agga77
18.06.04, 10:14
Witam,
chcialabym Was ostrzec przed lekarzami z "koszykowej". Wiem ze jeden lub
dwóch czy nawet trzech lekarzy nie stanowi reguly ale taakie traktowanie
pacjenta (w szczegolnosci kobiet w ciazy) budzi zgroze...
Jestem w 6 m-cu ciazy i zaczely sie powazne bole kregoslupa (DRAMAT).
Liczylam sie z tym, gdyz mam skrzywienie, ktore moze nie jest az taak duze
ale niestety jest. Juz przed ciaza duzo cwiczylam aby go wznocnic... ale to
nie jest istota sprawy. Moj gin dal mi skierowanie do ortopedy (nazwisko dla
zinteresowanych) aby wyrazil swoje zdanie tzn. czy nie ma przeciwskazan z
naturalnym porodem i udzielic paru wskazowek jak postepowac w tej sytuacji.
Ja oczywiscie wszystko wiedzialam wczesniej gdzyz ten problem nie jest mi
obcy. Ale moja gin powiedziala ze musi to zobaczyc specjalista. Wybralam
przychodnie "na koszykowej" gdyz moj maz tam wczesniej chodzil. Fakt, ze tez
nie byl zadowolony ale w granicach "polskiej normy obslugi pacjenta". Jak
tylko przekroczylam prog gabinetu zobaczylam rozdrazniona mine lekarza "co ja
tu wlasciwie robie" i cyt. "o co Pani wlasciwie chodzi!!!!". Na to ja "o
zdrowie" . Wysmial mnie. A moja ciaze potraktowal "jak sama chcialas to masz"
(z malym szczegolem ja o nia walczylam 2 lata). Potraktowal mnie jak intruza.
I gdyby nie skierowanie od gin'a to podejrzewam, ze zatrzasnal by mi drzwi
przed nosem. To bylo STRASZNE. Rozumiem, ze nie moze zrobic RTG (ktore
zreszta mialam tuz z przed ciazy, czyli stosunkowo "swieze") ani skierowac
mnie na rehabilitacje, ale nie na tym polega udzielenie konsultacji. Moj
przypadek nie jest odosobniony. Moja koleznaka poszla tam na pierwsza wizyte
ciazowa do gin'a. Byla troche przestraszona, gdyz miala plamienia. Lekarz
potwierdzil ciaze, dal jej troche lekow i to wszystko. Powiedzial (oczywiscie
traktujac ja jako "nadpobudliwa"), ze ciaza to nie choroba i nie widzi
przeciwskazan do tego by nie mogla pracowac. Natychmiast zmienila lekarza,
ktory po zbadaniu stwierdzil, ze ciaza jest powaznie zagrozona i do tej pory
dziewczyna lezy w łóżku (5 m-c). To samo bylo z okulista.. ale juz nie chce
sie rozpisywac na ten temat... jednym slowem omijam ta przychodnie wielkim
lukiem. I ostrzegam Was przed nia, szczegolnie w okresie ciazy gdyz nie
potrzebne Wam sa dodatkowe stresy...
A.