11.11.11, 15:08
witam Was wszystkie!smile podczytywałam Was od początku ciąży - musiałam leżeć przez odklejającą się kosmówkę. Myślałam że wszystkie problemy już dawno za nami ....
Piszę ponieważ wiem że jesteście specjalistkami od szyjkismile
A więc od początku: W 19 tyg. zaczęła napinać mi się macica, trafiłam na 3 dni do szpitala, nic nie wykryli i wypisali mnie do domu. W 20 tyg. kontrola u lekarza prowadzącego - nic nie wykazała - szyjka długa 4,4cm
w poniedziałek w 21+6 dni rano zauważyłam różowe plamienie, pojechałam od razu na IP, po zbadaniu lekarz stwierdził że to małe plamienie i jest z nadżerki, szyjka 3,9cm. Ogólnie powiedział że mój przyjazd był bezpodstawny ale musiałam już zostać na oddziale (mają tak podpisaną umowę z NFZ)
Na drugi dzień po obchodzie ordynator wziął mnie na badanie, stwierdził że szyjka jest cofnięta, lejkowata? i ujście szparowate i że to poważne zagrożenie porodem przedwczesnym.Stwierdził że skurcze są normalne.
Trzymali mnie 4 dni, zrobili posiew(czekam na wyniki) i po moim zniecierpliwieniu - leżałam w łóżku i patrzyłam w sufit bo żadnych badań mi nie robili, ordynator zbadał mnie jeszcze raz i stwierdził że nadal czuć napór na szyjkę ale skoro jest długa i nic się nie dzieje to puszczają mnie to domu i kontrola za 2 tyg.
Czy to rzeczywiście duże zagrożenie czy jest możliwe abym anatomicznie miała taką szyjkę i nie było to patologią?
leżę i myślę, myślę i leżę i mam nadzieję że wszytko skończy się dobrze....
Obserwuj wątek
    • ewikowa Re: nowa:) 15.11.11, 19:12
      witajsmile
      widze, ze cisza tutaj panuje jakaswink
      Ja nie jestem w ciazy ale sympatyzuje z lezakami hehehehe
      lez sobie spokojnie odpoczywaj i tygodie mina szybciutkowink
      Z szyjka wszystko moze byc ok ale tez szyjka lubi robic psikusy...wedlug mnie , lepiej dmuchac a zimne
      • maggieeee Re: nowa:) 15.11.11, 23:42
        Hej,
        No cisza tutaj straszna.
        Wszystkie aktywne porodzily szczęśliwie. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok u Ciebie. Na bank.
        Ja leze od lipca. Za kilka dni kończę 37 tydZien Bogu dzięki i już bezpiecznie bedzie.
        Ale cc na 5 grudnia wiec jeszcze trochę musze wytrzymać. A już cieżko.
        Póki co leze plackiem na lekach. W domu.
    • kasia688 Re: nowa:) 16.11.11, 11:38
      faktycznie cisza i spokój tu - może to i dobrze bo mało leżaków musi leżeć pewniewink
      prowadzę bardzo kanapowy tryb życiawink wstaję właściwie tylko do łazienki lub kuchni po jedzenie i czekam na wizytę 25...ehhh
      z jednej strony wydaje mi się że już jestem tak "daleko" w tej ciąży, z drugiej jak pomyślę ile jeszcze do bezpiecznego tygodnia to wydaje mi się to wiecznością...crying
      Myślicie, że gdyby okazało się, że szyjka się skraca lub jest cały czas niebezpieczeństwo rozwarcia powinnam domagać się założeniu szwu lub krążka?
      • maggieeee Re: nowa:) 16.11.11, 12:55
        Tez miałam takie wątpliwości.
        Gdzieś są o tym wątki.
        Co lekarz to opinia. I kaZdy ma swoje argumenty. Kazdy sluszne. Musisz porozmawiać z lekarzem swoim o swoim przypadku.
        • m-o-n-i-k-a-82 Re: nowa:) 16.11.11, 14:24
          hej,
          ja też już nie leżę, ale zaglądam tutaj smile
          odnośnie krążka lub pesaru, to zostaw decyzję lekarzom... może wcale nie będzie potrzebny, póki co leż spokojnie i się nie stresuj smile i odpoczywaj, bo potem nie będziesz miała czasu na odpoczynek wink
          życzę Ci wszystkiego dobrego smile

          magie, Ty już kończysz 37 tc? matko, jak ten czas leci smile
          • maggieeee Re: nowa:)Monika 16.11.11, 17:18
            Kończęwink sama w to nie wierze. Cc umówioną na 5 grudnia. Czyli skończony 39 tydZien, ale ja nie wiem czy dotrwamwink
            Nie chce wykrakac ale cos czuje ze fizjologia wzywa. Napieranie młodego, pobolewanie brzucha....
            A ty w którym tygodniu dokładnie rodzi as przypomnij monikaa.

            Lekarz musi zdecydować. Ani pesar ani szew nie są panaceum na wszelkie zło. Tez miałam taka chwile ze chciałam sie upierac na założenie pesara, ale zawsze są plusy i minusy. Wiec dokładnie przegadam sprawę z lekarzem.
            • m-o-n-i-k-a-82 Re: nowa:)Monika 16.11.11, 20:19
              39 t 1dc smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka