fey 23.06.04, 15:39 Któraś z was miała/była zagrożona? Co to za cholerstwo?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olagruca Re: stan przedrzucawkowy?! 23.06.04, 17:33 to najgrozniejsze powiklanie bedace skutkiem zatrucia ciazowego-gestozy, bardzo grozne dla zycia matki i dziecka, dlatego u kobiet, u ktorych stwierdzono gestoze wykonuje sie cesarskie ciecie, dla ratowania zycia. obecnie bardzo rzadko dochodzi do rzucawki, ale trzeba uwaznie sledzic objawy zatrucia: wysokie cisnienie-pow 140/90, bialko w moczu, obrzeki. zatrucie pojawia sie zwykle po 20tyg ciazy, jego geneza nie jest znana, wystepuje u ok 7-10% ciaż. czynnikami zwiekszajacymi ryzyko wystapienia zatrucia sa: choroby nerek-jak np u mnie, nacisnienie, itd ale jesli jestes zagrozona, to nic sie nie martw, trzeba sie uwaznie obserwowac, codziennie mierzyc cis, unikac soli, robic kontrolne badania i duzo, duzo wypoczywac. tak naprawde nie wiadomo, dlaczeg dochodzi do zatrucia????naszczescie jest ono dosc rzadkie i lekarze umieja sobie z nim radzic. ja prawie od poczatku ciazy jestem na zwolnieniu, troche mnie strasza ta gestoza, ale jak na razie-odpukac- wszystko jest ok, cisnienie mam raczej niskie, zadnych obrzekow, zyje troche w strachu, ale jestem dobrej mysli ze bedzie ok... Odpowiedz Link Zgłoś
fey Re: stan przedrzucawkowy?! 24.06.04, 10:34 Dzięki za odpowiedź! Ja mam termin na 27.06., czyli już końcówka i właśnie od paru dni mam strasznie spuchnięte nogi (ale okropnie!) i ciśnienie skoczyło mi do 145/80. Białko w moczu w normie, tyle, co przez całą ciążę. No, ale się stresuję ;/ A Mały wcale nie chce się jeszcze ewakuować z brzucha. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
olagruca Re: stan przedrzucawkowy?! 24.06.04, 12:33 czesc, gratuluje, ze szczesliwie dobrnelas do konca!!!na pewno bedziesz miala slicznego dzidziusia!ja jestem dopiero na polmetku-20tyd... jesli moge ci cos radzic, to idz koniecznie do lekarza, albo po prostu zglos sie do szpitala w ktorym mialas rodzic. tych objawow nie nalezy lekcewazyc, bo one wlasnie moga doprowadzic do rzucawki.a w Twoim przypadku dzidzius juz jest gotowy, wiec nawet gdyby zlecili ci teraz cesarke, to nie ma dla niego zagrozenia... naprawde, biegnij do lekarza, bo po co ryzykowac???ale na pewno wszystko bedzie dobrze, wiec zycze leciutkiego porodu i rozowiutkiego bobaska, pozdrawiam, pa Odpowiedz Link Zgłoś
fey Re: stan przedrzucawkowy?! 24.06.04, 15:06 Ja właśnie po wczorajszej wizycie! Jakby było naprawdę tak bardzo źle to chyba by mnie gin nie wypuścił, mam nadzieję. Eh, panikara się zrobiłam na koniec! Ale lepiej dmuchać na zimne. Mam tylko nadzieję, że mnie Maluszek nie przetrzyma do lipca (a od 3 tygodni mówią, że JUŻ!)! Dzięki za wsparcie. Na razie ciśnienie w normie,a obrzęki mniejsze. Byle do terminu! Mam nadzieję, że letnie temperatury nie dadzą Ci się we znaki. wszystkiego dobrego! Fey+Krzyś(ciągle w brzuszku) Odpowiedz Link Zgłoś