojawiła na świecie. Wszystko wymagało czasu. Tak naprawdę dobrze dogaduję się z nią dopiero teraz, kiedy jest starsza niż ja byłam wtedy i pomaga mi w opiece nad moim synkiem wink I bardzo się cieszę, że rodzice nie zostawili mnie jako jedynaczki!
                            • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 20:07
                              no widzisz dacie sobie radę trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo zobaczysz będzie fajnie . NA pociesze nie Ci dodam ze moja ciąża to tez wpadka i było mi cięzko ale teraz się cięśze bardzo i już stycznia doczekac się nie mogę
                              • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 20:34
                                Bułam wtedy pod opieka psychologa, a przez długi czas także pod opieka lekarza psychiatry. Dośc długo trwało wychodzenie z depresji, nie funkcjonowałam normalnie przez kilka miesięcy, w zasadzie na najbliższych spadła opieka nad dzieckiem, miałam za soba także nieudaną próbe samobójcza. Na pewno to zostawiło głęboki ślad na psychice, zamknęło mnie to całkiem na kolejne ciąże (ale tak: zdarzyło mi się ten jeden jedyny raz nie użyć żadnej antykoncepcji), niby kiedyś była myśl o drugim dziecku, ale ze strachu to odkładałam z roku na rok. Potem zrezygnowałam ze spotkań z psychologiem, może za wczesnie. Wiem, że druga ciąza nie musi być powtórką z pierwszej, ale pewnie tamte wspomnienia powodują, że ja narazie się z tego nie ciesze. Nie potrafie. Jestem teraz spokojniejsza, ale nadal rozważam rozne opcje. Narazie nie czuje nic pozytywnego. Tak po prostu nic. Nie wiem, czy spotkania z psychologiem teraz sa dobrym rozwiązaniem. Cięzko w ogóle znaleźć dobrego psychologa teraz.
                                • papryczka.chili Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 20:55
                                  zdecyduj się na chodzenie do psychologa juz teraz, poszukaj grup wsparcia w swoim miesciei mó rodzinie co czujesz oni na pewno Ci pomogą. trzymam &&smile
                                • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 22:03
                                  Lestrange, z racji wykonywanego zawodu mam wiele doświadczeń z tego typu sprawami i uważam, że jak się ma depresję (czy poporodową czy lękową czy jakąkolwiek inną) do psychologa trzeba chodzić... no cóż, całe życie. Może z małymi przerwami, ale takie jest moje zdanie. Może Twój charakter kształtował się w trudnych warunkach i stąd masz skłonność do depresji i stanów lękowych, to żaden wstyd, to jest choroba jak każda inna. Jeśli odkładałaś większość życia zajście w drugą ciążę to zapewne podświadomie robiłaś to ze strachu. A strach można leczyć, to nie jest żadna filozofia, ale trzeba iść do specjalisty. Przecież chodzimy do ginekologa, internisty, jeździmy do mechanika... Nie robimy tego wszystkiego same, bo są specjaliści żeby nam pomóc.
                                  Jeśli chodziłaś do psychiatry to wiesz, że leczenie depresji trwa latami. Może za szybko je przerwałaś? Piszesz, że masz złe wspomnienia z tamtej ciąży i dlatego na razie się nie cieszysz... Według mnie po prostu BOISZ się powtórki z rozrywki. A to naprawdę można zmienić.
                                  Nigdy nie doświadczyłaś cudu macierzyństwa, bo miałaś depresję. Nie byłaś w stanie zajmować się dzieckiem. Nie wiesz, że może to być piękne przeżycie, pod warunkiem, że będziesz zdrowa. Może tak miało być, że dostałaś tą ciążę żeby właśnie tego doświadczyć? Naprawdę nie chcesz wiedzieć jak to jest CIESZYĆ się z bycia mamą?
                                  Zajrzyj na forum psychologia, gdzieś tu jest. Choć uważam, że powinnaś mieć stałego terapeutę, który przeprowadzi Cię przez ciążę i pomoże zapobiec depresji po urodzeniu dziecka. Napisz do mnie na priva skąd jesteś, pomogę Ci kogoś znaleźć jeśli Cię to interesuje.

                                  Brak antykoncepcji nie jest powodem do robienia sobie wyrzutów. Ciąża to nie choroba, ale depresja tak. Uważaj na siebie.
                                  • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 22:14
                                    Kocham syna, ale faktem jest, że nie potrafiłam sie cieszyć z tego macierzyństwa.
                                    Mam świadomość, że z pomocy zrezygnowałam za wcześnie, w nieodpowiednim momencie, ale wtedy wydawało mi się, że już jestem w dobrej formie, więc leczenia nie potrzebuje.
                                    Nie moge do Ciebie wysłać wiadomośc na email, a ja nie mam aktywnego konta z pocztą.
                                    Może uda mi się z Toba skontaktowac jutro.
                                    • mrrraaau Re: Boję się ew. ciąży 07.10.11, 23:17
                                      mrrraaau@gazeta.pl - wyślij mi po prostu maila.
                                      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 08.10.11, 10:02
                                        Chyba dziecko i tak wie, że go nie chce, bo w nocy troche krwawiłam. Chyba że po prostu wynik testu był błędny..
                                      • lestrange_e Re: Boję się ew. ciąży 08.10.11, 14:17
                                        mrrraaau napisała:

                                        > mrrraaau@gazeta.pl - wyślij mi po prostu maila.

                                        Napisałam do Ciebie wiadomość na ten adres.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka