Poród w Medicover

27.07.04, 20:31
Dziewczyny, czy któraś z Was rodziła lub zamierza rodzić w Medicover w w-wie?
Jak wrażenia?
A może któraś z Was chodzi do ktoregoś z tamtejszych lekarzy? możecie kogoś
polecić?
    • verla Re: Poród w Medicover 27.07.04, 22:28
      moja kolezanka rodzila tam a inna byla pod stala opieka lekarzy stamtad ale
      wtedy jeszcze w Damianie nie bylo porodow. Ja bede rodzic w Damianie w
      listopadzie ( albo koniec pazdziernika )u dr Raczynskiego. Chodze do niego do
      Poradni Junona bo on nie przyjmuje w Damianie. Tam robi operacje i przyjmuje
      porody. Jako ewentualny szpital biore pod uwage Karowa bo tam jestem pacjetka
      na patologii ciazy ( mam chorobe genetyczna ) ale mam nadzieje ze to bedzie
      Damian.
      pozdrawiam
      Verla i Lenka /Ewcia
    • verla Re: Poród w Medicover 27.07.04, 22:29
      sorryyyyyyyyyyyyy
      wwydawalo mi sie ze to Damian a to Medicover smile
      pomylilo mi sie.....
    • burza4 Re: Poród w Medicover 28.07.04, 09:30
      pierwsze słyszę że Medicover prowadzi porody u siebie...? zdaje się, że po
      prostu oferują ci dodatkową opiekę w szpitalu z którym mają podpisaną umowę
      (osobna sala itd), ale sami chyba nie mają żadnych sal porodowych. Pewności nie
      mam, ale w LIM-ie np. wszystko było fajnie opisane, dodatkowa opieka połoznej,
      osobna sala. Tylko że w praktyce okazuje się, że wygląda to tak - umowę mają
      podpisaną z 3 bodajże szpitalami, wybierasz któryś z nich. NIE MA ŻADNEJ
      pewności, że osobny pokój dostaniesz, bo w szpitalach jest ich zaledwie kilka
      (1-3)i po prostu możesz nie trafić tak, że pokój będzie wolny. Jeśli akurat
      będzie zajęty to trafisz na ogólną salę i trudno. To samo dotyczy opieki
      położnej. Po prostu nie ma takiej możliwości, żeby położna spoza szpitala
      opiekowała się pacjentką na oddziale. W związku z tym w grę wchodzi i tak
      jedynie położna, która akurat jest na dyżurze i tak ma pod opieką kilka, jak
      nie kilkanaście osób... na co można liczyć w praktyce - nie wiem. Najlepiej
      dopytaj się skrupulatnie jak to miałoby wyglądać. Marketingowo wszystko było
      fajnie opisane, tak jakby rodząca miałą zagwarantowaną salę i prywatną pomoc, a
      po serii pytań się okazało, że tak naprawdę niewiele za tym stoi.
      • ryba2 Re: Poród w Medicover 28.07.04, 09:46
        Z tego co sie orietuje to Medicover nie posiada wlasnego szpitala wiec urodzic
        tam raczej sie nie da.
        Maja tylko podpisane umowy z kilkoma szpitalami (np. Zelazna, i zdaje sie
        Inflancka). Byc moze sa tylko w stanie zagwarantowac, ze nie odesla cie ze
        szpitala...??? Ale co do tego nie mam pewnosci. Mysle, ze najlepiej sprawdzic
        to z Dzialem Sprzedazy...
    • monsiu73 Re: Poród w Medicover 28.07.04, 10:13
      Medicover nie posiada własnego szpitala. Mam tam abonament firmowy od 3 lat i
      chodziłam do dwóch ginekologów. Opinie na ich temat możesz sprawdzić na tym
      forum wpisując w wyszukiwarce "Medicover" - jest tam o wielu lekarzach.
      Kiedyś chodziłam do dr Jury, ale to tragedia, odradzam.
      Teraz chodzę do dr Lubaszewskiej na Bitwy W-wskiej i jest w miarę ok., chociaż
      tutaj na forum są różne (skrajne) opinie na jej temat. Powinnaś sama spróbować
      i wtedy się przekonasz.
    • joahna Re: Poród w Medicover 28.07.04, 10:30
      Mam abonament w Mwdicover Wa-wa i tez wydaje mi się że u nich nie mozna
      rodzic...A chodzę do pani Zawady - mało miła... ale moze ja jestem za bardzo
      wymagajaca...w kazdym razie tak to sobie tłumacze...
      Czy któraś z Was może zna tego ginekologa?
      Robiłyście tam USG?
      Joahna
      • monsiu73 Re: Poród w Medicover 28.07.04, 10:40
        Robiłam USG w Medicover już 2 razy - jestem w 12 tc - a za tydzień idę na
        trzecie. Wszystkie USG były na Bitwy. Dzwoniąc i umawiając się na wizytę
        odpowiednio wcześniej, bo terminy mają zajęte na kilka tygodni naprzód. Krew
        mnie zalewa za każdym razem.
        Byłam na USG u dr Młynarczyk i u dr Przygody. Tak sobie - nie powaliły mnie na
        kolana. Teraz idę do dr Pietrasika, podobno jeszcze gorszy, ale nie mam wyboru,
        bo muszę zrobić USG w przyszłym tygodniu.
        • joahna Re: Poród w Medicover 28.07.04, 11:43
          Ja mam w tym tygodniu Usg połówkowe na Ochocie, nie wiem u kogo...
          Ale masz racje trzeba trochę poczekać na termin...
          Opisze wrazenia
          Pozdrawiam Joahna
          • bella76 Re: Poród w Medicover 28.07.04, 12:21
            Dzięki dziewczyny i przepraszam za wprowadzenie w błąd. Pani z recepcji
            powiedziała tylko mężowi, że są porody i tyle. Dlatego myślałam, że może mają
            swoje sale.
            Chyba też zdecyduję się na DAmiana i też rozważam doktora Raczyńskiego, chociaż
            raz się na nim bardzo zawiodłam...
            A jakich innych lekarzy z Damiana byście poleciły? Czy któraś rodziła albo
            będzie rodzić u Niemca, słyszałam że to dobry fachowiec od cc (bo ja chyba cc
            będę miała)?
        • bubab Re: Poród w Medicover 28.07.04, 14:19
          Robiłam USG w Medicover już 2 razy - jestem w 12 tc - a za tydzień idę na
          > trzecie. Wszystkie USG były na Bitwy. Dzwoniąc i umawiając się na wizytę
          > odpowiednio wcześniej, bo terminy mają zajęte na kilka tygodni naprzód. Krew
          > mnie zalewa za każdym razem.
          > Byłam na USG u dr Młynarczyk i u dr Przygody. Tak sobie - nie powaliły mnie
          na
          > kolana. Teraz idę do dr Pietrasika, podobno jeszcze gorszy, ale nie mam
          wyboru,
          >
          > bo muszę zrobić USG w przyszłym tygodniu.

          to ja mialam chyba szczescie bo zwykle wychodzac od gina ze skierowaniem od
          razu szlam na usg - wlasnie na bitwy w zeszlym roku. natomiast Mlynarczyk
          bardzo odradzam, wypowiadalam sie juz na jej temat. chodzilam rowniez do
          Przygody - wydaje mi sie, ze byla sympatyczniejsza.
          Wracajac do szpitali to Medicover ma podpisana umowe z karowa, zelazna,
          woloska, wydaje mi sie z e rowniez z madalinskiego.
          pzdr,
          aska
Pełna wersja