Dodaj do ulubionych

Krople do nosa

20.06.04, 19:16
Witam Ciężarówki,

Jużem świadoma, że aspiryny nie, tabletek żadnych nie, więc się męczę z
diabelskim przeziębieniem w oparach amolu, czosnku i miodu. Ale bez jednego
specyfiku medycznego ciężko mi przetrwać - są nim krople do nosa. Zapchany
nos mnie dobija! Można w ciąży? Dodam, że stosowałam zawsze polski wynalazek
o nazwie Xylogel, pieruńsko to mocne, ale sprzedają to też w wersji light dla
dzieci, więc może takiemu w brzuchu nie zaszkodzi, co? Jak myślicie? (lekarza
też zapytam, ale to jeszcze chwilę potrwa, a tymczasem mnie trafia, więc u
Was szukam rady).

Pozdrawiam serdecznie,
Joanna i 15tyg brzuch
Obserwuj wątek
    • martad73 Re: Krople do nosa 21.06.04, 07:56
      Witam
      Z tego co ja wiem nie powinno w ciąży stosować kropli do nosa. Tak powiedziała
      mi swego czasu moja gin., mimo iż działają tylko miejscowo, ale obkurczają
      naczynia krwionośne, lepiej więc nie. Ale spróbuj Sterimar, to roztwór soli
      morskiej, świetny na przetkanie zatkanego nosa. To jest na pewno bezpieczne.
      Pozdrawiam i życzę Ci szybkiego zwalczenia przeziębienia.
      Marta mama Mateusza (09.06.2000) i Ewelinki (16.04.2003)
      • anetchen Re: Krople do nosa 21.06.04, 11:36
        Sterimar doskonale nawilża śluzówkę, ale mocno zatkanego nosa na pewno nie
        przetka (przynajmniej w moim przypadku). Oczywiście lepiej kropli nie stosować,
        ale czasami się po prostu nie da - ja mam katar sienny przez okrągły rok, a od
        czasu kiedu zaszłam w ciążę, objawy się bardzo nasiliły. Śpię prawie pionowo,
        żeby w ogóle oddychać - czasami w nocy jednak nie wytrzymuję i wpuszczam
        krople, bo inaczej bym się udusiła. Lekarz zalecił mi zresztą ich wpuszczanie
        na stałe, ale i tak staram się to ograniczać.

        A co do aspiryny podaczas przeziębienia i nie tylko to też zdania są
        podzielone. Ja łykam Aspimag (aspirynę z magnezem) po pół tabletki dziennie od
        początku ciąży - co prawda w innym celu, a mianowicie aspiryna poprawia
        przepływ krwi do łożyska (rozrzedza krew). Poprzednim razem poroniłam w 10
        tygodniu (ciąża obumarła), dlatego tym razem mam łykać Aspimag do końca ciąży -
        zły przepływ krwi mógł poprzednim razem być przyczyną poronienia. Mam zaufdanie
        do mojego lekarza, więc stosuję się do jego zaleceń. Pozdrawiam.
    • bea975 Re: Krople do nosa 21.06.04, 11:17
      U mnie na samym początku ciąży nasiliła się alergia, a ponieważ nie mogłam brać
      żadnych leków, lekarz uznał przyjmowanie Xylogelu za mniejsze zło. Stosowałam
      go przez jakiś czas, bo inaczej dusiłabym się zwłaszcza w nocy. Kosztowało mnie
      to dużo nerwów, bo przyjmowałam ten lek na jeszcze wcześniejszym etapie ciąży
      niż ty jesteś obecnie i obsesyjnie obawiałam się, że będzie to miało wpływ na
      rozwój zarodka (w końcu to był najbardziej krytyczny moment organogezezy).
      Dzisiaj mogę powiedzieć, że mój synek urodził się zdrowiutki. Myślę jednak, że
      krople to ostateczność.
    • dosiadpl Re: Krople do nosa 21.06.04, 11:22
      bylam tez starsznie przeziebiona w 12 tc /teraz 37/ lekarz pozwolil mi brac
      krople dfo nosa tyzine, ponadto polecam Ci herbate z sokiem malinowym kilka
      razy dziennie. A zapobiegawczo mozesz brac 4 tabl wit c dziennie. jak tak
      zrobilam i przez cala ciaze juz potem nie chorowalam.
    • anna223 Re: Krople do nosa 21.06.04, 16:13
      Stosowałąm krople do nosa dla dzieci w obydwu ciążach i nie zauważyłam
      negatywnych skutków. Oczywiście tylko w krytycznych momentach, kiedy zupełnie
      nie mogłąm oddychać.
      • zonakrzysztofa Re: Krople do nosa 21.06.04, 17:39
        Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
        Pocieszyłyście mnie wielce, bo niestety wczoraj nie wytrzymałam i chlapnęłam
        sobie do nosa, dziś już próbuję się powstrzymać.
        Jesteście niezawodne!
        Pozdrawiam jeszcze raz bardzo serdecznie,
        Joanna
        • dosiadpl Re: Krople do nosa 21.06.04, 17:48
          nie ma za co. Mozesz sobie jeszcze pomoc tabletkami homeopatycznymi homeogene,
          no i zrobic sobie na noc apap c rozpuszczalny na przeziebienie. Mi bardzo pomogl
          Trzymaj sie

          zonakrzysztofa napisała:

          > Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
          > Pocieszyłyście mnie wielce, bo niestety wczoraj nie wytrzymałam i chlapnęłam
          > sobie do nosa, dziś już próbuję się powstrzymać.
          > Jesteście niezawodne!
          > Pozdrawiam jeszcze raz bardzo serdecznie,
          > Joanna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka