10.02.12, 08:53
kupiłam witaminy inne niż brałam od początku ciąży jestem w 31tyg, natomiast zdarzyło mi sie dwa razy po zażyciu że zrobiło mi się strasznie nie dobrze ale do takiego stopnia ze stałam nad kibelkiem bo miałam wrażenie ze zaraz puszcze "pawia"i dosłownie trace siły na 15 min. Domyślam się ze może to być od tych witamin aczkolwiek nie zdarzało się to za każdym razem,ktoraś tak miała??
Obserwuj wątek
    • dierra Re: Witaminy 10.02.12, 10:36
      A po co Ci te witaminy?
      • isis271 Re: Witaminy 10.02.12, 11:35
        hmm Witaminy dla kobiet w ciązy !
        • malgosiek2 Re: Witaminy 10.02.12, 12:08
          Powtórzę za poprzedniczką
          No, ale po co Ci te witaminy?
          Masz silne niedobory, anemię?
          Czy tylko je bierzesz, bo są dla kobiet w ciązy?
          Po pierwsze znacznie mniej i trudniej wchłaniają się sztuczne witaminy niż naturalne.
          Po drugie dużo warzyw i owoców nawet tych mrożonych.
          Po trzecie jak już to przyjmuj sam kwas foliowy, bo pomaga w przyswajaniu żelaza i jest też krwiotwórczy.
          Po czwarte jak chcesz wyrzucać kasę to sobie kupuj te cudowne sztuczne witaminki.
          • isis271 Re: Witaminy 10.02.12, 13:53
            nie mam niedoborów itp lekarz mi zalecił brać od 4msc ,natomiast moje pytanie nie brzmiało czemu biore witaminy tylko czy zdarzyło się się ktores z was przy zmianie mieć duże mdłosci...
            • malgosiek2 Re: Witaminy 10.02.12, 14:09
              No, to łykaj skoro lekarz zaleciłtongue_out
              Mój nie zalecał przy braku niedoborów i prawidłowych wynikach.
              Wracając do sedna to sporo witamin dla ciężarnych właśnie nasila mdłości i wymioty.
              Ja tak miałam i dlatego pomimo nękających mnie mega wymiotów nie brałam witamin z tego powodu właśnie.
            • dierra Re: Witaminy 10.02.12, 15:15
              isis271 napisała:

              > nie mam niedoborów itp lekarz mi zalecił brać od 4msc ,natomiast moje pytanie n
              > ie brzmiało czemu biore witaminy tylko czy zdarzyło się się ktores z was przy z
              > mianie mieć duże mdłosci...

              Skoro widzisz, wiesz, że nasila Ci mdłości to nadal nie rozumiem po co Ci te witaminy???
              Skoro jesteś przekonana, że sa Ci potrzebne (ja jestem przekonana, że mi nie są) to zmień na inne - o mdłościach nie słyszałam, ale słyszałam od koleżanek że nie które nasilają zaparcia - ale w ogóle jakoś niekorzystne wpływają na samopoczucie.
              • malgosiek2 Re: Witaminy - bliźniaczy wątek 10.02.12, 15:22
                na forum "W oczekiwaniu"
                forum.gazeta.pl/forum/w,586,133231412,133231412,gorzej_po_witaminach_.html
    • assicka Re: Witaminy 09.03.12, 10:44
      Ja tak miałam, że 2 albo 3 razy po zażyciu witamin było mi niedobrze. Ale niestety zażyłam je wtedy na czczo, przed śniadaniem - a wyczytałam, że powinno się je spożywać w trakcie posiłku, ponieważ spożywanie na czczo powoduje mdłości.
      Teraz łykam wieczorem podczas kolacji i jest ok.
    • kindddzia Re: Witaminy 09.03.12, 11:29
      Staraj sie je lykac w trakcie obfitego posilku, jak juz musisz. I jesli dobrze sie czujesz, to nie lykaj ich codziennie, szkoda zdrowia.
      Ja mam jedno opakowanie prenatalu od 18 tygodni i lykam falami. Tzn na poczatku lykalam, ale jak tylko polaczylam, ze to od nich mi niedobrze, to od razu odstawilam. I teraz po kilku tygodniach, jak poczulam sie slabiej i paznokcie zaczely sie lamac, to znowu zrobie sobie kilka dni z witaminami, moze cos pomoga.
      Szkoda sie faszerowac tym swinstwem moim zdaniem bez potrzeby. Jem baaaardzo duzo owocow, ale wydaje mi sie, ze to jest taka troszke slaba pora roku no owoce, gdzies wyczytalam, ze zdrowasze sa mrozonki o tej porze roku niz swiezyzna, bo mrozi sie mlode pelne witamin owoce, a te jablka i gruszki co sa dostepne w sklepach to juz baaardzo duzo witamin potracily. Nie wiem ile w tym prawdy, ale czekam z utesknieniem na truskawki, maliny, porzeczki etc mmmmmmmm
      • assicka Re: Witaminy 09.03.12, 13:12
        Oj, ja też czekam na świeże owoce smile rozmarzyłam się smile
        Ale teraz tez jem ich dużo - i mrożonek i owoców.
        A przykrych niespodzianek z witaminami już nie mam - miałam tylko na początku - i wydaje mi się, że z powodu złego zażywania. teraz nie odczuwam przy ich łykaniu żadnego dyskomfortu.
    • lidek0 Re: Witaminy 10.03.12, 14:32
      A po co łykasz tabletki? Nie lepiej świerze owoce. Wiesz ile z tych tabletech się wchłania?
      • misiazutrechtu Re: Witaminy 10.03.12, 16:03
        A coscie, wredne baby, tak naskoczyly na dziewczyne, bo bierze witaminy w ciazy przeznaczone dla kobiet w ciazy.. To takie bardzo dziwne ze bierze? Ja tez biore i nie widze w tym nic nienomalnego. Jak duphaston, no-spe mega dawki magnezu czy inne cuda to mozna lykac jak cukierki ale witaminy to juz be? Dziwne jestescie jakies...
        Ja swoje witaminy biore zawsze po sniadaniu i nie mm po nich zadnych mdlosci. Moze rzeczywiscie lepiej po jedzeniu i moze np. po poludniu kiedy poranne mdlosci juz przechodza..
      • mas.uka Re: Witaminy 14.03.12, 17:23
        a gdzie się kupuje SWIERZE owoce? Z ciekawości pytam wink
    • petit_tresor Re: Witaminy 10.03.12, 16:53
      ja biorę po obiedzie, albo w trakcie jakiegoś posiłku i wtedy nie mam problemu z mdłościami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka