bdominika
12.06.04, 08:20
CZesc dziewczyny, po wczorajszej wizycie u lekarza(19 tydz.) okazalo sie, ze
po 2 tygodniach lezenia i przyjmowania nospy macica jest nadal bardzo twarda.
W wyniku tego znowu lezenie i kolejne leki (nospa, fenoterol, isoptin i cała
gama witamin, bo wyniki morfologii są złe). Na szczescie szyjka jest
zamknieta i nie skraca sie, ale jesli dalej bedzie tak z macica, to pewnie
wyladujemy w szpitalu. Moja pani doktor pociesza mnie, ze moze taka moja
natura. CZy ktoras z Was miala podobna sytuacje i co dzialo sie dalej, jaki
to ma wplyw na porod? Juz dziekuje za odpowiedzi
Domi i 19 tyg Maluszek