aneczka4
27.07.04, 12:21
Co mam o tym myśleć? 1.07. byłam na USG i wynikało z niego, że to 13 tc (tak
też wynikałoby z daty ost. miesiączki). Wczoraj, czyli ponad trzy tyg.
później lekarz z badania ginekologicznego określił po wielkości macicy, że
wyglada mu to już na 20 tc. I stwierdził, że widocznie mam "urodę dużej
macicy". No to w końcu, w którym ja jestem tygodniu? Co jest bardziej
miarodajne: USG czy badanie? Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim?