jolciaa1 09.07.04, 18:27 Słyszałam że komputer jest niebezpieczny dla rozwijającego się dzidziusia jak to jest i ile czasu można spędzac dziennie przy nim aby bylo wszystko dobrze. A telefon komórkowy-czy to też jakoś szkodzi? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mast1 Re: komputer a ciąża 09.07.04, 22:19 Podobno jest tak: robiono badania na kobietach w ciąży pracujących do 4h/dziennie i nie stwierdzono komplikacji z tego wynikających, dlatego zwyczajowo jest przyjęte, że ciężarna nie powinna spędzać przed kompem więcej niż właśnie 4h/dziennie. Ja siedziałam w pierwszej ciąży 8h i więcej, taką mam pracę, starałam się robić przerwy. Obecnie podobno nie ma już tak dużego promieniowania w kompach, ale najważniejsze, żeby nie siedzieć za czyimś stanowiskiem - tzn. tył czyjegoś komputera nie powinien być ustawiony w Twoją stronę. Pracodawca ma obowiązek uwzględnić to zalecenie i przenieść ciężarną po 4h do innego miejsca niż stanowisko komputerowe, ale niewiele kobiet tego wymaga.... Odpowiedz Link Zgłoś
mast1 Re: komputer a ciąża 09.07.04, 22:21 a z komórką jest podobnie, z tym, że są już dane na temat szkodliwości - wpływa niestety niekorzystnie na szare komórki - problemy z pamięcią, zaburzenia neurologiczne itp. dotykają ludzi, którzy często przez komórkę rozmawiają. nie powinno się jej nosić przy ciele - w kieszeni np. ani też godzinami gadać, ale to chyba raczej rzadkość... Odpowiedz Link Zgłoś
tomoe Re: komputer a ciąża 09.07.04, 22:59 Sam komputer nie jest szczególnie szkodliwy. Gorzej z monitorem, a największe promieniowanie jest z tyłu i stąd zalecenie, żeby MONITOR (proszę odrózniajmy komputer od monitora...) współpracownika nie był do Ciebie odwrócony tyłem. Ewentualnie trzeba zainwestowac w monitor ciekłokrystaliczny, w którym promieniowanie jest zredukowane do minimum. Komórka jest szkodliwa, trzeba ją trzymać z dala od brzucha, w zadnym razie nie w kieszeni np. spodni. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka77 Re: komputer a ciąża 10.07.04, 10:54 owszem, ale to nie tyle chodzi o sam komputer, co o siedzenie przy nim w bezruchu, zamiast ten czas wykorzystać np. na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś