Dodaj do ulubionych

MATERNA = mdłości i wymioty...

01.07.04, 11:25
...przynajmniej w moim przypadku.
Z Kubą, a nawet wcześniej, jak się staraliśmy, to brałam całą ciążę MATERNĘ.
Miałam mdłości, ale w normie, nie wymiotowałam.
Teraz brałam od początku M., miałam mdłości, wymiotowałam. Przestałm brać,
przeszłam na FOLIK. Mdłości ustały!
Ale pomyślałam sobie, że powinnam brać witaminy, w końcu jest nas troje, a ja
się specjalnie dobrze nie odżywiam sad
Wzięłam dwa dni pod rząd... Na drugi dzień mdłości, a na trzeci zwróciłam z
poprzedniego dnia wszystko sad
No i co?
Kupiłam sobie FEMINATAL i nie mam mdłości.

Piszę to, bo nawet nie podejrzewamy niewinnych witaminek o takie rzeczy;
wydaje nam się, że tak ma być (mam na myśli mdłości).
Może warto czasami sprawdzić, czy to nie Materna wywołuje te dziwne objawy?
Pozdrawiam
Ania - mama Kubunia oraz dwójeczki w brzuszku (13 tc.)
Obserwuj wątek
    • fasolka31 Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 11:45
      Miałam dokładnie to samo, gdy brałam Maternę, ale dosyć szybko się skapnełam że
      to te witminy chyba mi szkodzą i przeszłam na Falvit i wszystko było OK.
      Ciekawe co one mają w sobie, że tak na nią reagujemy? Drugim razem też jej nie
      wezmę, wystarczyły mi mdłości i wymioty w I trymestrze, ale żeby w II się
      jeszcze męczyć o nie....
    • 7aba Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 12:13
      Też brałam maternę i miałam to samo. Lekarz powiedział mi, żebym brała ją
      wieczorem przy ostatnim posiłku przed snem no i nieprzyjemne objawy ustały.
      Pozdrawiam
      • mkostki Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 13:12
        MIałam podobnie. Ponoć wszystkiemu winna jest forma tych tabletek, a nie
        zawartośc. Tzn. są duże i niepowlekane, co podrażnia przewód pokarmowy.
        Inna kwestia, to zawartośc żelaza, a ono wzmaga mdłości. Z tym że w mniejszej
        lub wiekszej dawce jest we wszystkich witaminach.
        Kiedyś się śmiałam z opinii, że po Maternie rodzą się duże dzieci. Ale po
        ustatnim usg, gdzie wyszło że mój Antos w 37 tyg. wazy 3400, juz się nie
        smieję... Oczywiście to nie musi byc "wina" Materny, ale jeśli bedę miec drugie
        dziecko, to na pewno się juz nia wspomagac nie będę
        Pozdrawiam
        Magda
    • milinka Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 12:43
      Witam!
      Ja również jadam maternę i ciężko się zastanawiam co w niej może być skoro
      czuję się niezbyt?? Tzn. nie wymiotuję na szczęście ale po zaaplikowaniu jej+
      magnezu mam taką zgagę że nie mogę wytrzymać. Być może błędem jest że biorę ją
      rano?? Jednakże jak brałam na noc to z kolei bolał mnie po niej brzuch i nie
      mogłam spać- i tak zle i tak niedobrze.

      pozdrawiam
      Danawink
      • agata.23 Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 13:27
        Mój lekarz od samego początku kazał mi brać Feminatal, ponieważ dobrze się
        wchłania i nie ma tych nie przyjemnych objawów co po maternie. No i podobno
        jest trochę tańszy. Po feminatalu nie mam rzadnych mdłości, dobrze się go łyka -
        tylko na mnie ciąża działa ogłupiająco i potrafię dość często zapomnieć o
        witaminach.
        • utka Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 14:29
          ja biore Materne od 12 tygodnia, ale co drugi dzien na zmiane z zelazem, kwasem
          foliowym i witamina C. Moja ginka jakis miesiac temu kazala mi brac to
          codziennie, ale niezbyt dobrze sie czulam, tzn. zadnej zgagi ani wymiotow nie
          mialam tylko klopoty z toaleta. Wrocilam wiec do poprzednich dawek i jest w
          miare ok.
    • alicja.25 Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 14:33
      Ja cały czas biorę Maternę i doskonale się po niej czuję, a wyniki mam tak
      dobre, że mój gin aż się zdziwił, bo dawno takich nie widzial smile Tak więc nie
      ma reguły.
      • driadea Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 20:58
        Ja się czułam po maternie ok, ale zmieniłam na prenatal ze względu na
        dwukrotnie niższą cenę.
    • anouk4 Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 01.07.04, 22:57
      Lykalam materne przez cala pierwsza ciaze. Bardzo dobrze sie po niej czulam i
      urodzilam zdrowego synka, ktory ma teraz 4 latka. Jak sie urodzil to mial 54 cm
      dlugosci i 3400 wagi, jak na moja szczupla budowe to dosc duze dziecko udalo mi
      sie urodzicsmilePrzez cala ciaze przytylam 13 kg i mialam dobre wyniki.
      • sandraw Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 02.07.04, 07:01
        ja również jechałam na materne. Moja córcia, ur w 42 tygodniu ciąży ważyła 3500
        56cm więc na pewno wielkoludem nie była. Czułam się dobrze, wyniki miałam
        również ok.
    • kamilla78 Re: MATERNA = mdłości i wymioty... 02.07.04, 17:53
      Ja tez po Maternir nie czulam sie najlepiej wiec przerzucilam sie na Elevit
      Prenatal. Moze to zalezy od skladu substancji ktora jest powleczona tabletka...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka